Papież potępia ostro plany rządu
Hiszpański minister sprawiedliwości Juan Fernando López (foto) zapowiedział, że od 2005 roku pary lesbijskie i gejowskie będą mogły zawierać związki małżeńskie. W ten sposób Hiszpania wejdzie do ekskluzywnego klubu państw, które zdecydowały się na całkowite zrównanie praw osób hetero- i homoseksualnych. Geje i lesbijki mogą wziąć ślub także w Belgii i Holandii.
Jeszcze niedawno, Hiszpania należała do krajów, w których tradycja katolicka i potężna pozycja Kościoła, wydawała się uniemożliwiać wszelką liberalizację obyczajową. Socjalistyczny premier José Luis Rodríguez Zapatero zapowiedział zaraz po swym niedawnym zwycięstwie wyborczym, że zamierza zalegalizować partnerstwo homoseksualne. Nie powiedział jednak, czy chodzi o związki zarejestrowane czy o formułę małżeństwa. Papież Jan Paweł Drugi potąpił niedawno plany rządu hiszpańskiego w niespotykanie ostrych i bezpośrednich słowach. Minister López Aguilar powiedział, że "otwarcie instytucji małżeństwa dla homoseksualistów jest sprawiedliwe i nie powinno nikogo niepokoić".
(TJ)
Martwi mnie natomiast, że nie ma nikogo, kto stałby po obu stronach na raz. Kto nie zgadzałby się z oficjalnym stanowiskiem Kościoła, ale nie był w żaden sposób przeciw religii. Ja tu nie widzę sprzeczności. Kocham Boga, więc jak mogłabym wierzyć, że On chce ludzkiej krzywdy? że potępia ludzką miłość?
Dopóki ten człowiek pełni swój urząd nic nie wywalczymy, bo nawet komuchy nie będą śmiały go urazić, co pokazały w tej kadencji
. A że abdykować nie raczy, to musimy być w tej podłej sytuacji (bo nikomu źle nie życzę) i czekać, aż pójdzie do swego wymodlonego nieba.
najnowsza historia hiszpanii jest podobna do polskiej. system totalitarny, fanatyczny katolicyzm no i wreszcie normalność. to chyba normalny rozwój. w polsce mamy jeszcze tą fazę fanatyzmu, ale wpływy kościoła już teraz wyraźnie słabną... i tak trzymać...
No ale mi sie udał komentarz - jednak jest taki trafiony i prawdziwy :)