Protest "Kampanii Przeciw Homofobii"
Z zaskoczeniem, bólem i gniewem środowisko polskich lesbijek i gejów przyjęło opublikowaną w “Gazecie Wyborczej (GW 222.3826) wypowiedź biskupa Tadeusza Pieronka, w której padło następujące zdanie: To jest trochę tak, jak z choroba zakaźną. Nikt normalny nie będzie dyskryminował takich ludzi (homoseksualistów - jk), ale ze względu na swoje bezpieczeństwo będzie domagał się jakiś barier, pewnej izolacji. Ja myślę, że nauczyciel – jawny homoseksualista – po prostu nie spełnia podstawowego warunku wykonywania tego zawodu. (...) Tu nie chodzi o zakaz pracy, tylko o niedopuszczenie do pewnych zajęć ze względu na brak stosownych kompetencji.”
Wypowiedź biskupa Pieronka, opowiadającego się za izolowaniem osób homoseksualnych oraz za niedopuszczaniem mężczyzn i kobiet homoseksualnych do wykonywania pewnych zawodów jest wypowiedzią groźną, wymierzoną w podstawowe wartości państwa demokratycznego. Domaganie się wprowadzenia prawnego ograniczenia wolności pewnej kategorii obywateli tylko z tego powodu, że żyją zgodnie z normami odmiennymi od tych, które bp Pieronek uznaje za właściwe, to w istocie zamach na prawa człowieka, które stanowią nienaruszalny fundament porządku obowiązującego w całym cywilizowanym świecie.
Wypowiedź bp. Pieronka to jednak także wypowiedź homofobiczna, wroga lesbijkom i gejom, hołdująca najbardziej prymitywnym stereotypom antygejowskim i antylesbijskim. W jaki sposób homoseksualni nauczyciele, w przeciwieństwie do swych heteroseksualnych kolegów, zagrażają komukolwiek w swym środowisku pracy, skoro trzeba ich aż izolować? Czy mamy rozumieć, że homoseksualni nauczyciele, w przeciwieństwie do swych heteroseksualnych kolegów, z założenia sprzeniewierzają się godności zawodu nauczycielskiego poprzez molestowanie seksualne swych uczniów? Czy mamy rozumieć, że homoseksualni nauczyciele, w przeciwieństwie do swych heteroseksualnych kolegów, są wynaturzeńcami moralnymi i deprawatorami, zagrażającymi zdrowiu moralnemu młodzieży?
Geje i lesbijki w Polsce nie pozwolą dłużej deptać swojej godności. Nie jesteśmy amoralnymi zwierzętami, czyhającymi na niewinne dziatki. Jesteśmy ludźmi, normalnymi kobietami i normalnymi mężczyznami, którzy od reszty społeczeństwa różnią się tylko jednym: kochają osoby tej samej płci. Nie jest to choroba zakaźna, przed którą społeczeństwo musi się bronić. Lesbijki i geje pracują w przedszkolach, żłobkach, szkołach, na wyższych uczelniach. Czy należy je “oczyścić”? Lesbijki i geje pracują w instytucjach kulturalnych i instytucjach charytatywnych, pomagających m.in. dzieciom. Czy należy je “odkazić”?
Z cała mocą naszej godności, z całym przywiązaniem do naszej wewnętrznej prawdy protestujemy przeciwko tym strasznym zdaniom. W polskim społeczeństwie jest miejsce dla kobiet i mężczyzn homoseksualnych, Polacy coraz przyjaźniej odnoszą się do nas, rozumiejąc, że nie stanowimy dla nich żadnego zagrożenia, rozumiejąc naszą potrzebę życia w zgodzie ze sobą. Protestujemy przeciwko podsycaniu nienawiści przeciw w gejom i lesbijkom. Protestujemy z bólem, bo tym, który tę nienawiść stara się podsycić, jest pasterz religii, która jest religią miłości...
w imieniu Kampanii Przeciw Homofobii
Jacek Kochanowski