Przełomowy precedens w USA
Mimo, że Stany Zjednoczone są krajem bardzo konserwatywnym, wszystko może się tu zdarzyć. Na przykład to, że w stanie Pensylwania możliwa będzie adopcja dzieci przez gejów. I to nie jako osób fizycznych, lecz żyjące z sobą w związku partnerskim pary. Sędzia sądu najwyższego Pensylwanii, Stephen Zappala doszedł do wniosku, że w stanowej ustawie adopcyjnej nie jest powiedziane, że adoptować dzieci mogą tylko pary heteroseksualne.
Przed sądami w Pensylwanii toczył się proces o adopcję, wytoczony przez dwie pary: lesbijską i gejowską. Obie chciały dokonać adopcji dzieci, pochodzących z poprzedniego, heteroseksualnego związku jednego z partnerów lub adoptowanych poprzednio przez partnera, jako osobę fizyczną. Sąd Najwyższy przyznał im to prawo, wychodząc z założenia, że ustawodawca nie rozróżnił w ustawie, o jaki związek ma chodzić.
(PS)
Powiedzcie, ile znacie par, które chciałyby adoptować dziecko z sierocińca (a ile par znacie?)???
Czy Wy chcielibyście adoptować dziecko z sierocińca? Czy chcielibyście adoptować dziecko partnera/partnerki?
Ja nie znam takiej osoby (w związku lub singla), która myślałaby o adopcji zupełnie obcego dziecka...
Co oczywiście nie znaczy, że takich ludzi nie ma, na pewno są!
Może IS przeprowadziłoby jakąś ankietę?
Oczywiście pojawia się pytanie: na ile czytelnicy IS są grupą reprezentatywną dla ogółu mniejszości homoseksualnej w Polsce...