"Apelujemy o formalne rozpoznanie tych wszystkich osób na świecie, których identyfikacja płciowa wychodzi poza ramy określania się jako kobieta czy mężczyzna. To prosta, ale znacząca zmiana, która mogłaby pozwolić użytkownikom trans oraz innym tożsamościom płciowym być widocznymi, akceptowanymi, ale przede wszystkim - szanowanymi" - czytamy w apelu organizacji
AllOut do Randi Zuckerberg, siostry Marka oraz facebookowej szefowej marketingu. W połowie lipca
donosiliśmy o zmianach w konkurencyjnym serwisie Google+, którego twórcy, obok dodania do wyboru płci możliwości "inna", postawili na "neutralność płciową". Użytkownicy Facebooka także chcieliby mieć taką możliwość.
Apel AllOut ilustrują historie kilku genderqueerowych, transpłciowych, pangenderowych osób, które podkreślają rolę możliwości bycia sobą także w sieci: "Rozpoznając Trzecią Płeć, Facebook pomoże nam zostać rozpoznanymi na całym świecie!" - pisze 18-letnia Sanne. "Prawo do możliwości zidentyfikowania się także online jest dla nas czymś normalnym, czymś co mamy zagwarantowane, ale są miliony osób w każdej części świata, którym odmawia się tego prawa, ponieważ nie pasują do boksów 'kobieta' bądź 'mężczyzna'" - podkreślił w wydanym oświadczeniu przedstawiciel AllOut, Andre Banks.
Petycja AllOut.
(md)
Zresztą co was tak boli, że taka opcja będzie? ktoś każe wam z niej korzystać? Dla was to niedorzeczne i głupie. A są ludzie dla których jest to ważny szczegół. Bo tak się czują. I mają do tego pełne prawo.
Widać spore braki w edukacji przy tekstach o "jedynie dwóch płciach"...
Mało tego- hetero są niechętni dania nam możliwości do formalizowania związków. A czy to wpłynie na ich życie? Nie. Nikt ich nie będzie zmuszał do zawierania takich związków. Mimo to odmawiają nam takiego prawa. Wy robicie to samo względem osób, które nie mogą określić się jasno jako k lub m.
Dlaczego ludzie zawsze chcą utrudniać życie innym z powodu własnej ignorancji i nawet nie podjęcia próby wczucia się w grupę dyskryminowaną?
Nie, nie ma biologicznie tylko dwoch plci.
Idac za definicja Zimbardo, wyrozniamy:
płeć biologiczna
genetyczna (XX, XY)
hormonalna (androgeny, estrogeny)
gonadalna (jadra, jajniki)
reprodukcyjna (wewnętrzne narządy płciowe)
fizyczna (zewnętrzne narządy płciowe)
płeć psychiczna i kulturowa
psychiczna (kim się czuje)
behawioralna (jak się zachowuje, role związane z płcią)
przypisana (określona przez rodziców)
Tak wiec mozliwych kombinacji powyzszych jest ogromna ilosc.
Nie jest łatwo tak jednoznacznie określić płeć. Zdarzają się przypadki, kiedy (np) mężczyzna żyje całe życie w przekonaniu, że jest mężczyzną, a tu nagle bęc - z badań DNA wychodzi mu, że jednak jest kobietą, choć z męskimi genitaliami. Czy w takiej sytuacji nie jest lepiej pozwolić takiej osobie określać się według płci, do której przynależność czuje, niż na siłę szukać jakichś "ale"?
Współcześnie wyróżnia się i uznaje się między innymi takie tożsamości płciowe, jak pangenderyzm (uczucie przynależności do obu płci), czy genderless (brak uczucia przynależności do jakiejkolwiek płci). Żyją również ludzie, których płciowość jest płynna i jednego dnia potrafią czuć się bardziej kobietami, a innego mężczyznami. I to, co mają między nogami naprawdę nie ma nic do tego.
Zresztą, abstrahując nawet od ewentualnych wątpliwości natury moralnej - dodanie jednej, skromnej opcji nikogo nie zaboli, a może uszczęśliwić wiele osób pozwalając im się lepiej wyrażać, zwiększając ich komfort psychiczny oraz poczucie akceptacji. Nie ma w tym nic złego i choćby dlatego warto poprzeć tę akcję.
formotherrussia:
co to za argumenty? dlaczego przyjmujecie jezyk przeciwnikow lgbt? skad takie zamkniecie w naszym srodowisku? nie spodziewalam sie, ze tutaj bedzie tyle niezrozumienia.
glosy ponizej swiadcza, ze faktycznie w srodowisku gej-les istnieje silna dyskryminacja osob trans, skoro komus "w glowie sie nie miesci"
NIEDORZECZNOŚĆ! Ciekawe kiedy "ktoś" będzie składał petycję o legalizację umieszczania na facebooku zdjęć pornograficznych : |