Fundacja Kultura dla Tolerancji w Krakowie zaprasza organizacje do dyskusji i uczestnictwa w I Ogólnopolskim Spotkaniu Organizacji LBGT.
Uważamy, że takie spotkanie jest konieczne dla dalszych działań i rozwoju polskiego ruchu LGBT. Chociaż działamy na rozmaitych obszarach (prewencja HIV/AIDs, edukacja, kultura, ekonomia), a nasze punkty widzenia i metody różnią się od siebie, uważamy, że istnieją pewne podstawowe kwestie w których możemy mówić jednym głosem. Wypracowanie takiego właśnie wspólnego języka, przy zachowaniu specyfiki działań każdej z organizacji, uznajemy za cel priorytetowy.
Podczas spotkania (2 dni) chcielibyśmy omówić następujące kwestie:
1) zdefiniowanie celów i żądań ruchu LGBT w Polsce na najbliższe lata (strategie budowania pozytywnych tożsamości czy krok w stronę queer?; walka czy dialog?; radykalizm czy umiarkowanie?)
2) postulaty w zakresie legislacji dotyczącej osób LGBT (prawo antydyskryminacyjne; związki partnerskie - z uwzględnieniem głosów krytycznych, dotąd systematycznie pomijanych; kodeks pracy);
3) współpraca organizacji LGBT (wymiana informacji o podejmowanych działaniach; wspólne projekty i akcje);
4) centralizacja podejmowanych działań - jak jej uniknąć? W chwili obecnej największy festiwal LGBT, Kultura dla Tolerancji, odbywa się w Krakowie, natomiast największe wydarzenie otwarte, Parada Równości, w Warszawie. Jak uniknąć tej hegemonii i działać na szeroką skalę?
Oczywiście jest to tylko zarys tematów, które chcemy omówić. Czekamy na wszelkie sugestie.
Czas i miejsce: Spotkanie chcemy przeprowadzić późną jesienią/zimą 2007/2008 w Krakowie w wynajętym hostelu. Sugerowany termin - początek stycznia 2007. Fundacja podejmuje się opieki logistycznej nad spotkaniem.
Od tej pory czekamy na wszelkie zapytania, uwagi i komentarze.
Z Fundacją można kontaktować się pod adresami:
[email protected] - Samuel Nowak;
[email protected], tel. +48 698 558 158 - Ida Łukawska.
jeśli organizację będą uparcie budowały wizerunek wyłącznie monogamicznego geja, i to zupełnie męskiego, poczuję się dyskryminowany
Geje są różni
A jeśli Ci łatwiejsi do zaakceptowania przez społeczeństwo odetną się od tych w gorszej sytuacji, proskuici i motyle będą musieli pozostać w podziemiu - jakoś się przeżyje, ale ta bomba kiedyś wybuchnie, obiecuję
tzn., że co? z uwzględnieniem głosów przeciwnych równouprawnieniu związków jednopłciowych? cudnie...