W
Barcelonie powstanie pomnik upamiętniający homo-, bi- oraz transseksualne ofiary prześladowań - podaje agencja AFP.
Władze miasta nie zdecydowały jeszcze, w którym dokładnie miejscu stanie monument, ale mówi się m.in
o placu przed bazyliką Sagrada Familia, konsekrowaną przez papieża Benedykta XVI w listopadzie. Tam właśnie miał miejsce
gejowsko-lesbijski happening przeciwko wizycie papieża w Hiszpanii. Napis na pomniku, przedstawiającym różowy trójkąt, ma głosić:
"Pamięci gejów, lesbijek, oraz osób transseksualnych cierpiących prześladowania i represje w toku historii. Barcelona 2011".
W niedzielę natomiast prawie milion osób wzięło udział w marszu "chrześcijańska rodzina - nadzieja Europy" w
Madrycie. Benedykt XVI pobłogosławił uczestników marszu przez satelitę, papież powiedział, że tylko
"Matczyny wzrok Maryi Dziewicy, kochająca ochrona świętego Józefa i słodka obecność małego Jezusa są prawdziwym i jedynym obrazem tego, jak powinna wyglądać chrześcijańska rodzina".
(md)
pomnik pomnikiem a rzeczywistość swoją drogą/. a może postawimy jeszcze pomnik głupoty. a barcelona cudowna swoją drogą :)
Właśnie tak! Na stos ze wszystkimi matkami nie dziewicami!!!
Oczywiście matkami chrześcijankami, bo innych ten wzór nie dotyczy :)
Dokładnie tak!
Prawdziwi, kochający matka i ojciec powinni być dziewicami! Precz z rodzicami nie dziewicami!
*
To świetny pomysł. Uważam również, że kobiety katoliczki powinny być dziewicami do końca życia, zapładniać będzie duch świety, albo anioł. Powinny brać za męża mężczyzn bez "grzesznych potrzeb" i będziemy mieć harmonijne, szczęśliwe rodziny dookoła.
O tak :-)
Powinny też wychodzić za mąż jako nastolatki i mieć tylko jedno dziecko.
Zdecydowanie, tylko trzeba się do owego ducha lub anioła modlić żarliwie, żeby to był złotowłosy, błękitnooki chłopiec i imię najlepiej nadać na literkę "J".
Ale jakoś głupio takiego dać obrzezać, nie sądzisz :-] ?
To zależy czy będzie słodkim dzieciaczkiem, jak nie będzie śliczny - to się go obrzeza za karę.
*
To świetny pomysł. Uważam również, że kobiety katoliczki powinny być dziewicami do końca życia, zapładniać będzie duch świety, albo anioł. Powinny brać za męża mężczyzn bez "grzesznych potrzeb" i będziemy mieć harmonijne, szczęśliwe rodziny dookoła.
O tak :-)
Powinny też wychodzić za mąż jako nastolatki i mieć tylko jedno dziecko.
Zdecydowanie, tylko trzeba się do owego ducha lub anioła modlić żarliwie, żeby to był złotowłosy, błękitnooki chłopiec i imię najlepiej nadać na literkę "J".
Ale jakoś głupio takiego dać obrzezać, nie sądzisz :-] ?
Właśnie tak! Na stos ze wszystkimi matkami nie dziewicami!!!
Oczywiście matkami chrześcijankami, bo innych ten wzór nie dotyczy :)
*
To świetny pomysł. Uważam również, że kobiety katoliczki powinny być dziewicami do końca życia, zapładniać będzie duch świety, albo anioł. Powinny brać za męża mężczyzn bez "grzesznych potrzeb" i będziemy mieć harmonijne, szczęśliwe rodziny dookoła.
O tak :-)
Powinny też wychodzić za mąż jako nastolatki i mieć tylko jedno dziecko.
Zdecydowanie, tylko trzeba się do owego ducha lub anioła modlić żarliwie, żeby to był złotowłosy, błękitnooki chłopiec i imię najlepiej nadać na literkę "J".