Pomysły Orzechowskiego są "pogwałceniem podstawowych praw człowieka"
Kampania przeciw Homofobii i Lambda Warszawa stanowczo sprzeciwiają się planom Ministerstwa Edukacji Narodowej zmierzającym do ustawowego zakazu "propagandy homoseksualnej" w szkołach (plany te ogłosił wiceminister edukacji Mirosław Orzechowski na konferencji prasowej w dniu 13 marca 2007 r.) oraz z oburzeniem przyjmują deklarację zwalniania nauczycieli homoseksualnych (ogłoszona w radiu Tok FM w dniu 15 marca 2007 r.).
"Propaganda homoseksualna" to pojęcie tak samo absurdalne, jak "propaganda heteroseksualna". Orientacji seksualnych nie można propagować podobnie jak nie można propagować koloru oczu czy wzrostu.
Nie da się walczyć z homoseksualnością, można natomiast walczyć z homofobią, której skrajną formę prezentuje Ministerstwo Edukacji Narodowej. Język, którym posługiwał się wiceminister Mirosław Orzechowski nazywający homoseksualność "jednym ze zboczeń" jest niedopuszczalny. W 1991 r. homoseksualizm został wykreślony przez Światową Organizację Zdrowia z listy chorób i zaburzeń psychicznych - słowa ministra Orzechowskiego były więc nie tylko obraźliwe, ale również kłamliwe. Podobnie jak obraźliwe i kłamliwe jest utożsamianie działań organizacji gejowsko-lesbijskich z propagowaniem pornografii lub pedofilii. Ich celem jest walka z dyskryminacją, uprzedzeniami i przesądami, które, jak widać, prezentują urzędnicy Ministerstwa Edukacji Narodowej.
Przeraża nas pomysł wyrzucania nauczycieli o orientacji homoseksualnej ze szkół. Tego typu praktyki są pogwałceniem nie tylko polskiego i unijnego prawa, ale również podstawowych praw człowieka.
Eskalacja nienawiści wobec osób homoseksualnych, przedstawianie projektów nawiązujących do praktyk totalitarnych reżimów, ma wpływ na odbiór społeczny osób homoseksualnych. Ma swoje proste przełożenie na opinię publiczną, która już dzisiaj ma sporo uprzedzeń i negatywnych stereotypów wobec osób homoseksualnych.
W cywilizowanych krajach Unii Europejskiej, której Polska jest członkiem, wprowadza się do ustawodawstwa zakaz dyskryminacji ze względu na orientację seksualną i aktywnie zwalcza homofobię. Mamy nadzieję, że i w naszym kraju, dyskryminowane osoby homoseksualne doczekają się ochrony, a nie szykan ze strony państwa. Nie wiemy, co oznacza tzw. "gejowski styl życia", o którym mówił Premier RP na konferencji prasowej w dniu 13 marca 2007 r.
Organizacje gejowsko-lesbijskie działają w Polsce legalnie, część z nich posiada także status organizacji pożytku publicznego. Wszelkie próby ograniczania ich działalności, a zwłaszcza karania za współpracę z nimi są rażącym naruszeniem wolności obywatelskich i praw zapisanych w Konstytucji RP.
Jesteśmy zaskoczeni biernością z jaką przyglądamy się eskalacji nienawiści w stosunku do osób homoseksualnych. Instytucje krajowe i europejskie, powinny podjąć zdecydowane kroki. Czy gdyby podobne pomysły dotyczące nienawiści wobec innych grup społecznych były prezentowane przez przedstawicieli rządu, również panowałaby taka bierność i brak reakcji?
(info)
A „drodzy” politycy a może raczej karierowicze zawsze, aby utrzymać się u władzy i nie stracić całkowicie poparcia wśród „moherów” poruszają temat homoseksualizmu. Ten temat stał się on najłatwiejszą kartą przetargową. Najlepiej jest powiedzieć, że gej to od razu pedofil, zoofil itp., bo jak ktoś nie ma zielonego pojęcia, o czym mówi to i tak będzie gadać żeby tylko się pokazać, bo im więcej media pokazują kogoś tym bardziej staje się on rozpoznawalny i liczy ze to mu pomoże w statystykach popularności.
W świadomości wielu homoseksualistów niestety jest jedna myśl - że pozostaje nam (gejom) jedynie albo się temu wszystkiemu biernie przysłuchiwać, przyglądać i udawać, że nic złego się nie dzieje (to w zasadzie jest najłatwiejsze), albo jak to robią, co odważniejsi (i chyba, co mądrzejsi) od razu pakować się i wyjechać z Polski, bo tutaj nic dobrego nas już chyba nie czeka.
Jednak najlepiej chyba byłoby gdyby praktycznie całe środowisko homoseksualistów albo, jak kto woli gejów zebrało się w jakiś dobry sposób za walkę z takim myśleniem o nas wg starych utartych stereotypów, co do wizerunku geja jak również jego zachowania - „umalowanego faceta z torebką na ramieniu i machającego łapkami na prawo i lewo”.
Niestety taką walkę musiałoby prowadzić sporo osób, a nie tylko kilka zaangażowanych m.in. w KPH itp. w końcu to o nasze życie chodzi. Nie dajmy się tym oszołomom, które są u władzy.
A "gejowski styl życia"? To chyba stary kawaler mieszkający z kotem i mamusią. Tak myślę.
Kiedy kilka lat temu przestrzegałem przed takim rozwojem wydarzeń, pisano, że jestem histerykiem, oraz że Polacy nigdy na to nie pozwolą.
Nie chcieliście wtedy protestować, zapobiegać... to teraz będziecie musieli "się leczyć".
Jeżeli ktoś jeszcze zamierza mi wmawiać, że "UE nie pozwoli, będą sankcje etc." to polecam mu zapoznanie się ze stosunkiem rządu do sprzeciwu UE wobec niszczenia doliny Rospudy.
"Rząd się wyżywi" jak już kiedyś powiedziano. A ewentualne sankcje uderzą w normalnych ludzi.
Podziękować należy tym wszystkim, którzy albo do wyborów nie poszli, albo poszli i oddali swój głos na PiS.
Gratulacje dziewczęta i chłopcy. Macie swoją wymarzoną IV RP.