Dzisiejszy mecz kwalifikacyjny do Mistrzostw Świata 2010 między Niemcami a Finlandią będzie szczególnym wydarzeniem. Mottem spotkania obu drużyn jest hasło "Przeciwko homofobii w piłce nożnej". Inicjatorami akcji jest fanklub niemieckiej drużyny oraz Niemiecki Związek Piłki Nożnej (DFB).
Przed meczem, który odbędzie się o godzinie 18.00 na stadionie w Hamburgu, przewodniczący DFB Theo Zwanziger spotka się z przedstawicielami gejowsko-lesbijskich fanklubów oraz piłkarzami, aby porozmawiać o problemie homofobii w futbolu. Efektem tych rozmów będzie wspólnie podpisana deklaracja "przeciwko dyskryminacji w piłce nożnej".
To nie jedyna akcja Niemieckiego Związku Piłki Nożnej. Do tolerancji na boiskach nawołuje także broszura "Wiele kolorów - jedna gra. Przeciwko dyskryminacji osób homoseksualnych w piłce nożnej", wydana w nakładzie 80.000 przez DFB.
A co w Polsce? W zeszłym roku zwróciliśmy uwagę na
homofobiczny transparent wywieszony na stadionie Wisły Kraków ("powiedz nie zboczeńcom" + adres strony, która nawoływała do przemocy wobec gejów i lesbijek). Reakcja rzecznika prasowego krakowskiego klubu była smutna, choć przewidywalna: "na mecz przychodzą różni ludzie o rozmaitych poglądach i klub nie zamierza w to ingerować" - usłyszeliśmy wówczas. Cóż - jaka piłka, tacy kibice.
(ro)
;]
Nigdy nie słyszałem o meczy przeciw homofobii! Świetny pomysł, miło że niektórzy piłkarze nie myślą w kategoriach pedał-normalny.