"Piastując funkcję Pełnomocnika Rządu do spraw Równego Traktowania jestem zobowiązana zwrócić się do Pani Przewodniczącej w sprawie homofobicznych oraz rasistowskich wypowiedzi posła Marka Suskiego (Klub PiS), które w mojej ocenie naruszają zasadę dbałości o dobre imię Sejmu RP" -
napisała pełnomocniczka rządu ds. równego traktowania, Agnieszka Kozłowska-Rajewicz, do przewodniczącej Komisji Etyki Poselskiej, Elżbiety Witek. Przypomnijmy: w połowie stycznia, podczas sejmowej debaty nad ustawą o ochronie zwierząt, poseł Suski
porównał związki partnerskie do zoofilii. W zeszłym tygodniu dziennikarski mikrofon zarejestrował jak Marek Suski
żartował z posła Platformy Obywatelskiej, Johna Godsona, nazywając go "murzynkiem".
"Porównywanie niesformalizowanych związków (związków partnerskich) do zoofilii obraża wszystkich obywateli, którzy w takich związkach żyją lub żyli" - napisała Agnieszka Kozłowska-Rajewicz. "Pan poseł Marek Suski poprzez swoje naganne wypowiedzi umacnia stereotypy, które są szkodliwe i krzywdzące dla osób o innym, niż biały kolorze skóry oraz pozostających w niesformalizowanych związkach partnerskich. Publiczne oraz prywatne wypowiedzi Pana Posła Marka Suskiego mają charakter homofobiczny i rasistowski oraz świadczą o braku tolerancji" - dodała pełnomocniczka w podsumowaniu i podkreśliła, że trzeba mieć na uwadze prawa człowieka oraz szeroko rozumiane poszanowanie godności ludzkiej. "Pragnę zwrócić się do Pani Przewodniczącej z wnioskiem o ukaranie posła Marka Suskiego, gdyż jego wypowiedzi, wygłaszane zarówno w sferze publicznej jak i prywatnej, nie licują z godnością mandatu posła. Brak zdecydowanej reakcji ze strony Komisji Etyki Poselskiej na dyskryminujące wypowiedzi i "żarty" może stanowić zachętę do dalszego wulgaryzowania języka i tolerowania zachowań , które są penalizowane przez prawo i których pojawianie się w Sejmie przynosi nam wszystkim wstyd" - czytamy.
W ostatnich dniach skargę do Komisji Etyki Poselskiej na innego posła Prawa i Sprawiedliwości,
Jana Dziedziczaka, wystosowała
Kampania Przeciw Homofobii. "Chciałbym wyrazić ubolewanie z powodu zachowania posła Jana Dziedziczaka i jego wypowiedzi w trakcie posiedzenia Komisji Kultury, w której zwrócił się do posłanki Anny Grodzkiej "Pan Anna Grodzka". W mojej opinii zachowanie posła jest oburzające i stanowi nie tylko przejaw braku kultury osobistej i poszanowania godności posłanki Grodzkiej, ale jest także wyrazem dyskryminacji wobec przedstawicielki grupy osób transpłciowych - transfobii" -
napisał w imieniu KPH prezes organizacji,
Tomasz Szypuła.
(md)