Kryzys w Kościele katolickim pogłębia się
Jan Paweł II przyjął we wtorek rezygnację biskupa diecezji Lexington w amerykańskim stanie Kentucky, Jamesa Kendrika Williamsa, zamieszanego w skandal związany z wykorzystywaniem seksualnym nieletnich. Rezygnacja biskupa Williamsa to już trzecie w tym roku faktycznie przymusowe odejście z urzędu amerykańskiego hierarchy katolickiego.
Biskup Williams urodził się w 1936 r. Święcenia kapłańskie przyjął w 1963 r., a sakrę biskupią w 1984 r. Był biskupem diecezji Lexington od dnia jej ustanowienia w 1988 r. Złożył rezygnację w myśl Kanonu 401 paragraf 2, który pozwala na ustąpienie z powodów innych niż osiągnięcie dopuszczalnej w Kościele w przypadku pełniących urzędy biskupów granicy wieku 75 lat.
Williams, chociaż stanowczo zaprzecza zarzutom o mające miejsce wiele lat temu wykorzystywanie seksualne 12-letniego chłopca i dwóm innym podobnym oskarżeniom, w ostatnich miesiącach był zawieszony w pełnieniu swoich funkcji.
13 marca Jan Paweł II przyjął rezygnację z zarządu diecezją Palm Beach na Florydzie pierwszego amerykańskiego biskupa zamieszanego w skandal na tle seksualnym 63-letniego Anthony J. O'Connella (foto). O'Connell, który objął obowiązki pasterza diecezji Palm Beach w 1999 r., wcześniej był biskupem Knoxville w stanie Tennessee. Do diecezji Palm Beach został przeniesiony po rezygnacji ze stanowiska oskarżonego o pedofilię poprzedniego biskupa tej diecezji, J. Keith Symonsa.
Biskup O'Connell również stanowczo zaprzecza, jakoby 25 lat temu molestował seksualnie kilkunastoletniego wówczas ucznia seminarium św. Tomasza z Akwinu w Hannibal, którego był rektorem. Mająca dziś 40 lat ofiara zeznała jednak, że była wykorzystywana seksualnie od 1977 do 1980 r. Diecezja w Palm Beach wypłaciła na rzecz poszkodowanego odszkodowanie w wysokości 125 tys dolarów.
W maju papież przyjął rezygnację z urzędu biskupa diecezji Milwaukee, Remberta G. Weaklanda, także zamieszanego w skandal na tle seksualnym. Weakland zrezygnował z zarządu diecezją w myśl par. 1 Kanonu 401 Kodeksu Kanonicznego z powodu wieku (urodził się w 1927 r.), jednak rezygnacja przyjęta została w dzień po przyznaniu się przez niego do wypłacenia sumy 450 tys. USD, aby polubownie rozwiązać sprawę kierowanych przeciwko niemu oskarżeń o nadużycia seksualne.
Papież w tym roku przyjął także, z powodu oskarżeń o nadużycia seksualne, rezygnację złożoną przez metropolitę poznańskiego arcybiskupa Juliusza Paetza oraz biskupa Kildare i Leighlin w Irlandii, Laurence'a Ryana.
(SN)