Komisje sejmowe
odrzuciły poprawkę senatora Prawa i Sprawiedliwości, Piotra Kalety, do ustawy o wspieraniu rodziny i pieczy zastępczej, która
zakazywała homoseksualistom pełnienia funkcji rodziców zastępczych i prowadzenia rodzinnych domów dziecka - donosi PAP.
Poprawkę skrytykowała m.in.
Elżbieta Radziszewska, pełnomocniczka rządu ds. równego traktowania, nazywając ją "niewłaściwą pod każdym względem". Radziszewska stwierdziła, że poprawka zmuszałaby urzędników do weryfikacji orientacji seksualnej potencjalnego rodzica zastępczego, co w praktyce jest niemożliwe:
"Są to wrażliwe kwestie, o które nie wolno nikogo pytać".Marek Bucior, wiceminister pracy i polityki społecznej, powiedział na posiedzeniu komisji, że poprawka budzi poważne wątpliwości konstytucyjne i przypomniał, że o tym kto może prowadzić rodzinny dom dziecka lub zostać rodzicem zastępczym, decyduje niezawisły sąd.
W zeszłym tygodniu
list w sprawie homofobicznej poprawki wystosowała do marszałka Sejmu Helsińska Fundacja Praw Człowieka.
(md)
i mówi sporo o znajomości prawa i "profesjonalizmie"
polskich deputowaanych :)
Znaczy to nie mniej i nie więcej, że owi deputowani
to po prostu głąby, którzy nie potrafią sobie wyobrazić skutków
poprawek i zapisów, nie dbaja także o spójność
swoich nawiedzonych produkcji z całym systemem prawnym.
Tym lepiej, łatwiej bedzie obalać te bzdurne pomysły :)))))))
W tym kontekście wrażliwe kwestie to synonim wstydliwych kwestii
Padłem pod stół i wstać nie mogłem xD
Jak to się ludzie całe życie uczą xD xD xD