Strona główna Aktualności Społeczność
Profile Grupy Przewodnik Wydarzenia Wsparcie
Ogłoszenia
Towarzyskie Pokoje i mieszkania Praca Ogłoszenia drobne Edukacja Pozostałe Dodaj
Queeroteka
Książki Filmy i seriale Quizy Patronat Queer.pl
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Kontakt Reklama Regulamin
Queer.pl Portal osób LGBT+
Menu
Logowanie Rejestracja
TOP Sport LGBT Profile i ogłoszenia Marsze Równości 2026 Kino LGBT Coming out
Piątek, 18.02.2011, Aktualizacja: Czwartek, 02.04.2026

Legutko kandyduje na lidera konserwatystów w PE

Podziel się Tweetnij Skomentuj (41)
Podziel się Tweetnij Skomentuj (41)

"Guardian": kolejny wstyd dla Torysów

"Kandydat na lidera konserwatystów w Parlamencie Europejskim napisał książkę "Nie lubię tolerancji" i jest otwartym krytykiem ruchu LGBT" - napisał wczoraj o Ryszardzie Legutko brytyjski "Guardian". Gazeta przywołuje słowa dwóch posłów partii Davida Camerona: kandydatura Legutki, którego antygejowskie wypowiedzi są na Wyspach znane, może być dla Torysów problematyczna.

Torysi mieli już podobny problem w przeszłości z Michałem Kamińskim (który po przejściu do Polska Jest Najważniejsza zrezygnował z funkcji przewodniczącego konserwatystów w PE): brytyjskie media wypominały im homofobiczne i antysemickie poglądy członka Prawa i Sprawiedliwości.

"Guardian" przypomina wypowiedzi prof. Legutki z okazji Europride oraz fakt, że Cameron wysłał do Warszawy wyoutowanego członka swego gabinetu, Nicka Herberta, o czym pisaliśmy, żeby pomógł PiSowi zrewidować poglądy dotyczące homoseksualności. A co takiego mówił wtedy Legutko? Stwierdził, że już sama nazwa EuroPride jest "wyjątkowo głupia", a "Aktywiści homoseksualni zaczynają sobie poczynać i u nas brutalnie po to, by stępić naszą wrażliwość i upokorzyć innych. Praktycznie mogą robić, co chcą, bo im nikt nie podskoczy, a każdy opór będzie surowo napiętnowany. To święte krowy, tyle że o dużym stopniu szkodliwości". "Guardian" przywołuje też wczorajsze wypowiedzi Legutki, który zapewniał, że nie jest homofobem: sam ma wśród przyjaciół kilku homoseksualistów i nie ma z tym problemów. Jednak jest przeciwny marszom LGBT, albowiem: "Te demonstracje są agresywne, antychrześcijańskie i szokujące. Przebieranie za księży i zakonnice w kontekście seksualnym jest złe i obraźliwe. Nie rozumiem czemu ktokolwiek chciałby być dumny z tego, że jest homoseksualistą. Bądź dumny z tego co robisz, nie z bycia homoseksualistą" - cytuje gazeta, pisząc równocześnie, że kandydatura Legutki będzie dla Camerona "kolejnym wstydem" - po Kamińskim.

Wybory 8 marca, Legutko będzie rywalizował z brytyjskim deputowanym Timothym Kirkhope i Czechem - Janem Zahradilem.

(md)
OCEŃ ARTYKUŁ
Podoba mi się (8)
harvey_milk konwik unplugged_99 superman somethingstupid mooi
Nie podoba mi się (17)
mario-pan leo-22 jesienin teahknight maxnormal labryska89 empirestate canseidesersexy clouds rozpikselowany
Komentarze (41)
HEJT STOP!Zapoznaj się z warunkami dodawania komentarzy
Komentuj
Moja ikona
Dodaj komentarz
Komentarz od osoby niezalogowanej pojawi się po akceptacji moderatora.
Dozwolone znaczniki (BBCode):
[b], [i], [u], [url], [url=], [mail], [mail=], [color=], [code], [quote]
m_ad_am
23.02.2011 21:28 chasad (53) Trójkąt_Kg_Ko_Bi
Wypowiedź Legutki "konstruktywna"? Dziękuję za taką konstruktywność.
Pominę milczeniem stwierdzenie "nazwa EuroPride jest wyjątkowo głupia". Co jest wg niego "brutalnym postępowaniem mającym stępić naszą wrażliwość"??? Gdyby aktywiści faktycznie mogli robić, co chcą, to obecnie mielibyśmy inne prawo. "Każdy opór będzie surowo napiętnowany"? Jakież to surowe napiętnowanie wszelkiej maści polityków mamy? Krytyka ich wypowiedzi, w których nazywają nas zboczeńcami, pedofilami, porównują do zoofilów to "napiętnowanie"?
Oczywiście, są działania i wypowiedzi aktywistów, z którymi się nie zgadzam. Takie samo prawo ma pan Legutko, ale niech powie, które dokładnie.
"Te demonstracje są agresywne, antychrześcijańskie i szokujące. Przebieranie za księży i zakonnice w kontekście seksualnym jest złe i obraźliwe. Nie rozumiem czemu ktokolwiek chciałby być dumny z tego, że jest homoseksualistą. Bądź dumny z tego co robisz, nie z bycia homoseksualistą" - wszędzie widzieć działania "antychrześcijańskie" to chyba jakaś mania prześladowcza. Czy gdy mówię o problemie pedofilii w KK to też jestem "antychrześcijański"? "Agresywne, szokujące" - no cóż, zachowania wielu kibiców też są "agresywne i szokujące" - to może zakazać rozgrywek piłkarskich??? Przebieranie się za zakonnice i księży traktuję raczej jako krytykę hipokryzji KK, ale faktycznie, może być to dla wielu obraźliwe, czyli tutaj mógłbym się zgodzić z panem Legutko.
Odpowiadając głupio na stwierdzenie Legutki, mogę powiedzieć, że ja z kolei nie rozumiem, dlaczego mam być dumny z tego, że jestem Polakiem. Dlaczego kibice Lecha (czy jakiejkolwiek drużyny) są dumni właśnie z tego, że są jego kibicami? Zresztą tutaj Legutko nie zauważa (nie chce zauważyć??) kontekstu naszej "dumy". Ktoś jest dumny z bycia homoseksualistą, czyli nie ma się czego wstydzić, ukrywać tego itp.
cytuj zgłoś 0 0
jayd92
23.02.2011 14:02 jayd92 (33) Polska Zachodnia
chasad:
Tak q-wa, działamy siłą, w kontrmanifestacje rzucamy koktajlami Mołotowa. I generalnie, tak jak mówi Legutko, nikt nam nie podskoczy. Czy też to zauważyłeś w swoim środowisku? Powiesz, że jesteś gejem i już wszyscy przyznają Ci rację, no bo jesteś gejem.

Legutko mówi o aktywistach, czytaj uważnie. Ja nie jestem aktywistą i mnie to nie dotyczy.

A jeżeli chodzi o występowanie w imieniu kogoś, to jedynym wyjściem dla Ciebie jest monarchia (z Tobą jako królem) - wtedy nikt nie odważy się wypowiadać w Twoim imieniu. A tak, w demokracji, muszę znosić Kaczyńskiego, Komorowskiego, Tuska itp., mimo że nie zgadzam się z nimi w iluś kwestiach. Chcesz, żeby LBGT występowała w Twoim imieniu? Zacznij działać.

Z tymże w demorkacji jest możliwość wyboru danych reprezentantów. A jak ktoś, kto się w zupełnie żadnyn punkcie nie zgadza z jakąś organizacją, może działać pod jej szyldem? Piszesz o Kaczyńskim, Komorowskim, Tusku...że się z nimi nie zgadasz. I tutaj jest różnica pomiędzy aktywistami homosekualnymi, że w przypadku kiedy nie zgadzasz się z politykiem możesz to otwarcie powiedzieć, nawet wykrzyczeć i nikt cię z tego powodu nie nazwie "politykofobem". W przeciwieństwie do działaczy LGBT, gdzie każda krytyka ich działań jest nazywana homofobią (przykład: prof. Legutko)

Czy naprawdę nie widzisz różnicy w funkcjonowaniu par heteroseksualnych (obojętnie czy po, czy przed ślubem) i homoseksualnych. Polacy nie muszą teraz robić powstań, a przecież robili je w XIX wieku. Jak myślisz, dlaczego????

Oczywiście, że widzę. Mam świadomość, że są nierówności. Ale nie w tym rzecz! W poniższym cytacie pisałem, a raczej miałem na myśli bo widzę, że zostało to opacznie zrozumiane, o skrajnej nieumiejętności przyjmowania krytyki przez środowiska LGBT. AKTYWISTÓW inaczej. W kontekscie wypowiedzi prof. Legutki jest ona zupełnie konstruktywna. Jest również odczuciem subiektywnym, bo ja go nie podzielam, ale uznaję.
cytuj zgłoś 0 1
m_ad_am
23.02.2011 3:00 chasad (53) Trójkąt_Kg_Ko_Bi
jayd92:
gandi:
Zwroćcie tylko uwagę, że teksty o "żeby nie być nachalnym ze seksualnością" odnoszą się tyko do osób LGBT, jak się jest hetero, to można swoją seksualność bez problemu wszędzie manifestować - całować się na dworcach, trzymać się za rączki na spacerze, stawiać zdjęcie kochanej osoby na biurku w pracy itd itp.

My jak tylko pokazujemy że też kogoś kochamy to zaraz "jesteśmy nachalni i się obnosimy".

Gdyby to wygladało tak jak to opisujesz. Bardzo by tego chciał, byśmy jak każdy inny człowiek, który kocha drugiego człowieka trzymali się za ręce i całowali na dworcach. Jakoś nie zauważyłem, by osoby hetero urzadzały parady. Tym bardziej, że jak pisałem, nasze parady służa głownie zabawie. I dobrze. Dlaczego mamy się nie bawić. Każdy ma do tego prawo by umilić sobie życie jeżeli się da. Tylko potem nie miejmy pretensji do np. profesora Legutki, że takiej zabawy nie pochwala czy krytykuje ja.

Czy naprawdę nie widzisz różnicy w funkcjonowaniu par heteroseksualnych (obojętnie czy po, czy przed ślubem) i homoseksualnych. Polacy nie muszą teraz robić powstań, a przecież robili je w XIX wieku. Jak myślisz, dlaczego????
cytuj zgłoś 1 0
m_ad_am
23.02.2011 2:53 chasad (53) Trójkąt_Kg_Ko_Bi
jayd92:
Wiem jedynie, że siłą nic się w tej sprawie nie osiągnie. Ja również nie jestem zwolennikiem parad i na nie nie chodzę. Bo nie chcę; niepodoba mi się forma i uważam je za bezcelowe. Czy to czyni mnie homofobem?
I całość moich wypowiedzi dotyczy działaczy LBGT, aktywistów, którzy samozwańczo występują w imieniu wszystkich homosekualistów. Oni nie walcza o nasze prawa, tylko chca stworzyć zupełnie odrębną narodowość. Naprawdę. Są przywódcy, jest flaga, a hymn już powstaje. A ja się pytam: WTF?

Tak q-wa, działamy siłą, w kontrmanifestacje rzucamy koktajlami Mołotowa. I generalnie, tak jak mówi Legutko, nikt nam nie podskoczy. Czy też to zauważyłeś w swoim środowisku? Powiesz, że jesteś gejem i już wszyscy przyznają Ci rację, no bo jesteś gejem.
A jeżeli chodzi o występowanie w imieniu kogoś, to jedynym wyjściem dla Ciebie jest monarchia (z Tobą jako królem) - wtedy nikt nie odważy się wypowiadać w Twoim imieniu. A tak, w demokracji, muszę znosić Kaczyńskiego, Komorowskiego, Tuska itp., mimo że nie zgadzam się z nimi w iluś kwestiach. Chcesz, żeby LBGT występowała w Twoim imieniu? Zacznij działać.
cytuj zgłoś 1 0
jayd92
22.02.2011 14:38 jayd92 (33) Polska Zachodnia
Wiem jedynie, że siłą nic się w tej sprawie nie osiągnie. Ja również nie jestem zwolennikiem parad i na nie nie chodzę. Bo nie chcę; niepodoba mi się forma i uważam je za bezcelowe. Czy to czyni mnie homofobem?
I całość moich wypowiedzi dotyczy działaczy LBGT, aktywistów, którzy samozwańczo występują w imieniu wszystkich homosekualistów. Oni nie walcza o nasze prawa, tylko chca stworzyć zupełnie odrębną narodowość. Naprawdę. Są przywódcy, jest flaga, a hymn już powstaje. A ja się pytam: WTF?
cytuj zgłoś 0 2
ginger_lee
21.02.2011 16:44 ginger_lee (42) Londyn/D.G.
Chodzi mi o to,ze faktycznie przyjęte normy społeczne w kraju widza tylko związki heteroseksualne,a cała reszta to tabu.Tu jest potrzeba mówienia o homoseksualizmie,"afiszowania sie" i "obnoszenia".Narazie nic innego nie poskutkowalo to może czas na terapie szokowa?Każdy ma prawo do własnego zdania i własnych wyborów,ale musza to być odpowiednie wybory akceptowane społecznie,akceptowane przez ludzi pokroju profesora??Podciagaja wszystkich pod jedna kreskę tylko ze względu na orietacje.Nie jestem wieka zwolenniczką parad,ale tez ich nie potepiam.Mam ochotę to na nią idę,nie to nie i to nie jest kwestia orietacji.

" Nie rozumiem czemu ktokolwiek chciałby być dumny z tego, że jest homoseksualistą. Bądź dumny z tego co robisz, nie z bycia homoseksualistą"-hmm...bycie dumnym z tego co sie robi jest ciężkie kiedy czujesz do siebie odraze bo nie możesz być w pełni sobą siedzac w szafie albo lepiej wyoutowac sie z obawa co będzie jutro bo ludzie już nie patrzą na Ciebie tylko za Ciebie(do Twojej sypialni). Obie opcje są budujące.
cytuj zgłoś 3 0
jayd92
21.02.2011 15:58 jayd92 (33) Polska Zachodnia
ginger_lee:
jayd92 naprawdę bardzo mi przykro,ze jestes tak nieszczesliwym człowiekiem.To już kolejny temat kiedy czytam Twoje posty i nie moge wyjść z podziwu.Zawsze masz tyle do powiedzenia i zawsze używasz tych samych argumentów przy czym jestes totalnie anonimowy.To ta anonimowość daje Ci odwagę??Tak z czystej ciekawości pytam.

A co sprawia, że tak sądzisz? Tzn. że jestem nieszczęśliwy? Używam argumentów stosownych do danej dyskusji. Przykro mi, że nie są one zgodne z ogólnymi zasadami przyjętymi przez społeczności LGBT w Polsce, czyli jakakolwiek krytyka tychże środowisk musi być odwzajemniona czy nazwana homofobią. Ja jestem człowiekiem, który umie przymować krytykę. To, że jestem homoseksualistą nie oznacza, że muszę ziać nienawiścią do każdego, kto mnie skrytykuje. Tym bardziej, że podzielam tą krytykę.

Wolność słowa?hahaha to mnie rozbawiles.

Tak, jest coś takiego jak wolność słowa.

Ja chciałabym tylko mieć wolność , ale doslowna.Chciałabym bez wzbudzania oburzenie chodzić za rękę po mieście w Pl. z moja partnerka.Chce takiej wolności,a wypowiedzi ludzi podobnych do Legitka wolnrzymiaja tak normalne zachowania do miary afiszowania sie.Nie podoba mi sie to i tyle.Chce mieć możliwość pocalowania jej kiedy mam na to ochotę bez obaw,ze ktoś będzie mnie chciał za to spalić na stosie.Nikt nie wytyka takich zachowań para hetero,a nam tak.Jak sądzisz dlaczego??

Tego chciałby każdy, ja też. Dlatego mamy w Polsce różne kampanie społeczne, akcje, spotkania by uświadomić społeczeństwo. Faktem jest jednak, że polskie społeczeństwo było znacznie dłużej pod wpływem nauk, które potępiaja homoseksualizm niż inne narody. Dlatego potrzeba na to czasu. A parom hetero nikt nie wytyka takich zachowań bo istnieja one od niepamiętnych czasów. Ale to wie każdy. Natomiast nie wiem, jak to ma się do wypowiedzi prof. Legutki nt. parad i aktywistów homosekualnych.
cytuj zgłoś 0 1
ginger_lee
21.02.2011 10:16 ginger_lee (42) Londyn/D.G.
jayd92 naprawdę bardzo mi przykro,ze jestes tak nieszczesliwym człowiekiem.To już kolejny temat kiedy czytam Twoje posty i nie moge wyjść z podziwu.Zawsze masz tyle do powiedzenia i zawsze używasz tych samych argumentów przy czym jestes totalnie anonimowy.To ta anonimowość daje Ci odwagę??Tak z czystej ciekawości pytam.
Wolność słowa?hahaha to mnie rozbawiles.
Ja chciałabym tylko mieć wolność , ale doslowna.Chciałabym bez wzbudzania oburzenie chodzić za rękę po mieście w Pl. z moja partnerka.Chce takiej wolności,a wypowiedzi ludzi podobnych do Legitka wolnrzymiaja tak normalne zachowania do miary afiszowania sie.Nie podoba mi sie to i tyle.Chce mieć możliwość pocalowania jej kiedy mam na to ochotę bez obaw,ze ktoś będzie mnie chciał za to spalić na stosie.Nikt nie wytyka takich zachowań para hetero,a nam tak.Jak sądzisz dlaczego??
cytuj zgłoś 3 0
jayd92
20.02.2011 22:40 jayd92 (33) Polska Zachodnia
gandi:
Zanim czegoś bronisz doczytaj w encyklopediach - co to jest wolnośc słowa i co to jest homofobia. Bo bronisz wyłącznie swojego romantycznego wyobrażenia na temat wolności słowa.

Jeżeli mowa o prof. Legutce, to nie uważam, aby jego wypowiedzi miały wrogi charakter w stosunku do orientacji seksualnej, raczej do działań przedstawicieli tej orientacji.
cytuj zgłoś 0 3
Ikona
20.02.2011 22:13 gandi
jayd92:
gandi:
Hetero nie urządzają parad? A słyszałeś o paradch w Rio? Nie słyszałeś też o paradach szkolnych, miejskich, krajowych itd, itp gdzie laski w mini z cyckami na wierzchu wymachują pomponami?

Wpisz sobie w google słowo "parade" i zwróc uwagę, czy hetereseksualizm nie jest "manifestowany"

No ale o to mi chodzi. Że każdy może się bawić, tak? Różnego rodzaju festivale sa dla ludzi. Z tym że komuś się to nie podobać, tyle. I ma prawo wyrazić na ten temat opinię. I tego ja cały czas na tym forum bronię - wolności słowa, ktora wy nazywacie homofobia.


Zanim czegoś bronisz doczytaj w encyklopediach - co to jest wolnośc słowa i co to jest homofobia. Bo bronisz wyłącznie swojego romantycznego wyobrażenia na temat wolności słowa.
cytuj zgłoś 3 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • ...
  • 5
Autor
Redakcja Queer.pl
Pierwszy polski portal ludzi LGBT
TAGIWięcej
David Cameron EuroPride konserwatyzm Michał Kamiński Parlament Europejski Polityka Polska Prawo i Sprawiedliwość Ryszard Legutko Ryszard Legutko kandydatem na lidera konserwatystów w PE Społeczeństwo The Guardian Torysi Unia Europejska Warszawa wybory
Powiązane
Obraz Piątek, 23.04.2010 Czy brytyjczycy nauczą PiS tolerancji? Obraz Środa, 15.09.2021 Rezolucja UE: Czy Polska uzna małżeństwa jednopłciowe i związki partnerskie? Zebraliśmy komentarze polityków Obraz Niedziela, 26.05.2019 Wybory do Parlamentu Europejskiego: PiS wygrywa, Wiosna powyżej progu Obraz Poniedziałek, 11.03.2019 Europoseł PiS o LGBT: to ludzie, którzy rządzą, są brutalni, mają metody bolszewickie Obraz Środa, 20.05.2015 Nie martwmy się wyborami prezydenckimi
Inne tematy
Minister Kierwiński o parach jednopłciowych: "będą korzystać z większości praw, które mają wszyscy polscy małżonkowie" Wtorek, 19.05.2026 Minister Kierwiński o parach jednopłciowych: "będą korzystać z większości praw, które mają wszyscy polscy małżonkowie"
Transkrypcja małżeństw jednopłciowych: była radość - są problemy, niepewność i rozczarowanie Wtorek, 26.05.2026 Transkrypcja małżeństw jednopłciowych: była radość - są problemy, niepewność i rozczarowanie
Eurowizja 2026: największy bojkot w historii wydarzenia od 1970 roku. Kto i dlaczego odwrócił się od konkursu? Sobota, 16.05.2026 Eurowizja 2026: największy bojkot w historii wydarzenia od 1970 roku. Kto i dlaczego odwrócił się od konkursu?
Kontakt Reklama Regulamin
Social media
Polub na Facebooku Obserwuj na Twitterze Instagram WhatsApp
© 1996-2026 Queermedia.pl, ISSN 2299-9019 Polityka prywatnościUstawienia prywatnościPrzerwij abonamentOdstąpienie od umowy







🌈
Odkryj więcej na Queer.pl
Zalogowani użytkownicy mogą oglądać zdjęcia innych osób, zakładać profile, komentować artykuły i oceniać filmy.
Dołącz do nas Zaloguj się