W niedzielę,
5 czerwca, o godzinie 16.00, odbędzie się w
Warszawie (stacja metro centrum, peron w kierunku kabaty) niezwykłe wydarzenie:
flash mob "zgorszenie w miejscu publicznym"."Grupa Prawna KPH dostała w marcu zgłoszenie do chłopaka, który został dość homofobicznie potraktowany przez strażnika metra - przytulał się na peronie ze swoim partnerem, gdy podszedł do nich strażnik i powiedział, że 'jeśli nie czekają na pociąg, to może lepiej żeby sobie poszli', bo 'ludzie do niego przychodzą i się skarżą'" - opowiada naszemu portalowi szefowa grupy prawnej KPH,
Zofia Jabłońska. Kampania Przeciw Homofobii postanowiła zająć się sprawą. Wczoraj przyszła odpowiedź od Metro Warszawskie sp. z o.o., w której możemy m.in. przeczytać, że "podstawą do interwencji było zgłoszenie przez kilku pasażerów naruszenia zasad zachowania w miejscu publicznym. Interwencja polegała na poproszeniu pasażerów o zmianę sposobu zachowania. Zwrócenie uwagi przez wartownika Służby Ochrony Metra nastąpiło zgodnie z przepisami Prawa karnego, Kodeksu wykroczeń, Art. 51 i Art. 140" - czytamy w piśmie do KPH.
"Retoryczne pozostaje pytanie, czy parę heteroseksualną spotkałoby to samo - wiele par okazuje sobie publicznie uczucia i nikogo to nie dziwi. Tak więc podstawą takiej reakcji było negatywne nastawienie użytkowników metra, a także obsługi do osób homoseksualnych. Jest to przejaw miękkiej homofobii - wprawdzie nic do was nie mamy, ale swoje przytulania i całusy róbcie w sypialni. W rzeczywistości komunikat jest prosty: 'nie jesteście mile widziani w przestrzeni publicznej'. Jest to tym bardziej niepokojące, iż pochodzi od pracownika miejskiego transportu, a więc właściwie - od władz miasta Warszawy" - mówi Jabłońska.
Dlatego 5 czerwca wszystkie osoby, które chcą zaprotestować przeciwko takiej nadinterpretacji przepisów przez strażników metra i promować równouprawnienie - mogą przyjść z osobą do przytulania/całowania. Zaproszone są zarówno pary jedno- i różnopłciowe, które będą przez 3 minuty w wyraźny sposób okazywać sobie publicznie uczucia na peronie metra - poprzez przytulanie, całowanie się."Flash mob ma pokazać, że publiczne okazywanie sobie uczuć - niezależnie od orientacji seksualnej, jest ok. Ludzie przyzwyczaili się, że okazywanie negatywnych uczuć, a nawet przemoc, jest w pewnym sensie częścią przestrzeni publicznej i nikogo to nie gorszy. Natomiast, gdy ktoś śpiewa, bo jest szczęśliwy, tańczy do muzyki na słuchawkach, czy też całuje się z ukochaną osobą - takie zachowania budzą zdziwienie i 'zgorszenie' - mimo że są to właśnie zachowania jak najbardziej pożądane, gdyż wyrażają pozytywne emocje! Chcemy także pokazać jak ważna jest akceptacja społeczna różnych związków - jej brak jest niezmiernie krzywdzący dla osób, których związki w jakikolwiek sposób odbiegają od przyjętego 'standardu'. Ma to także na celu uczulenie władz Warszawy, ąe osoby homoseksualne są częścią społeczności miasta - mieszkają tu, płacą podatki i zwyczajnie należy im się równe traktowanie" - mówi Jabłońska naszemu portalowi.
Flash mob wspierają
Dni HomoWarszawy.
Flash mob na Facebooku.
(md)
Jakiś czas temu
pisaliśmy o hapenningu w Londynie, w dzielnicy Soho. Jonathan i James zostali wyproszeni z baru ponieważ publicznie się pocałowali. Brytyjczycy postanowili zaprotestować wobec takiej dyskryminacji i zorganizowali "całuśny" happening przed pubem - kilkaset osób wzięło w nim udział. Do drzwi pubu przypięto tęczową flagę, a tłum skandował: "we're here, we're queer and we won't buy your beer".
Mamy okazję pokazać, że my też potrafimy sprzeciwić się dyskryminacji. Zapraszamy w niedzielę do Warszawy!
Mi już nic nie zaszkodzi [img]http://qan.interia.pl/chat/applet/chat_resources/images/chat_imgs/jezyk.gif[/img]
Ty to powiedziałaś http://emoty.blox.pl/resource/imangel.gif
No ja napisałam,ja [img]http://qan.interia.pl/chat/applet/chat_resources/images/chat_imgs/u-raczka.gif[/img]
Mi już nic nie zaszkodzi [img]http://qan.interia.pl/chat/applet/chat_resources/images/chat_imgs/jezyk.gif[/img]
Ty to powiedziałaś http://emoty.blox.pl/resource/imangel.gif
Jeżeli tylko macie nieodłączną ochotę "zminusować" moje zdanie, proszę bardzo..będzie mi z tego powodu bardzo miło.. :)
pozdrawiam serdecznie..
Dlatego(oczywiście moim zdaniem):
Tak!- dla okazywania sobie uczuć.
Nie!- dla przenoszeniu sypialni w miejsce publiczne.
Bo między jednym a drugim jest różnica :) Co innego przytulić, chwycić za rękę, pocałować... A co innego macanki, "wylizywanie sobie migdałków" itp., czyż nie? :)
Mi już nic nie zaszkodzi [img]http://qan.interia.pl/chat/applet/chat_resources/images/chat_imgs/jezyk.gif[/img]
Poza tym nieco mnie wczoraj poniosło,wybaczcie za te "wkurwy"[img]http://qan.interia.pl/chat/applet/chat_resources/images/chat_imgs/u-hihih.gif[/img]
Jeżeli tylko macie nieodłączną ochotę "zminusować" moje zdanie, proszę bardzo..będzie mi z tego powodu bardzo miło.. :)
pozdrawiam serdecznie..
Było to niemiłe także z mojej strony...
Ale na komentarz odpowiedziałem - co ciekawe - nawet o tym nie wiedząc, już w swojej pierwszej wypowiedzi.
Jak Ty sobie teraz poszukasz, to będziesz mieć odpowiedź jak znalazł :)
Służę uprzejmie,
I również pozdrawiam ;)