Kościół płaci 10 milionów dolarów
Ofiary amerykańskiego księdza-pedofila otrzymają od Kościoła katolickiego odszkodowanie wysokości dziesięciu milionów dolarów. Diecezja w Bostonie przekazała czek na tę sumę adwokatowi Mitchellowi Garabedianowi, reprezentującemu 86 ofiar usuniętego w międzyczasie z szeregów duchowieństwa Johna Geoghana.
Geoghan skazany został w styczniu na karę dziesięciu lat więzienia. Udowodniono mu seksualne wykorzystywanie dziesięcioletniego chłopca. Władze diecezji w Bostonie, które przez lata kryły odrażający proceder księdza, odrzuciły wynegocjowaną przez strony ugodę, ponieważ ustalona suma odszkodowania - 30 milionów dolarów - była "za wysoka". Ofiary zgodziły się na zmniejszenie odszkodowania, aby "mieć tę sprawę za sobą" - powiedział adwokat Garabedian. "Moi klienci chcieli mieć spokój. dostrzegli, że ich los jest Kościołowi obojętny" - dodał.
(TJ)
czarny tulipan
PS. tylko zeby nie bylo, ze bronie pedofili itp..nie, nic z tych rzeczy. najgorsze jes to, ze niby kosciol ma zaplacic za zbrodnie, ale ciekawe skad on wezmie kase?? no jasen
a. z podatkow
b. od wiernych.
wiec kto tu zaplaci??