Nagrody Festiwalu w Wenecji rozdane
66. Festiwal Filmowy w Wenecji był dobry dla kina podejmującego wątki homoseksualne. Festiwalowe jury uhonorowało m.in. Colina Firtha za rolę profesora-homoseksualisty w debiutującym na festiwalu filmie "A Single Man".
Scenariusz produkcji powstał na podstawie książki angielskiego pisarza-geja Christophera Isherwooda "A Single Man". Opowieść, ulokowaną w latach 60. ubiegłego wieku w Los Angeles, rozpoczyna wypadek samochodowy, w którym ginie Jim (Matthew Goode), partner głównego bohatera, profesora George'a Falconera (w tej roli Colin Firth). Niespodziewany koniec długiego, 16-letniego związku, zmusza Falconera do stawienia czoła wielkomiejskiej rzeczywistości.
Co ciekawe, za kamerą gejowskiej produkcji stanął kojarzony dotychczas przede wszystkim ze światem mody projektant Tom Ford. Oprócz wyróżnienia za najlepszą rolę męską, weneckie jury nagrodziło debiut reżyserski Forda statuetką Queer Lion, wręczaną za najlepszy film o tematyce LGBT oraz nominacją do głównej nagrody festiwalu - prestiżowego Złotego Lwa.
(mk)
(warto nadmienić, że to polska muzyka - autorem ścieżki dźwiękowej do tego filmu jest polski muzyk Abel Korzeniowski)
;-)
Oscary z ostatnich lat:
2000 - Hilary Swank
2003 - Nicole Kidman
2004 - Charlize Theron
2006 - Philip Seymour Hoffman, pierwszy plan (warto dodać, iż najpoważniejszą konkurencją Reese Whiterspoon do Oscara dla pierwszoplanowej aktorki - to jest "actress in the leading role", a nie "rola żeńska", stąd m.in. Oscar dla Lindy Hunt za rolę mężczyzny w "Roku niebezpiecznego życia" Petera Weira - była Felicity Huffman w roli M/K w "Transmerica"; Whiterspoon nagrodę dostała, ale dyskusyjny było samo przydzielenie jej do kategorii "pierwszoplanowych")
2009 - Sean Penn
no no, fajny zwiastun. same obrazy i muzyka. zapowiada się ciekawie. trzeba będzie obejrzeć ;)