Kielecki oddział Kampanii Przeciw Homofobii chciał umieścić w swym logo herb Kielc - prezydent miasta,
Wojciech Lubawski, nie zgodził się. Swoją decyzję argumentował "awanturnictwem" organizacji:
"Każda ich akcja kończy się awanturą na ulicy, dlatego nie dostaną zgody na herb Kielc" - powiedział Lubawski "Gazecie Wyborczej".
KPH w Kielcach działa już prawie od roku. Poprzez umieszczenie w logo herbu działacze chcieli podkreślić utożsamienie z miastem, w którym walczą o tolerancję względem mniejszości i nawiązują dialog ze społecznością. Wojciech Lubawski zaznaczył, że odmowa nie ma nic wspólnego z dyskryminacją:
"To nie ma żadnego związku z moimi przekonaniami, które są moją prywatną sprawą i nie muszę się na ten temat wypowiadać. Ale muszę stać na straży szacunku wobec insygniów miasta. Kampania Przeciw Homofobii to dla mnie ruch, który dochodzi swoich praw na ulicy i z tego, co obserwuję, każda ich akcja kończy się awanturą na ulicy, dlatego nie dostaną zgody na herb Kielc" - powiedział "Gazecie Wyborczej".
Działacze KPH decyzję prezydenta przyjęli ze zdziwieniem:
"Argumentacja prezydenta miasta nie jest dla nas przekonująca, ponieważ jako organizacja pożytku publicznego nie będziemy wykorzystywać herbu Kielc do celów komercyjnych. Nasza działalność ma na celu kształtowanie postaw tolerancji w naszym mieście, a nie robienia awantur na ulicy, jak sugeruje pan prezydent. Nie zgadzamy się na to by władze miasta opierały swoją decyzję na uprzedzeniach wobec ruchu działającego na rzecz gejów i lesbijek w Polsce" - powiedziała IS Weronika Pośnik z KPH Kielce.
(md)
przynajmniej nie ma takiego chamstwa jak w krakówku, powietrze jest przezroczyste, ludzie mili i kreatywni. a lubaw tegoroczne wybory raczej przegra, także kto się nim przejmuje. w przeciągu 8 lat zaliczył więcej wpadek ;]
To akurat prawda ;)
Ale pamiętam "Marsz milczenia".. 10 maszerujących i 40 dresów przeciwko nim.. pan Lubawski to nie jest kometentny człowiek i skutecznie sprzeniewierza miejskie pieniądze, tak więc i decyzji mądrych się po nim nie spodziewam. Ale chyba raczej wygra, ma największe poparcie. Szkoda, naprawdę szkoda, że podjął taką niesmaczną decyzję.
przynajmniej nie ma takiego chamstwa jak w krakówku, powietrze jest przezroczyste, ludzie mili i kreatywni. a lubaw tegoroczne wybory raczej przegra, także kto się nim przejmuje. w przeciągu 8 lat zaliczył więcej wpadek ;]