Nowe wyniki badań
Najnowsze badania odwołują częściowo alarm, ogłoszony w sprawie seksu oralnego. Doktor Kimberly Page-Shafer z University of California i jej zespół są zdania, że możliwość zarażenia się wirusem HIV podczas oralnego stosunku seksualnego jest niemal równa zeru.
"Odkryliśmy, że prawdopodobieństwo przeniknięcia do ustroju wirusa HIV podczas stosunku oralnego z osobą chorą na AISD jest bardzo, bardzo małe" - powiedziała dr Page-Shafer. Dodała jednak, że po przebadaniu 198 przypadków nie może całkowicie i w 100% wykluczyć możliwości infekcji.
Wszyscy poddani badaniom byli gejami lub biseksualistami i deklarowali, że w ciągu ostatnich 6 miesięcy nie uprawiali żadnej innej formy seksu. Testy wykazały też, że są całkowicie zdrowi. Wszyscy natomiast uprawiali niezabezpieczony seks oralny (to znaczy bez prezerwatywy). Aż 20% miało w ten sposób kontakt seksualny z chorymi na AIDS. Z pośród nich, 89% nie używało prezerwatywy a 40% połykało spermą po wytrysku. Tylko u jednego z badanych wykryto we krwi wirusa HIV.
Mimo iż doktor Page-Shafer jest zdania, że seks oralny bez prezerwatywy wystawia partnerów na niewielkie ryzyko, to jednak podkreśla, że w żadnym wypadku nie jest to seks bezpieczny.
(PS)