Robert Downey Jr, odtwórca tytułowej roli w ostatnim filmie Guya Ritchiego "Sherlock Holmes", poruszył swoimi wypowiedziami wielbicieli twórczości Arthura Conana Doyle'a. W programie Davida Lettermana zasugerował, że najbardziej znany detektyw w popkulturze i jego pomocnik, dr Watson, byli kochankami. Aktor powiedział także, że narzeczona Watsona była tylko przykrywką dla męskiego związku bohaterów. Już w trakcie realizacji filmu Jude Law, grający dra Watsona, opowiadał o homoerotycznym wątku między głównymi bohaterami.
Guy Ritchie, zapewne zachęcony popularnością swego filmu, już planuje sequel. Spadkobiercy amerykańskiej spuścizny literackiej Arthura Conana Doyle'a są jednak poruszeni wywoływaniem homoerotycznej burzy wokół filmu, a tym samym wokół jednego z najsłynniejszych bohaterów literackich. Zapowiedzieli zatrzymanie produkcji, jeżeli wypowiedzi Roberta Downeya Jra nie były tylko objawem specyficznego poczucia humoru.
"Sherlock Holmes" trafi do naszych kin 15 stycznia, wtedy sami będziemy mogli ocenić, czy faktycznie coś jest na rzeczy, czy to tylko próby wzbudzenia zainteresowania filmem. Prawda czy nie, Robert Downey Jr i Jude Law razem na ekranie są w stanie spowodować szybsze bicie serca nie tylko u żeńskiej publiczności.
Robert Downey Jr i Jude Law opowiadają o współpracy na planie "Sherlocka Holmesa":
Holmes, ani Watson, nie mógł być gejem, ponieważ nie istniał.
Źle sformułowałeś swą myśl. Już o tym pisaliśmy. Poprawne stwierdzenie brzmi "Holmes, ani Watson nie mógł być gejem ponieważ autor książki nie napisał nic o tym ani tego nie potwierdził"
fibius:Co do Collina Farrela czyli Aleksandra to wystarczy mi jego porno-kaseta by się zniechęcić do dopowiedzenia :P Choć w filmie mogło by to wyglądać ... estetyczniej? No i tam byłby Jared Leto :D (choć w obleśnej fryzurze niestety...) A tak na poważnie, to na szczęście powstaje wiele filmów o tematyce gejowskiej lub z gejowskimi wątkami. Może i nie są tak globalnie znane i promowane ale zawsze ciekawe. :) Na szczęście promowany, ogólnie znany i doceniony został Milk. :) Ale to jest wyjątek potwierdzający regułę.
Hah. Nawet mi nie mów o tym jego... porno-performancie ;D A Jared... Ach Jared. Fryzura taka nijaka, ale sam Jared to Jared! ;D Użyłem cztery razy jego mienia. Tak na mnie działa ;D A filmów jest naprawdę sporo... Przy okazji mogę się uczyć hiszpańskiego z napisów, bo z takiej strony się głównie zaopatrywałem. Teraz nawet nie wiem gdzie jest. Ale mam jeszcze kilka nieobejrzanych filmów więc nie szukam na razie ;) My own Idaho i Leeter Days bodajże był ciekawe i bardzo mi się podobały.
Niestety... Aczkolwiek zawsze możemy zdobyć telefony do tych panów, Ty będziesz udawał managera, ja napiszę scenariusz i sami wyprodukujemy taki piękny film z nimi ;D Potem go sobie obejrzymy. ;) Fakt.. następna część nie ma szans. Pamiętam jakie "halo" było o sceny erotyczne w Aleksandrze, które Stone musiał wyciąć ze scenariusza zostawiając taką niepełną historię, ale i tak uważam, ze film był świetny. Czego oczy nie widziały to można sobie dopowiedzieć. ;) I jasne, że wiem, o którą scenę chodzi! ;)
Co do Collina Farrela czyli Aleksandra to wystarczy mi jego porno-kaseta by się zniechęcić do dopowiedzenia :P Choć w filmie mogło by to wyglądać ... estetyczniej? No i tam byłby Jared Leto :D (choć w obleśnej fryzurze niestety...)
A tak na poważnie, to na szczęście powstaje wiele filmów o tematyce gejowskiej lub z gejowskimi wątkami. Może i nie są tak globalnie znane i promowane ale zawsze ciekawe. :) Na szczęście promowany, ogólnie znany i doceniony został Milk. :) Ale to jest wyjątek potwierdzający regułę.
Niestety nie obejrzymy tego. Przynajmniej nie w następnej części o Sherlocku. Pocieszające jest chociaż "prawie" erotyczna scena między Judem i Mattem Damonem w filmie Utalentowany pan Ripley :P Mam nadzieję że wiesz o którą mi chodzi ;-)
Niestety... Aczkolwiek zawsze możemy zdobyć telefony do tych panów, Ty będziesz udawał managera, ja napiszę scenariusz i sami wyprodukujemy taki piękny film z nimi ;D Potem go sobie obejrzymy. ;) Fakt.. następna część nie ma szans. Pamiętam jakie "halo" było o sceny erotyczne w Aleksandrze, które Stone musiał wyciąć ze scenariusza zostawiając taką niepełną historię, ale i tak uważam, ze film był świetny. Czego oczy nie widziały to można sobie dopowiedzieć. ;) I jasne, że wiem, o którą scenę chodzi! ;)
kalim:
Ojej! Widziałem, że Rowling napisała Dubledore'a gejem, ale nie wiedziałem, że jego miłością był Grindewald. Możecie podrzucić jakieś linki? ;>
Hah. Patrz jaki jestem dobry Kalim. Znalazłem Ci. Ale się uśmiałem. Podali to jak taką samą sensację, jak u nas to z Sherlockiem ;D Aczkolwiek u nas w komentarzach nie znajdziemy kogoś kto powie, że "cywilizacja chyli się ku upadkowi, panie uwodzą panie, panowie uwodzą panów, a mahometanie się mnożą." - Uwielbiam takich yntelygentnych ludzi ;) A tu masz linki: http://www.tvn24.pl/0,1525496,wiadomosc.htmlhttp://www.filmweb.pl/Rowling zdradza, który bohater "Pottera" jest gejem,News,id=38228 A tu trochę więcej po angielsku. Ale i tak wszędzie to samo praktycznie. http://www.theage.com.au/news/entertainment/wizard-news-(...)851.html
Niestety nie obejrzymy tego. Przynajmniej nie w następnej części o Sherlocku. Pocieszające jest chociaż "prawie" erotyczna scena między Judem i Mattem Damonem w filmie Utalentowany pan Ripley :P Mam nadzieję że wiesz o którą mi chodzi ;-)
Źle sformułowałeś swą myśl.
Już o tym pisaliśmy. Poprawne stwierdzenie brzmi "Holmes, ani Watson nie mógł być gejem ponieważ autor książki nie napisał nic o tym ani tego nie potwierdził"
A
fibius:Co do Collina Farrela czyli Aleksandra to wystarczy mi jego porno-kaseta by się zniechęcić do dopowiedzenia :P Choć w filmie mogło by to wyglądać ... estetyczniej? No i tam byłby Jared Leto :D (choć w obleśnej fryzurze niestety...)
A tak na poważnie, to na szczęście powstaje wiele filmów o tematyce gejowskiej lub z gejowskimi wątkami. Może i nie są tak globalnie znane i promowane ale zawsze ciekawe. :) Na szczęście promowany, ogólnie znany i doceniony został Milk. :) Ale to jest wyjątek potwierdzający regułę.
Hah. Nawet mi nie mów o tym jego... porno-performancie ;D A Jared... Ach Jared. Fryzura taka nijaka, ale sam Jared to Jared! ;D Użyłem cztery razy jego mienia. Tak na mnie działa ;D A filmów jest naprawdę sporo... Przy okazji mogę się uczyć hiszpańskiego z napisów, bo z takiej strony się głównie zaopatrywałem. Teraz nawet nie wiem gdzie jest. Ale mam jeszcze kilka nieobejrzanych filmów więc nie szukam na razie ;) My own Idaho i Leeter Days bodajże był ciekawe i bardzo mi się podobały.
Co do Collina Farrela czyli Aleksandra to wystarczy mi jego porno-kaseta by się zniechęcić do dopowiedzenia :P Choć w filmie mogło by to wyglądać ... estetyczniej? No i tam byłby Jared Leto :D (choć w obleśnej fryzurze niestety...)
A tak na poważnie, to na szczęście powstaje wiele filmów o tematyce gejowskiej lub z gejowskimi wątkami. Może i nie są tak globalnie znane i promowane ale zawsze ciekawe. :) Na szczęście promowany, ogólnie znany i doceniony został Milk. :) Ale to jest wyjątek potwierdzający regułę.
Niestety... Aczkolwiek zawsze możemy zdobyć telefony do tych panów, Ty będziesz udawał managera, ja napiszę scenariusz i sami wyprodukujemy taki piękny film z nimi ;D Potem go sobie obejrzymy. ;) Fakt.. następna część nie ma szans. Pamiętam jakie "halo" było o sceny erotyczne w Aleksandrze, które Stone musiał wyciąć ze scenariusza zostawiając taką niepełną historię, ale i tak uważam, ze film był świetny. Czego oczy nie widziały to można sobie dopowiedzieć. ;) I jasne, że wiem, o którą scenę chodzi! ;)
kalim:
Hah. Patrz jaki jestem dobry Kalim. Znalazłem Ci. Ale się uśmiałem. Podali to jak taką samą sensację, jak u nas to z Sherlockiem ;D Aczkolwiek u nas w komentarzach nie znajdziemy kogoś kto powie, że "cywilizacja chyli się ku upadkowi, panie uwodzą panie, panowie uwodzą panów, a mahometanie się mnożą." - Uwielbiam takich yntelygentnych ludzi ;) A tu masz linki:
http://www.tvn24.pl/0,1525496,wiadomosc.html http://www.filmweb.pl/Rowling zdradza, który bohater "Pottera" jest gejem,News,id=38228
A tu trochę więcej po angielsku. Ale i tak wszędzie to samo praktycznie. http://www.theage.com.au/news/entertainment/wizard-news-(...)851.html
O ile moja siostra nie pomieszała czegoś jak zwykle z tym Grindewaldem. Zapytam jej o jakieś linki, może ma. ;)