W czwartek,
14 kwietnia, w Warszawie, odbędzie się debata wokół książki pod red.
Mariusza Kurca i Krzysztofa Tomasika -
"Tęczowa rewolucja".
"Jak to jest, że częściej publiczne coming outy robią geje niż lesbijki, a osobom bi wyoutować się chyba jeszcze trudniej, dlaczego mamy tylu wyoutowanych pisarzy, co wciąż stanowi największą przeszkodę przed publicznym powiedzeniem 'jestem gejem/lesbijką', jaki wpływ mają publiczne coming outy na postrzeganie osób LGBT - nad tym m.in. będziemy się zastanawiać podczas debaty" - powiedział nam Mariusz Kurc.
"Tęczowa rewolucja" to zbiór wywiadów z ludźmi, dla których seksualność - również ich własna - nie jest tematem tabu. Geje i lesbijki, znane postacie życia publicznego opowiadają o tym, co znaczy być "odmiennej" orientacji seksualnej w Polsce początku XXI wieku. Jest też miejsce dla osób biseksualnych i transpłciowych. Wtórują im przyjaźni idei równości heterycy i heteryczki, bez których tęczowa rewolucja nie byłaby możliwa. Wśród bohaterów wywiadów m.in. prof. Michał Głowiński, prof. Magdalena Środa, prof. Ireneusz Krzemiński, Tomasz Raczek, Kinga Dunin, Piotr Pacewicz, Michał Sieczkowski, Michał Piróg, Marta Konarzewska, Rafalala, Izabela Filipiak, Marzanna Pogorzelska, Anna Grodzka, Bartosz Żurawiecki i inni.
W spotkaniu wokół książki udział wezmą m.in.: Kinga Dunin, Michał Sieczkowski, redaktorzy książki oraz inni bohaterowie "Tęczowej rewolucji". Prowadzenie: Anna Laszuk.
Debata odbędzie się o godz. 19.30 w Nowym Wspaniałym Świecie, ul. Nowy Świat 63 w Warszawie.
(promo/md)
Mam czasami wrażenie, że żyję na pustyni :(
a czy bycie homo ogranicza się tylko do gejów?jak już pan piszesz o homo to weź pan nie wykluczaj lesbijek!!bo tym promujesz pan gejowski szowinizm ;x
A co do ksiazki, no ok, ale to nie jest kierunek ktory mi sie podoba. Bo o czym to bedzie? Ano o tym, ze trafilo sie pare osob ktore ODWAZYLO sie ujawnic, wow!! Ale wielkie wydareznie. Jesli bedziemy pokazywali wciaz homo jako wielki problem i ze tylko nieliczni byli w stanie byc soba i jakie to wilekie osiagniecie, to wciaz bedziemy kodowali u ludzi ptrzekonanie, wglownie u homo, ze bycie homo to tragedia a zycie zgodnie ze soba to cos tak trudnego ze lepiej o tym zapomniec skoro zaledwie garstka ludzi miala na to odwage....
Ja chce inna ksiazke, gdzie homo polscy napisza jak cudownie im byc gejami, jak sie ciesza ze maja taka orientacje, jak nie rozumieja ludzi ktorzy ztym walcza, jak duzo szczescia maja w swoim zyciu, jak ludzie im zazdroszcza, itp itd, ksiazke ktora gloryfikuje bycie homo i pokazuje homo w jak najlepszym swietle. OK wiem ze moze to byloby troch emnaipulacja ale sluzaca dobremu celowi, podtrzymaniu ludzi na duchu, ze to super byc homo i zeby byli z siebie dumni a nie ciaglemu tluczeniu jakim to wysilkiem jest bycie homo....