... ale tylko w sprawie własnej...
Biskup Tadeusz Pieronek krytykuje poznańskich radnych: "Opór niektórych radnych jest irracjonalny, wynika chyba z przekonania, że można mieć monopol na prawdę. To taka ludzka skaza, że nie tolerujemy odmienności" - powiedział biskup.
Hierarcha zapałał gniewem na nietolerancyjnych samorządowców, ponieważ ci sprzeciwiają się nadaniu jednej ze szkół imienia księdza Józefa Tischnera - filozofa i duszpasterza środowisk inteligenckich. Tischner uchodził za kapłana o postępowych poglądach, radni natomiast należą do skrajnej nacjonalistycznej konserwy..
Ten sam biskup Pieronek, którego tak oburza nietolerancja radnych Poznania nawoływał w wywiadzie dla Gazety Wyborczej (wydanie 22-23 września 2001 roku) do czynnej dyskryminacji osób homoseksualnych. Cytat: "To jest trochę tak jak z chorobą zakaźną. Nikt normalny nie będzie dyskryminował takich ludzi, ale ze względu na swoje bezpieczeństwo będzie domagał się jakichś barier, pewnej izolacji. Ja myślę, że nauczyciel - jawny homoseksualista - po prostu nie spełnia podstawowego warunku wykonywania tego zawodu" , "Tu nie chodzi o zakaz pracy, tylko o niedopuszczenie do pewnych zajęć ze względu na brak stosownych kompetencji. Nie może być tak, że wszyscy mają prawo robić wszystko: kowal nie może być lekarzem i jeśli mu się zabroni być lekarzem, nie może skarżyć się na dyskryminację."
Naszym zdaniem: Jak widać - biskup Pieronek popiera tolerancję tylko wtedy, kiedy broni własnych interesów. Przynajmniej jednak przyznał, że wszyscy - niestety - nosimy w sobie chorobę braku tolerancji. Zapomina także, że Kościół katolicki - którego jest przedstawicielem - jest głęboko przekonany, że posiada monopol na prawdę.
(JM)
W newsach nadesłanych przez "ochotników" (np. z zagranicy) to jeszcze rozumiem. Ale w takich regularnych informacjach? Nawet, gdy się z komentarzem zgadzam (jak w tym przypadku - pozdrowienia dla Janusza:) nagminne mieszanie na IS komentarzy z informacjami jest irytujące!
Może przy następnym re-designie IS mogłaby się w newsach pojawić ramka "komentarz autora"?
Marek
(juz słyszę te klepane z obowiązku modlitwy - nie, nie cierpię na nic ...)
Ja wolałbym się uczyć w szkole im. np: Marilyn Monroe!, Marleny Dietrich!, lub Kaliny Jędrusik czy Mieczysława Foga ... chociaż mogłoby to być jakies pojęcie jak Wolność, Radość czy może piekna Tęcza! :)
Jak ktoś nie ma mózgu to nie może się skarżyć na pustą czaszkę.