"Małżeństwo musi być dostępne dla wszystkich. Dopóki tak się nie stanie, uprzedzenia będą miały czym się karmić" - powiedział
sir Ian McKellen w wywiadzie dla brytyjskiego magazynu LGBT "The Gay Times". Wyoutowany aktor od lat angażuje się w walkę o równość na Wyspach.
McKellen podkreślił, że cieszy się z tego, że mieszka w Wielkiej Brytanii, gdzie chociaż częściowo udało się przekonać rząd do argumentów zwolenników małżeństw jednopłciowych. Przypomnijmy: na początku października premier Wielkiej Brytanii, David Cameron,
wyraził swoje poparcie dla homomałżeństw i podkreślił, że nie popiera małżeństw jednopłciowych "pomimo bycia konserwatystą, popieram je bo jestem konserwatystą". "Nie możemy mieć jednak pewności, że będzie lepiej. Kto wie? Niesprawiedliwość i uprzedzenia zawsze pokazują swoją brzydką twarz" - dodał McKellen.
W wywiadzie dla "GT" aktor przyznał, że brytyjska młodzież jest "politycznie beztroska": "Oczywiście nie młodzi geje i lesbijki, których ja spotkałem, ale nie wiem na ile brytyjska młodzież LGB jest wyemancypowana. Moja praca w organizacjach pokazała, że ciągle są problemy z coming outami". W czerwcu aktor
wziął udział w kampanii społecznej organizowanej przez
Albert Kennedy Trust, organizacji działającej na rzecz bezdomnej młodzieży LGBT. Filmik promujący kampanię pokazuje co mogłoby się stać ze znanymi gejami i lesbijkami, gdyby nie zostali osobami publicznymi.
Aktor ma za sobą także
trzymiesięczne tournee po brytyjskich szkołach. Podczas spotkań z uczniami McKellen promował kampanię Stonewall, skierowaną przeciwko homofobicznym prześladowaniom. "Opowiadałem im jak to jest dorastać w społeczeństwie, które w ogóle nie akceptuje homoseksualności. Opadały im szczęki. Nie chcieli uwierzyć" - wspomina aktor.
(md)
Wystarczy odwagi na tyle, by być sobą. A to już dużo, dla wielu po prostu za dużo.
To znaczy wiem, ale kultura osobista mi nie pozwala.
Tymczasem do jawności nie potrzeba żadnej wielkiej, arcyheroicznej odwagi, ale odrobinę zwykłych jaj, które są ponoć w naturalnym wyposażeniu każdego faceta.
Strach jest największy na 5 minut przed północą.
Niestety, zawsze znajdą się tacy, którym coś nie będzie pasować, a orientacja to tylko jedna z wielu możliwości. Ważne, by takie negatywne opinie nie hamowały człowieka.
- nawet w takich metropoliach jak Londyn, gdzie mnóstwo " polactwa "...niestety.
No mógłby nim być chociażby Edmund Fetting, alr już go niestety nie ma.