Władze oświatowe nie reagują
Podręcznik "Świat życia 4" przeznaczony dla uczniów austriackich szkół przekazuje taką oto "wiedzę": "Czasami zdarza się, że u ludzi rozwija się skłonność do partnera tej samej płci. Są oni homoseksualistami. W odniesieniu do kobiet mówi się o lesbijkach. Skłonność ta to biologiczna dewiacja."
Austriacka minister oświaty, pani Gehrer twierdzi, że w powyższej definicji nie ma nic dyskryminującego. Przeciwnie. Odpowiadając na interpelację parlamentarną posłów partii Zielonych, pani minister stwierdziła, że podręcznik ujmuję sprawę rzeczowo i w sposób pełen respektu.
O onanizmie (masturbacji), podręcznik naucza, że "może przynieść chwilowe odprężenie, pozostaje jednak rozwiązaniem zastępczym, ponieważ głównym celem życia płciowego jest partner płci przeciwnej".
Jak widać - wzorce "katolickiego wychowania" ważne są nie tylko w Polsce. Zakłamywanie podstawowych faktów dotyczących życia seksualnego człowieka są domeną krajów, w których wpływ Kościoła katolickiego jest widoczny w życiu społecznym i politycznym, zamiast ograniczać się do spraw, związanych z kultem.
Marek Kamiński - Wiedeń