"Ty cioto pokazuj bilet" - powiedział w zeszłym tygodniu kierowca katowickiego autobusu do Ariela Trząskiego, którego pod koniec maja zwolniono z pracy za udział w krakowskim Marszu Równości. Kierowca nie zareagował też, gdy wyzywać Ariela zaczęli niektórzy pasażerowie.
Pod koniec zeszłego tygodnia Ariel czekał w Katowicach na autobus numer 40. Przed wejściem do autobusu przywitał się z przechodzącym akurat przyjacielem. Panowie się uścisnęli, co najwidoczniej nie spodobało się kierowcy, który rzucił do Trząskiego: "A ty cioto pokazuj bilet". Mężczyzna zwrócił kierowcy uwagę. W autobusie (oprócz kilku starszych osób) obecnych było także 4 młodych łysych mężczyzn, którzy zaczęli wyzywać Ariela od "pedałów" i krzyczeć "wypad z Polski". W stronę mężczyzny poleciała też plastikowa butelka. Kierowca nie reagował - relacjonuje Ariel.
"Bardzo nam przykro, że doszło do takiej sytuacji. Zdajemy sobie sprawę, że przedstawiciele mniejszości seksualnych spotykają się niestety z przejawami braku tolerancji, jednak szczególnie nam zależy, aby nie dochodziło do tego ze strony pracowników organizowanej przez nas komunikacji miejskiej" -
komentuje sprawę Komunikacyjny Związek Komunalny Górnośląskiego Okręgu Przemysłowego. KZKGOP zapewnia, że sytuacja zostanie wyjaśniona.
O Arielu Trząskim
pisaliśmy pod koniec maja. Trząski przyjechał na krakowski Marsz Równości z Będzina. Podczas Marszu szedł obok Anny Grodzkiej i Janusza Palikota - mężczyznę prawdopodobnie w telewizji zobaczył jego przełożony - z firmy ochroniarskiej Globals II, gdzie Trząski pracował. ''Jutro masz wolne. Od dziś już nie pracujesz w naszej firmie. Sorry!'' - SMS-a o takiej treści Trząski otrzymał następnego dnia. Szef oznajmił chłopakowi, że widział go w telewizji na ''marszu pedałów''. Powiedział też, że ''ochroniarz nie może być pedałem, bo to burzy image firmy''. W chwili obecnej Trząski walczy o odszkodowanie. O sprawie pisały także ogólnopolskie media.
Mężczyzna nie ukrywa w rozmowie z nami, że zdaje sobie sprawę, że stał się dla niektórych środowisk osobą rozpoznawalną.
Czy żałuje? "Walka z homofobią niesie z sobą pewne skutki, szczególnie dlatego, że żyjemy w Polsce. Środowiska homofobiczne już mnie rozpoznają, nie powiem, że się nie boję, gdyż miejsce miały już incydenty, groźby, anonimy w skrzynce pocztowej, czy wyzwiska na ulicy. Jednakże nie żałuję swojej działalności i nie zamierzam przestać nagłaśniać przypadków homofobii i dawać tym samym na to ciche przyzwolenie. Mam marzenie Polski wolnej od jakichkolwiek uprzedzeń i Polski tolerancyjnej, dlatego aby moje marzenia się spełniły - nie mogę nie robić nic w tym kierunku, a wręcz przeciwnie. Należy cały czas działać" - mówi naszemu portalowi Ariel Trząski.
(md)
Czy przytrafiła Wam się kiedyś lub byliście świadkami homofobii w komunikacji miejskiej? Jak reagowali pasażerowie i kierowca? Zapraszamy do dyskusji!
ja się ostatnio zdziwiłam kiedy pewien Pan parokrotnie przy swojej kobiecie obraził mnie i moją partnerkę.
tylko facet i faceci inaczej reaguja na milosc miedzy kobietami jak pomiedzy facetami taka jest natura ludzka faceta
Szkoda tylko,że Mark Regnerus sam przyznał,że mial kłopoty ze zidentyfikowaniem rodzin jednopłciowych.
http://wakingupnow.com/blog/regnerus-admits-he-lacks(...)doing-it
Blogi homoseksualistów są zawsze najbardziej wiarygodnym źródłem...
nie ma w pełni obiektywnych mediów, czy to jest IS, Wyborcza, czy nasz dziennik,podoba mi się ze szukasz informacji w innych źródłach ale mam nadzieje ze do tej pory zaprezentowane źródła nie są jedynymi z których czerpiesz wiedzę, proponuje metodę mojej babci która czyta Fakt, Gazetę wyborczą, nie,.... słucha radia maryja i tokfm... po czym wyciąga wnioski i wyrabia własne zdanie, a co do zacytowanych badań to możesz mnie nazwać ignorantem czy kimkolwiek ale jak słyszę o amerykańskich badaniach (dot. czegokolwiek) i do tego z teksasu to śmiem wątpić w ich wiarygodność
Nie musisz w nic wierzyć. Możesz nawet uważać że w Teksasie do diś używają koni zamiast samochodów. Jeżeli to poprawi Tobie samopoczucie:)
Dobre własne samopoczucie nie zmienia tego ze o gorszym wychowaniu dzieci przez homo-pary możemy mówic jak o fakcie potwierdzonym naukowo
pomijając moje uprzedzenie do amerykanów to dość istotna w zacytowanym przez ciebie badaniu jest dysproporcja miedzy "normalnymi rodzinami (dwoje różnopłciowych rodziców lub jeden rodzic hetero) a tymi homo. 3000 to całkiem spora liczba odpowiednia do przeprowadzenia badania tyle ze rodzin homo było tam; uwaga - 248 czyli rodzin hetero 2752. Słaby jestem z matematyki ale kilka osób z jakimś odchyłem z dwustu z kawałkiem daje spory procent, a kilkanaście czy kilkadziesiąt z dwóch tysięcy z kawałkiem daje nie wielki procent więc z tym faktem potwierdzonym naukowo bym nie przesadzał
nie ma w pełni obiektywnych mediów, czy to jest IS, Wyborcza, czy nasz dziennik,podoba mi się ze szukasz informacji w innych źródłach ale mam nadzieje ze do tej pory zaprezentowane źródła nie są jedynymi z których czerpiesz wiedzę, proponuje metodę mojej babci która czyta Fakt, Gazetę wyborczą, nie,.... słucha radia maryja i tokfm... po czym wyciąga wnioski i wyrabia własne zdanie, a co do zacytowanych badań to możesz mnie nazwać ignorantem czy kimkolwiek ale jak słyszę o amerykańskich badaniach (dot. czegokolwiek) i do tego z teksasu to śmiem wątpić w ich wiarygodność
Nie musisz w nic wierzyć. Możesz nawet uważać że w Teksasie do diś używają koni zamiast samochodów. Jeżeli to poprawi Tobie samopoczucie:)
Dobre własne samopoczucie nie zmienia tego ze o gorszym wychowaniu dzieci przez homo-pary możemy mówic jak o fakcie potwierdzonym naukowo
http://www.pch24.pl/homoseksualisci-sami-sie-przesladuja(...)3,i.html
Noooo, bardzo obiektywna strona internetowa. Nie ma to jak pokazywać obrzydliwość "pedalstwa" przez katolicką stronę....
Tak jakby heterycy nie kłamali... Chociażby ostatnia sprawa małej Madzi.
A Ariel na pewno ma tam jakichś światków, zresztą kto by wymyślał takie historyjki i po co?
Ha!
I tu nie masz racji.
O prawicy dowiesz się dużo ze źródeł lewicowich i vice versa..
O homoseksualixmie mozna dowiedzieć sie dużo ze stron chrześcijańskich. Na "IS" obiektywizmuw tej sprawie nie ma,
O H, pisze sie tylko w różowych, przepraszam, teczowych kolorach. Autocenzura.
Czy IS była by w stanie zamieścić wyniki badań Marka Regenrsu z uniwersytetu w Teksasie?
Nie, bo stawiają H. w zlym świetle. http://wpolityce.pl/wydarzenia/30424-badania-potwier(...)omo-pary
nie ma w pełni obiektywnych mediów, czy to jest IS, Wyborcza, czy nasz dziennik,podoba mi się ze szukasz informacji w innych źródłach ale mam nadzieje ze do tej pory zaprezentowane źródła nie są jedynymi z których czerpiesz wiedzę, proponuje metodę mojej babci która czyta Fakt, Gazetę wyborczą, nie,.... słucha radia maryja i tokfm... po czym wyciąga wnioski i wyrabia własne zdanie, a co do zacytowanych badań to możesz mnie nazwać ignorantem czy kimkolwiek ale jak słyszę o amerykańskich badaniach (dot. czegokolwiek) i do tego z teksasu to śmiem wątpić w ich wiarygodność
Szkoda tylko,że Mark Regnerus sam przyznał,że mial kłopoty ze zidentyfikowaniem rodzin jednopłciowych.
http://wakingupnow.com/blog/regnerus-admits-he-lacks(...)doing-it
a ja skrzywdzę swoje dzieci ;*
pozdrawiam.
i nie hejtuj już :)
To nie hejtowanie, tylko pisowanie :)
Krzywdź swoje dzieci, a z moich składek społecznych będą opłacane ich terapie i zasiłki (patrz wyniki badań)
Skąd wiesz, że IS nie zamieściłaby takiego artykułu? A nawet jeśli nie, bo stawia on "H" w złym świetle to co w tym złego?! Każdy tak robi.
Widziałeś, np. żeby kościół przyznawał się do złego i publikował gdzieś na stronach, że ksiądz taki i owaki, tu i tam jest pedofilem?!
Każdy ma prawo pokazywać świat w takich barwach jakich chce. Na IS jest tęczowo, w kościele "czarno", a w PiS nikt nie będzie im mówił, że czarne jest czarne a białe jest białe. Dla reszty ludzi świat jest czarno-biały.
Skrót myślowy.
Chodziło o to że nie masz masz racji, odrzucając a priori informację podaną przez chrześcijańską stronę.
Ocziwiście ze media chrześcijańskie nie są obiektywne,
Generalnie, cieszę sie że podzielasz mój punkt widzenia.
Kościól deformuje rzeczywistośc, więc możemy i my
"Każdy ma prawo pokazywać świat, taki jak chce"
Rozumiem że także naukowcy mający inny stosunek do homoseksualizmu niż ten propagowany przez organizacje LGBT?