Małżeństwo to także związek osób tej samej płci – orzekł w środę amerykański sąd najwyższy, obalając ustawę Defense of Marriage Act. Bohaterką dnia została 84-letnia Edie Windsor, której pogratulował sam prezydent Barack Obama. W serwisach społecznościowych pojawiło się też mnóstwo komentarzy – polityków, celebrytów, dziennikarzy. Także w Polsce. Przygotowaliśmy dla Was najciekawsze.
Po śmierci żony
Edie Windsor musiała zapłacić ogromny (ponad 350 tys. dol.) podatek od spadku. Gdyby Edie miała męża – byłaby zwolniona z podatku. Kobieta uznała, że to dyskryminacja i zdecydowała się na drogę sądową. Orzeczenie sądu ws. DOMA dotyczy właśnie sprawy
Windsor v. United States. DOMA – czyli Defense of Marriage Act to ustawa uchwalona w 1996 roku przez Billa Clintona, która federalnie rezerwowała instytucję małżeństwa dla par różnopłciowych. Pięciu sędziów na dziewięciu uznało, że konstytucja USA nakazuje równą ochronę wszystkich obywateli – tym samym ustawa DOMA, uniemożliwiająca małżeństwom jednopłciowym korzystanie z różnych przywilejów, m.in. podatkowych, jest niekonstytucyjna. „Ustawa federalna szkodzi tym, których prawo obiecało chronić - w szczególności ich godności" – napisał w orzeczeniu sędzia Anthony Kennedy, dodając też, że DOMA „nakłada piętno na wszystkich, którzy zawierają małżeństwo z osobą tej samej płci".
W środę też sędziowie orzekli ws. Hollingworth v. Perry, dotyczącej Propozycji 8 – poprawki do kalifornijskiej konstytucji, która zdefiniowała małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny i tym samym z powrotem przywróciła w stanie zakaz małżeństw jednopłciowych. Z równości małżeńskiej w Kalifornii pary jednopłciowe cieszyły się tylko kilka miesięcy – ale i tak w tym czasie małżeństwo zawarło ponad 18 tys. par. W 2008 roku drogą referendum mieszkańcy i mieszkanki stanu wybrali zakaz (52 proc. było za). Sąd orzekł, że referendum było niekonstytucyjne, ale konserwatyści odwołali się do sądu najwyższego (władze Kalifornii porzuciły ten zamiar). Ponownie pięciu sędziów na dziewięciu uznało, że konserwatyści nie mogli w imieniu władz stanowych odwoływać się od wyroku, w mocy zatem jest wyrok sądu niższej instancji – tym samym od dziś pary jednopłciowe ponownie mogą w Kalifornii zawierać małżeństwa. Komentatorzy zwracają uwagę, że ta decyzja nie jest dla amerykańskiej społeczności LGBT satysfakcjonująca – mocniejsze i bardziej symboliczne byłoby zwrócenie uwagi, że Propozycja 8 także jest niezgodna z amerykańską konstytucją.
Miłość to miłośćŚrodowe orzeczenie sądu najwyższego – zwłaszcza dotyczące DOMA, było w USA newsem numer jeden.
Prezydent Barack Obama był jednym z pierwszych, który skomentował na Twitterze decyzję SN. „To historyczny krok w stronę równości małżeńskiej” – napisał Obama, który z prezydenckiego samolotu zadzwonił też do Edie Windsor, by osobiście jej pogratulować.

„Biję brawo wszystkim, którzy niestrudzenie pracowali, by to co się dziś wydarzyło było możliwe” – skomentowała orzeczenie sądu
Hillary Clinton.
W złym kierunku poszła propaganda USA wątek sprawie.
Bowiem jeśli w 1996 roku wprowadzono w USA ustawę przeciwko homo i ta ustawa sobie obowiązywała az 17 lat, ustawa niekonstytucyjna jak sie okazało, to:
1. Czy w państwie prawa ktos ponosi odpowiedzialność za 17 lat obowiązywania bezprawnego prawa?
2. Dlaczego sad najwyższy dopatrzył sie bezprawia dopiero po 17 latach.
W mojej ocenie ta sytuacja pokazuje jak bardzo bezprawnym państwem było USA i jak z oporami stara sie byc państwem prawa a nie jak to Barak Osama reklamuje ze USA jest wsród państw przyznajacych prawa homo. To bzdura. Nadal homo nie maja tam powszechnego prawa do ślubu.
A co z podatkami od spadków po partnerach homo ktore zostały zapłacone do 2013 roku? Zwróci je panstwo?
nie zwroci bo prawo nie dziala wstecz, tyle w temacie i to w kazdym ktory zaczyna sie od tego ze panstwo ma cos komus oddac sprzed jakiejs tam ustawy. w ten sposob teraz bysmy placil ruskom ze im moskwe kiedys spalilismy, litwinom za to ze im dupy nie bronilismy, a niemcom za to ze wgl sie bronilismy. bzdura totalna
W złym kierunku poszła propaganda USA wątek sprawie.
Bowiem jeśli w 1996 roku wprowadzono w USA ustawę przeciwko homo i ta ustawa sobie obowiązywała az 17 lat, ustawa niekonstytucyjna jak sie okazało, to:
1. Czy w państwie prawa ktos ponosi odpowiedzialność za 17 lat obowiązywania bezprawnego prawa?
2. Dlaczego sad najwyższy dopatrzył sie bezprawia dopiero po 17 latach.
W mojej ocenie ta sytuacja pokazuje jak bardzo bezprawnym państwem było USA i jak z oporami stara sie byc państwem prawa a nie jak to Barak Osama reklamuje ze USA jest wsród państw przyznajacych prawa homo. To bzdura. Nadal homo nie maja tam powszechnego prawa do ślubu.
A co z podatkami od spadków po partnerach homo ktore zostały zapłacone do 2013 roku? Zwróci je panstwo?
Weź go tam na Góre bo tu na Ziemi tylko psioczy :D