Nadal brak zgody władz miasta
Organizatorzy Parady Równości twierdzą, że mają "ustną zgodę władz Warszawy" na przemarsz ulicami stolicy 11 czerwca.
Biuro prasowe Urzędu Miasta (UM) potwierdziło we wtorek, że zgłoszenie o planowanej paradzie trafiło do UM, ale nie ma jeszcze decyzji, czy zgromadzenie zostanie zarejestrowane; trwa sprawdzanie, czy zgłoszenie jest zgodne z prawem.
Parada miałaby się odbyć w ramach Dni Równości zaplanowanych w Warszawie na 10-12 czerwca.
Tomasz Bączkowski, prezes Fundacji Równość organizującej Dni Równości, powiedział we wtorek na konferencji prasowej w Warszawie, że trasa wstępnie uzgodniona z miastem miałaby przebiegać od budynku Sejmu ulicami: Wiejską, Piękną, przez plac Konstytucji, Marszałkowską do placu Defilad.
O tym, że Dni Równości są potrzebne, przekonywali na konferencji prasowej przedstawiciele organizacji działających na rzecz mniejszości seksualnych. "Badania pokazują, że tylko 10 proc. społeczeństwa zna osobę homoseksualną w swoim najbliższym otoczeniu. Chcemy, żeby społeczeństwo nas poznało, żeby zobaczyło, jak wiele jest stereotypów na nasz temat, jak wiele uprzedzeń. (...) Chcemy obalić mit osoby homoseksualnej, który często jest promowany przez media - przebierańca z parady" - powiedział szef Kampanii Przeciw Homofobii Robert Biedroń.
W ramach Dni Równości planowana jest międzynarodowa konferencja "Różni, ale równi. Geje i lesbijki w Polsce i Unii Europejskiej" oraz wiele imprez kulturalnych, m.in. przegląd filmów "Inaczej niż inni", wystawy, koncert.
Obecnie trwa sprawdzanie, czy zgłoszenie o planowanej paradzie spełnia wymogi prawne, to znaczy czy jest zgodne m.in. z ustawami Prawo o ruchu drogowym i Prawo o zgromadzeniach - poinformował we wtorek PAP Marcin Rosołowski z biura prasowego Urzędu Miasta. "Władze miasta mogą zakazać zgromadzenia, jeśli nie spełnia ono wymogów prawnych. Decyzja w tej sprawie zapadnie prawdopodobnie w ciągu kilku najbliższych dni" - dodał.
Przemarsze osób homoseksualnych i ich sympatyków odbywały się od 2001 roku. W 2004 Parada Równości nie odbyła się. Prezydent Warszawy Lech Kaczyński zabronił organizacji parady, uzasadniając to m.in. promowaniem zboczeń i obrazą uczuć religijnych. Zamiast parady odbył się wiec przed warszawskim ratuszem. Natomiast w Krakowie podczas marszu homoseksualistów doszło do kontrmanifestacji, a także do starć z policją.
Fundacja Równość zrzesza największe w Polsce organizacje lesbijsko-gejowskie: ILGCN Polska, Lambdę Warszawa i Kampanię Przeciw Homofobii.
(PAP)
Blee.... :(
Rozumiem, że coś musieli powiedzieć skoro już dziennikarze się pojawili ale czy to musiały byś sprawy o strategicznym znaczeniu ?