Radykałowie dopięli swojego
Planowany na dziś marsz gejów i lesbijek w Jerozolimie został w ostatniej chwili odwołany - donosi dziennik "Jerusalem Post". Po licznych prostestach radykałów religijnych organizatorzy zdecydowali, że nie chcą eskalacji przemocy. W zamieszkach wywołanych przez ortodoksyjnych Żydów zostało rannych kilka osób. Wielu uczestników brutalnych protestów zostało aresztowanych. Radykałowie zapowiadali atak na uczestników przemarszu społeczności LGBT. Do walki z gejami i lesbijkami przyłączył się także Watykan: "Prawo wyrażania swoich poglądów ma swoje granice, zwłaszcza wtedy, gdy wyrażane poglądy obrażają uczucia osób wierzących" - czytamy w oficjalnym oświadczeniu Stolicy Apostolskiej.
Organizatorzy poinformowali, że zamiast publicznej demonstracji na stadionie uniwersyteckim odbędzie się wiec.
(ro)
A/ jako orgii,
B/ jako czegoś wymierzonego w religię!
Osobiście, nie zorganizowałbym prady w stylu berlińskim w Krakowie, bo to byłoby polityczne szaleństwo. A nie pwoeiszmi, żeby taki materiały http://www.gay.com/images/news/articles/owrside70_2.jpg miały sprzyjać miłości ortodoksów i osób homoseksualnych?!?!?!?
Ostatecznie parady mogą się w Jerozolimie odbywać, ponieważ prawo do manifestacji (o ile nie zagraża bezpieczeństwo publicznemu) jest w Izraelu gwarantowane (to sąd zmusił burmistrza Jerozolimy do zgody na organizację parady roku temu, obciążając ratusz i burmistrza pospołu wysoką karą finansową za łamanie praw obywatelskich i zmuszając ratusz do wywieszenia, w ramach zadośćuczynienia, tęczowej flagi).
Ciekawe, że przeciw manifestacji (zarówno w Tel-Awiwie jak i Jerozolimie) nie ma nic przeciwko spora ilość ortodoksyjnych rabinów z Tel-Awiwu.
Rozumiem, że w Rzymie też nie wolno urządzać manifestacji w sprawie równych praw mniejszości seksualnych, bo ze względu na swoją świętą dzielnicę jest przed takimi manifestacjami "chroniona" ? Dla uściślenia: parada w żadnym momencie nie miała iść historycznymi uliczkami Jerozolimy. Ultraortodoksów wkurzał tak naprawdę sam fakt, że miała odbyć się w "ich " mieście.
Koniec końców ze względu na groźbę vendetty palestyńskiej (po ataku Izraela na meczet w Beit Hanun) paradę zastąpiła manifestacja na miejskim stadionie (policja większość sił musiała przeznaczyć na ochronę miasta przed atakami terrorystycznymi). Ta zmiana nastąpiła na wniosek organizatorów parady po konsultacjach z policją. Według różnych źródeł było 3000 do 10000 uczestników (świadkowie mówią, że uczestników było kilka razy więcej niż przed rokiem, kiedy to ultraortodoks śmiertelnie ranił nożem starszego uczestnika, który dołączył się do marszu wraz z wnuczką AFAIR).
Tutaj ze strony BBC: http://news.bbc.co.uk/2/hi/middle_east/6135778.stm
Tutaj ze strony Yediot Achronot (chyba tak to się czyta): http://www.ynet.co.il/articles/0,7340,L-3326594,00.html
Tel-Aviv robi niezłą kampanię turystyczną nawiązując do wątków gejowskich (patrz: http://www.youtube.com/watch?v=sX6mWaBKzBY ) i nazywany jest Ziemią Nie-świętą ;-)
Tutaj pierwsza połowa filmiku opowiadającego o LGBT w Tel-Avivie: http://www.youtube.com/watch?v=dz71W7-inXw