2000 osób wzięło udział w Marszu Tolerancji
W sobotę o godzinie 14:40 zakończyła się organizowana w ramach festiwalu Kultura dla Tolerancji, manifestacja środowisk LGBT. Według obserwatorów w tęczowym marszu wzięło udział ponad 2.000 osób.
Zakończenie demonstracji miało odbyć się na płycie Rynku Głównego. Niestety dostęp do rynku zablokowała grupa chuliganów. Policja mając na uwadze bezpieczeństwo uczestników marszu oraz przechodniów poprosiła o zakończenie demonstracji na ulicy Grodzkiej.
Podczas marszu nie doszło do żadnych poważnych incydentów. Policja stanęła na wysokości zadania i tym razem w kierunku demonstrantów poleciały tylko jajka i wyzwiska. "Marsz zgromadził prawie 2 tysiące osób, co jest ogromnym sukcesem. Doceniamy odwagę mieszkańców naszego miasta, którzy nie dali się zastraszyć Młodzieży Wszechpolskiej i towarzyszącym jej bojówkom" - mówią organizatorzy w dzisiejszym oświadczeniu.
Festiwal potrwa jeszcze do niedzieli. Kolejnym gwoździem programu będzie wielka impreza festiwalowa w klubie Cocon przy ulicy Gazowej.
Rozmawiasz ze mną bo Cię to bawi, więc pobawmy się oboje w tym wirtualnym niebycie. Nie cierpię na niedomiar rozrywek, jeżeli Ty tak, pisz tutaj dalej! Dziwne, że i Wasz Marsz pozbawiony był chęci walki oraz nuty wdrożonej weń przyjemności. Skąd ten smutek, niechęć, który nieśliście wraz ze sobą krakowskimi ulicami? Szłam tuż obok, za ogrodzeniem i raczej zmęczyć się nie zdołałam. Mówisz o ' naszym braku ' inteligencji... Widzisz... my nie przyjechaliśmy tam debatować, ale w celu zablokowania Marszu własnym sobą, m.in. siadając na ulicy. Policja- oni wiedzieli jak bardzo jesteście nielubiani w społeczeństwie, akurat bowiem przeciwko homoseksualistom nie opowiedzieli się jedynie Kibice i Narodowcy!
Powodzenia w życiu Przyjacielu ;)
Jezeli Ty na ulicy widzisz setki kolorowych, paradujących swą inność osób, to już jest Twój osobosty problem!
Jesteś gejem?
-----------------------------------------------------------
www.mw.blog.onet.pl
Przyznam sie nawet, ze sam czasem zadaje innym to pytanie ;)) U mnie jednak to zrozumiale, natomiast ze strony narodowcow juz troche mniej... To zastanawiajace, ale slodkie... Czyzby ukryte pragnienia? :P