"Gazeta Wyborcza" w dzisiejszym wydaniu opisuje historię pana Andrzeja, który z powodów zdrowotnych wystąpił o rentę - gdy okazało się, że
zainteresowany jest po operacji zmiany płci - ZUS wpadł w popłoch - urząd obiecał, że po raz ostatni w takim przypadku.
"Jesteśmy przygotowani na podobne wnioski. Ktoś, kto zgodnie z obowiązującymi procedurami prawnymi zmienił płeć, będzie przez nas traktowany zgodnie z tym, jaką płeć ma w chwili obecnej" - powiedział rzecznik ZUS, Przemysław Przybylski. Problem techniczny, który pojawił się przy okazji wniosku pana Andrzeja, został podobno rozwiązany. Czas pokaże.
Yga Kostrzewa z Lambdy Warszawa podkreśliła w rozmowie z gazetą, że takich przypadków ZUS będzie miał coraz więcej, dlatego m.in. potrzebne są zmiany w prawie przychylne dla osób trans.
Jest to kolejny przypadek dotyczący polskich transseksualistów, o którym donoszą mainstreamowe media - w kwietniu stacja TVN24 zwróciła
uwagę na sprawę Marleny Boraś, która wygrała proces o zmianę płci - proces w naszym kraju niezbędny w skomplikowanej procedurze prawnej zezwalającej osobom trans na operację.
(md)
jak ktos jest zainteresowany -zrodlo jest podane- GAZETA WYBORCZA.
wiemy co gdzie znalesc i tyle.
mnie szczegoly tej sprawy wogole nie inetesuja. dobrze wiedziec ze cos sie w polsce miesza i tyle mi wystarczy.
poprosze o swiezego newsa jutro ;)))