McDonald's wypuścił we Francji swoją pierwszą reklamę skierowaną do mniejszości seksualnych. Reklama, zatytułowana "come as you are" (przyjdź jaki jesteś), pokazuje młodego geja, który spędza czas w restauracji McDonald's ze swoim ojcem - nieświadomym orientacji syna. Spot wywołał mieszane reakcje w internecie: od słów zachwytu i pochwał dla sieci restauracji za odwagę po krytykę.
I jak wrażenia?
W Polsce reklamy z akcentami LGBT to ciągle rzadkość, zwłaszcza wiodących marek - widać jednak, że trend się zmienia. Przykładem tego jest ostatnia "branżowa" kampania reklamowa Grupy Allegro na naszym portalu, którą możemy oglądać od początku tygodnia na stronie głównej.
Ale nie można promować czegoś, czego nie można sprzedać, gdzie nie wchodzi w rachubę taki czy inny kapitał. Jasne, McDonald pokazuje się jako "gay-friendly", za co Fronda i Rzepa odwdzięczyłyby się nawoływaniami do bojkotu, gdyby którykolwiek z ich redaktorów był w stanie zrozumieć reklamę po angielsku.
Powiedziałbym, że chodzi tutaj o promocję postawy "gay-friendly", gdybyśmy mieli do czynienia z organizacją pożytku publicznego, a nie korpo robiącą wszystko totalnie przeciw szeroko pojętym interesom społeczeństw(a). Reklama jest ładna, dobrze zrealizowana, ale nie możemy dać się zwariować.
Oni nie "promują" LGTB, oni używają po raz kolejny marketingowej psychomanipulacji, żeby wycisnąć jeszcze więcej mamony z kolejnej "grupy docelowej". Ale sam filmik, abstrahując od celu w jakim został stworzony, jest uroczy. :-)
Ja bym raczej powiedział, że skutkiem ubocznym jest owe promowanie ;) Reklama jest po to aby reklamować i to jej główne zadanie, ale może mieć inne cechy przypadkiem lub specjalnie. A może reklamę wymyślił gej? Czy to coś zmienia?
Powiedziałbym, że chodzi tutaj o promocję postawy "gay-friendly", gdybyśmy mieli do czynienia z organizacją pożytku publicznego, a nie korpo robiącą wszystko totalnie przeciw szeroko pojętym interesom społeczeństw(a). Reklama jest ładna, dobrze zrealizowana, ale nie możemy dać się zwariować.
Ja bym raczej powiedział, że skutkiem ubocznym jest owe promowanie ;) Reklama jest po to aby reklamować i to jej główne zadanie, ale może mieć inne cechy przypadkiem lub specjalnie. A może reklamę wymyślił gej? Czy to coś zmienia?