Wywiad "Wyborczej" z pełnomocnikiem rządu ds. równego statusu kobiet i mężczyzn
W dzisiejszym wydaniu "Dużego Formatu Gazety Wyborczej" zamieszczony jest obszerny wywiad z Magaleną Środą. W rozmowie znalazło się sporo miejsca na "nasze" tamety.
Oto fragment wywiadu:
Świetnie Pani rozumie homoseksualistów - podkreśla zawsze prawicowa prasa.
Jako dziewczynka uczyłam się w szkole baletowej, tańczyłam w Teatrze Wielkim i część tancerzy to byli homoseksualiści. Uroczy, mili ludzie. Ich orientacja seksualna w ogóle mnie nie interesowała, podobało mi się, że są tak sympatyczni. Mam teraz kilku przyjaciół homoseksualistów, natomiast nie mam ich zbyt wielu wśród pseudokibiców.
Przeczytałem o Pani: "47-letnia Środa jest wziętym etykiem, nie skończyła szkoły baletowej, jest zdeklarowaną ateistką, świetnie rozumie homoseksualistów". Podoba się Pani taka charakterystyka?
Przede wszystkim chciałabym być postrzegana jako osoba, która nie lubi ludzi rozstrzygających konflikty drogą przemocy i agresji. I nie mam takich znajomych. Co do gejów, pojedynczych każdy jakoś toleruje. Gdy stają się grupą mającą roszczenia, są wykluczani i atakowani. Pewien socjolog robił teraz badania wśród młodzieży i zwrócił uwagę, że jednym z najgorszych przekleństw jest: "Ty pedale".
Nic nowego.
To zawsze było obecne, ale nie z taką częstotliwością.
Na szczęście z homoseksualizmem w Polsce jest jak z antysemityzmem. Mamy stały poziom antysemityzmu, ale jednocześnie zwiększa się poziom filosemityzmu. Im bardziej radykalna staje się niechęć pewnych grup wobec homoseksualistów, tym modniej jest posiadać przyjaciół gejów, chodzić do ich klubów i w pełni aprobować uczestnictwo w ich życiu.
(Gazeta Wyborcza, Duży Format)
a co do przezwiska, to z tego co słyszę, wśród młodzieży należącej do niszy umysłowej "gej" to obelga o charakterze pejoratywnym :))))