Dyskryminacja grup LGBTQ w Nowym Jorku
Organizatorzy Dublin Pride skrytykowali władze Nowego Jorku, które wykluczają z dorocznej parady z okazji Dnia Świętego Patryka mniejszości seksualne.
Dzień Świętego Patryka, irlandzkie święto narodowe przypadające na 17 marca, jest obchodzony w wielu miejscach na świecie. Od ponad 200 lat odbywa się w Nowym Jorku z tej okazji wielka parada, w której bierze udział prawie 150 tys. osób. Co roku dochodzi w związku z tym do wielu kontrowersji - parada przez wiele lat miała podteksty religijne i antygejowskie, dopiero od niedawna nabiera charakteru laickiego.
"Wykluczenie jakichkolwiek grup z uroczystości związanych z narodowym świętem Irlandii jest objawem głębokiej dyskryminacji i ograniczeń, jest to zachowanie z pewnością nieirlandzkie, i na które nie możemy pozwolić - w imię wydarzenia polegającego przede wszystkim na świętowaniu bogatej irlandzkiej kultury, której społeczność LGBTQ jest ważnym elementem" - powiedział prezes Dublin Pride, Frank Cleary.
Irlandczycy wezwali organizatorów nowojorskiej parady do zakończenia dyskryminacji i umożliwienia pokazania kulturowej różnorodności, która ma miejsce w Irlandii.
Amerykańskie obchody Dnia Świętego Patryka mają także w tym roku inny irlandzki kontekst. Serwis pinknews.co.uk donosi o oburzeniu, jakie w Irlandii wywołała wizyta przewodniczącego partii Sinn Féin ("My sami"), Gerry Adamsa, w Ameryce, i jego udział w bostońskich obchodach święta, także "zamkniętych" dla mniejszości seksualnych.
Ustawa legalizująca związki partnerskie prawdopodobnie już niedługo wejdzie w Irlandii w życie, pomimo sprzeciwu katolików.
(md)
też dobrze , ja z katechetek i katechetów to zawsze mam zwałę .
np w podstawówce mieliśmy w 6 klasie taką psychiczną katechetkę xD rozmawialiśmy o masturbacji na co ona mówiła " samogwałt "
potem kazała podnieść ręce wszystkim osobom , które uprawiają samogwałt xDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD powaga ...
chciała im pomóc wyjść z tego i być czystym/ czystą .
Też mieliśmy taką, pierwsza gimnazjum. xD
Ale poszła na chorobowy. xD
Bo jak mówiła o homoseksualistach, to wstawałam, i też mieliśmy wątek o 'samogwałcie', to wtedy cała klasa się chwaliła jak fajnie, i zachęcaliśmy ją do spróbowania. xD
Pamiętam jak w 3 klasie liceum mój katecheta powiedział , że kiedy widzi dwie osoby tej samej płci oddające się rozpuście to takie zachowanie woła o pomstę do nieba i do Boga. To ja mu na to , że się z nim totalnie nie zgadzam i że ja też lubię czasem uprawiać seks z osobą tej samej płci . On stwierdził , że obrażam swoją postawą Boga ,a ja powiedziałem , że on obraża mnie . Powiedziałem o tym mojemu ojcu i napisał mi zwolnienie z religii i skargę do dyrektora i potem pan katecheta wyluzował troche z tego co mówiły mi koleżanki i tematu homoseksualizmu nie poruszano .
Moje katechetki uważały mnie albo za wybryk natury, albo za osobę która za wszelką cenę chce 'zaszpanować'. Te pierwsze chciały mnie leczyć, te drugie zwracały się do mnie protekcjonalnym tonem i starały sprowadzić na 'dobrą drogę'.
też dobrze , ja z katechetek i katechetów to zawsze mam zwałę .
np w podstawówce mieliśmy w 6 klasie taką psychiczną katechetkę xD rozmawialiśmy o masturbacji na co ona mówiła " samogwałt "
potem kazała podnieść ręce wszystkim osobom , które uprawiają samogwałt xDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD powaga ...
chciała im pomóc wyjść z tego i być czystym/ czystą .
Pamiętam jak w 3 klasie liceum mój katecheta powiedział , że kiedy widzi dwie osoby tej samej płci oddające się rozpuście to takie zachowanie woła o pomstę do nieba i do Boga. To ja mu na to , że się z nim totalnie nie zgadzam i że ja też lubię czasem uprawiać seks z osobą tej samej płci . On stwierdził , że obrażam swoją postawą Boga ,a ja powiedziałem , że on obraża mnie . Powiedziałem o tym mojemu ojcu i napisał mi zwolnienie z religii i skargę do dyrektora i potem pan katecheta wyluzował troche z tego co mówiły mi koleżanki i tematu homoseksualizmu nie poruszano .
Moje katechetki uważały mnie albo za wybryk natury, albo za osobę która za wszelką cenę chce 'zaszpanować'. Te pierwsze chciały mnie leczyć, te drugie zwracały się do mnie protekcjonalnym tonem i starały sprowadzić na 'dobrą drogę'.
z reszta sex homoseksualny to taki sam grzech jak np sex przed slubem
ej chłopie oglądałeś film Silent Hill ? jeśli tak to pamiętasz jak chcieli spalić dziewczynkę Sharon bo oni walczyli wg nich z grzechem a nie z nią samą , Kościół Katolicki to ten sam syf.
Bo w końcu przecież 'pozostanie ci nieśmiertelna dusza, która oczyszczona z grzechu trafi do Boga'.
Pamiętam jak w 3 klasie liceum mój katecheta powiedział , że kiedy widzi dwie osoby tej samej płci oddające się rozpuście to takie zachowanie woła o pomstę do nieba i do Boga. To ja mu na to , że się z nim totalnie nie zgadzam i że ja też lubię czasem uprawiać seks z osobą tej samej płci . On stwierdził , że obrażam swoją postawą Boga ,a ja powiedziałem , że on obraża mnie . Powiedziałem o tym mojemu ojcu i napisał mi zwolnienie z religii i skargę do dyrektora i potem pan katecheta wyluzował troche z tego co mówiły mi koleżanki i tematu homoseksualizmu nie poruszano .
z reszta sex homoseksualny to taki sam grzech jak np sex przed slubem
ej chłopie oglądałeś film Silent Hill ? jeśli tak to pamiętasz jak chcieli spalić dziewczynkę Sharon bo oni walczyli wg nich z grzechem a nie z nią samą , Kościół Katolicki to ten sam syf.
Bo w końcu przecież 'pozostanie ci nieśmiertelna dusza, która oczyszczona z grzechu trafi do Boga'.
z reszta sex homoseksualny to taki sam grzech jak np sex przed slubem
ej chłopie oglądałeś film Silent Hill ? jeśli tak to pamiętasz jak chcieli spalić dziewczynkę Sharon bo oni walczyli wg nich z grzechem a nie z nią samą , Kościół Katolicki to ten sam syf.
możecie sobie obejrzec jakie jest stanowisko kościoła
Chcesz trochę posodomić ? :D Xd
możecie sobie obejrzec jakie jest stanowisko kościoła
Dokładnie! To są "dwa bieguny", gdzie niemożliwy jest kompromis. Najgorsze jest to, że katolicy mają "obowiązek misyjny" i chcą narzucić swoją moralność całemu społeczeństwu.
Na szczęscie wychodzi im to raczej marnie.
możecie sobie obejrzec jakie jest stanowisko kościoła
Dokładnie! To są "dwa bieguny", gdzie niemożliwy jest kompromis. Najgorsze jest to, że katolicy mają "obowiązek misyjny" i chcą narzucić swoją moralność całemu społeczeństwu.
możecie sobie obejrzec jakie jest stanowisko kościoła
I potrafisz się wstrzymać od seksu.?