Ruszyła nowa imprezowo-klubowo-internetowa zabawa dla wszystkich
"Gej ma talent" to konkurs talentów i największa inicjatywa tego typu w Polsce. Wziąć w niej udział może każdy, choć impreza jest skierowana przede wszystkim do osób nieheteroseksualnych. Brak obaw przed reflektorami, oceną oraz chęć dobrej zabawy mile widziane.
Dlaczego akurat gej a nie lesbijka ma talent? Aleksander Kuczek, przedstawiciel organizatora imprezy, Majestic Media, tak mówi o nazwie imprezy: "Nazwa programu musi być krótka, konkretna i łatwa do zapisania. Zdecydowaliśmy się więc na wariant "Gej ma talent" a nie "Les/gej ma talent". Nie zmienia to jednak faktu, że jest to impreza jak najbardziej adresowana do wszystkich osób nieheteroseksualnych, co od początku jasno podkreślamy. Wykluczanie kogokolwiek absolutnie nie jest naszym celem i odnosimy się raczej do angielskiego pojęcia "gay", które obejmuje zarówno lesbijki jak i gejów."
Jak wziąć udział? Wystarczy zarejestrować się na oficjalnej stronie imprezy www.gejmatalent.pl i wgrywać klipy ze swoimi występami, czy to wokalnymi, tanecznymi, czy popisami gry nie tylko na akordeonie. Najlepsi zostaną zaproszeni na przesłuchania na żywo, które odbędą się na nowej, teatralnej scenie krakowskiego klubu "Cocon". Uczestników oceni jury, w którego skład wejdą: Janusz Marchwiński (jako przewodniczący), Aleksandra Sowa, Piotr Sieklucki i Łukasz Błażejewski. Oprócz nagród na zwycięzców czeka możliwość szerszego zaprezentowania się, albowiem całość zostanie sfilmowana przez ekipę Innastrona.tv.
Wielki finał imprezy w Walentynki 2010, patronat nad zabawą objął portal Innastrona.pl.
(md)
To skończ najpierw te swoje heteronormatywne ;P
Ludzie, k*** to jest zabawa. Jak wam się nie podoba to kładźcie na to, olejcie to i nie trujcie d*** innym. Bojownicy o tolerancję, tylko dla siebie!
moi kochani.. my przecież nie jesteśmy normalni... dla nas trzeba robić odpowiednie strony, programy i konkursy... :/
czyż to nie żenada ??
Zgadzam się z opinią, że jeśli to będzie potraktowane z dystansu i jako lekkie show to może się obronić, jednakże takie pomysły na gejowskie parodie popularnych show w polskiej telewizji zaczynają mnie nużyć.
Powinno tu chodzić tylko o zabawę, lekkie show, a nie o szukanie rzeczywistych talentów, które mogą zadziwić i z których można wyżyć. Raczej o pokazanie siebie i powygłupianie ;)
Dlaczego nie "zwykły" mamtalent? Tam idą profesjonaliści, ludzie którzy całe swoje życie poświęcili jednej pasji i są w tym najlepsi. Natomiast GMT może być taką rozrywką dla przeciętnych ludzi z ulicy, nie wiem- chłopaczka który fajnie tańczy ale zbyt mało fajnie by wygrać jakikolwiek turniej..
To tak jak karaoke w porównaniu do konkursu w stylu "Idola". Na karaoke idziesz po paru piwach żeby się fajnie bawić, ale jeśli chcesz żeby ktoś cię odkrył i pozwolił rozwinąć karierę, zgłaszasz się do idola. Proste ;)