Prawda o związkach homoseksualnych
Gościem Moniki Olejnik na antenie Radia Zet w minioną środę był arcybiskup Tadeusz Gocłowski. Rozmowa dotyczyła członkostwa Polski w Unii Europejskiej.
"Monika Olejnik: (...) przedstawiciele Ligi Polskich Rodzin mówią tak: "Mamy do czynienia z agresją Unii Europejskiej na suwerenny kraj (...). Unia Europejska buduje laicką cywilizację bez Boga, w której popiera się zabijanie nienarodzonych, eutanazję i związki homoseksualne". Jak na to odpowiedzieć?
Arcybiskup Gocłowski: (...) oczekuje pani ode mnie odpowiedzi pozytywnej na małżeńskie związki homoseksualne czy na to, żeby te związki miały prawo do adopcji dzieci? Bo to jest już zupełny paraliż życia społecznego, co tu dużo mówić. (...)"
Od redakcji: Brak odwagi i woli dialogu ze strony Kościoła z instytucjami i osobami, reprezentującymi odmienne od kościelnych dogmatów poglądy powodują narastanie muru stereotypów i uprzedzeń. W kwestii prawnego usytuowania mniejszości seksualnych w życiu społecznym i przyznania im pełni praw obywatelskich, Kościół po prostu nie ma racji. Jego błędne wyobrażenia są wynikiem niewiedzy, która niebezpiecznie zbliża się do ignorancji. Oto mamy bowiem grupę, liczącą przeciętnie 5% populacji, z czego zaledwie niewielki procent przypada na osoby gotowe skorzystać z ewentualnego dobrodziejstwa ustawy o związkach partnerskich. Z kolei z pośród nich niewielki procent to osoby, które chciałby zaadoptować dziecko. Odnosząc się do znanych przypadków w Holandii, gdzie możliwa jest adopcja dzieci przez pary homoseksualne, chodzić może o zaledwie kilka wniosków rocznie! Wnioski te podawane są dodatkowo szczegółowej analizie.
Zaś arcybiskup Gocłowski przepowiada "zupełny paraliż życia społecznego"!
Doprawdy - można tylko załamać ręce i wznieść je do góry, w nadziei, że Bóg zechce oświecić Jego arcybiskupiego sługę...
(JM)
Edukacja u nas sprowadza się do zmuszania do wkuwania bzdetów. Jak się bzdety te zapomni - co zdarza się prawie (?) zawsze - nie pozostaje nic poza wrażeniem straconego czasu.
Szkoda gadać.
F.
Czyżby zarzut odmienności prowadzonego przez homosexualistów życia? Bez kobiet i sexu 'zgodnego z naturą'? Hmmm... Każda plebania byłaby w takim świetle szpitalem sparaliżowanych.
F