Homomałżeństwa a prawo
Polecamy interesującą analizę ustawodawstwa, dotyczącego instytucji małżeństwa.
"W lipcu zeszłego roku większością jednego głosu Sąd Najwyższy stanu Waszyngton w USA uznał w sprawie Andersen kontra King County, że państwo ma uzasadniony prawnie interes do ?ograniczenia małżeństwa do par różnych płciowo, co sprzyja prokreacji, niezbędnej do istnienia rodzaju ludzkiego oraz dobru dziecka poprzez rodziny, w których dzieci są wychowywane przez biologicznych rodziców". Ów werdykt działacze konserwatywni świętowali jako zwycięstwo tradycyjnej rodziny. Miny im nieco zrzedły, gdy na początku tego roku grupa działaczy gejowskich, zrzeszona w Washington Defense of Marriage Alliance (WDOMA) postanowiła poważnie potraktować orzeczenie sądu i złożyła inicjatywę ustawodawczą nr 957.(...)
Co to ma wspólnego z Polską? Wbrew pozorom, całkiem sporo. Można to odnieść do dwóch kwestii: prawnej i kościelnej.
Jeśli chodzi o prawo, to polska Konstytucja z 1997 jest jedną z pierwszych, która definiuje małżeństwo jako związek mężczyzny i kobiety. Tym samym wyprzedziliśmy tak znane stany jak Alabama, Georgia, Mississippi i Teksas. Zarówno tam, jak i u nas podkreślano, że jest to ?odwieczna" definicja małżeństwa. I tam, i u nas, przedstawiano jednak tylko część prawdy.
Więcej na stronach "Krytyki Politycznej": http://www.krytykapolityczna.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=1709&Itemid=34
(red)