Organizator Pierwszej Parady Równości w Polsce
Mówi się, że środowisko homoseksualne w Polsce jest rozbite i niezorganizowane. Od kilku lat wszelkie próby zorganizowania Parady Gejów i Lesbijek spełzały na niczym. W tym roku jednak było inaczej. Międzynarodowe Stowarzyszenie Gejów i Lesbijek na Rzecz Kultury w Polsce, korzystając z doświadczeń swoich poprzedników zrezygnowało z ograniczania się wyłącznie do reprezentowania homoseksualistów, ale do swojej parady zaprosiło przedstawicieli wszystkich mniejszości występujących w naszym kraju.
Okazało się, że 1 maja na plac Zamkowy w Warszawie najliczniej przybyli jednak geje i lesbijki. I to oni stanowili większość na Paradzie Równości. Poza nimi zaprezentowali się jedynie członkowie Stowarzyszenia na Rzecz Prewencji HIV/AIDS TADA i Federacji na Rzecz Kobiet.
Kolorowy tłum zaczął się gromadzić pod kolumną Zygmunta już o 13.30. Parę minut po 14.00 organizatorzy doszli do wniosku, że pora zaczynać. Policja zablokowała prawy pas jezdni, na którym stanął samochód z nagłośnieniem. Po chwili z dwóch sporej mocy głośników zaczął lecieć prawdziwie gejowski przebój Y.M.C.A. Uczestnicy Parady Równości ustawili się w kolumnę za samochodem. Wśród prawie dwustu osób barwnymi strojami wyróżniały się cztery warszawskie Drag Queen’ki. Organizatorzy rozdali dwadzieścia małych tęczowych chorągiewek. Co parę minut z głośników padały hasła przeciwko dyskryminacji, nietolerancji i homofobii.
Organizatorzy zadbali o to, by uczestnicy dobrze się bawili. Służyła do tego specjalnie przygotowana muzyka. Trzeba przyznać, że wszyscy doskonale się bawili tak, że Parada Równości przerodziła się w jeden wielki, kolorowy i wesoły pochód radości.
Przed Pałacem Namiestnikowskim organizatorzy wezwali Prezydenta do zajęcia się problemem mniejszości w kraju.
Parada Równości pod ochroną policji przeszła aż do pomnika Mikołaja Kopernika, obok siedziby PPS, gdzie odczytano Manifest, w którym organizatorzy przypomnieli, że prawa wszystkich mniejszości w Polsce są regularnie łamane. Do uczestników Parady dołączył także poseł Piotr Ikonowicz, który w ciepłych słowach poparł żądania manifestantów.
Można śmiało powiedzieć, że jak na pierwszą polską Paradę, w której tak mocno zaprezentowało się środowisko homoseksualne, Parada Równości udała się nad podziw dobrze.
Szymon Niemiec
Prezes Zarządu Międzynarodowego Stowarzyszenia Gejów i Lesbijek na Rzecz Kultury w Polsce.
Chylę czoło
K.S.
No skoro wszyscy tu już jesteśmy, to chyba dobry znak, co?
Wydaje mi się, że Krzysiek1 i Krzysiek2 powinni po tym pierwszym kontakcie wymienić kilka mejli i wyjaśnić sobie tą sprawę.
Takie imprezy mają w przyszłości tylko wtedy szansę, jeżeli każdy da coś od siebie.
Krzyśkowi G. muszę przyznać rację, że przydołoby się trochę więcej czasu, aby coś przygotować.
Dodam jeszcze, że po imprezie też przydałoby się trochę materiałów, n. p. jakieś fajne fotki, aby pokazać innym, że można wziąć udział w takiej paradzie... i nie dostać po ryju :-)
To nie jest krytyka ani przemądrzanie się, bo zrobiliście to lepiej niż ktokolwiek inny dotychczas.
Jeżeli uwzgędnicie nas w Waszych działaniach, to oczywiście chętnie pomożemy w promowaniu imprezy.
pozdrówka
Radek
Krzysiek
Najwazniejsze jest to, ze sie udalo.
Ze Polacy mieli okazje zobaczyc na ulicach swojej stolicy pierwszy w historii przemarsz gejow i lesbijek.
To bardzo wazne, rzeklbym historyczne wydarzenie.
I miejmy nadzieje, ze bedzie ono poczatkiem drogi ku naprawde powaznym zmianom.
Pozdrawiam wszystkich, ktorzy pomogli nam w jakikolwiek sposob, oraz tych, ktorzy beda chcieli pomoc nam nastepnym razem.
"Wsparcie medialne", o którym pisalem w relacji z POarady Równości, polegało między innymi na rozesłaniu relacji i zdjęćz Parady do ponad 250 redakcji magazynów gejowskich na całym świecie. Wykorzystałem do tego nasze (czyli Nowego Mena i gay.pl) kontakty. Oczywiście możesz uznać, że nie był to "patronat medialny". Myślę jednak, że jednak gra warta była zachodu. Poza tym trudno było spodziewać się jakiejkowliek informacji w prasie jeśli o organizaowaniu Parady poinformowaliście nas 17 kwietnia. Druk czasopism trochę trwa i na przyszłość warto może takie informacje przekazywać nico wcześniej. Wtedy nie będzie najmniejszego problemu z wydrukowaniem ich w "Nowym Menie".
I żeby nie było wątpliwości: nie przypisujemy sobie sukcesu przy organizowaniu Parady. Jeśli tak odczytałeś to co napisałem, to przeopraszam za nieporozumienie.
Krzysiek Garwatowski
pozdrawiam
Krzysiek
To normalka, że znajdzie się teraz wiele osób, które chętnie dzielą się sukcesem :-) Tak zawsze jest...
Skorzystajcie więc z okazji i rozmawiajcie z każdym, kto będzie chciał się "podłączyć".
Ten sukces z pewnością dodał Wam "skrzydeł" i jestem pewien, że czerwcowa impreza będzie jeszcze lepsza :-)
Radek
Pragnę zauważyć, iż wydawca wspomnianego wyżej Nowego Mena dostał od organizatorów Parady taką samą informację prasową jak wszelkie pozostałe media. Niczym jednak nie przyczynił się do zorganizowania tejże Parady, a już na pewno, nie był on wsparciem medialnym przed samą Paradą. Jest mi niezmiernie przykro, iż wydawca pisma o treści erotycznej próbuje przypisać sobie część sukcesu, jaki bez wątpienia odniosła Pierwsza w Polsce PARADA RÓNOŚCI, która bez wątpienia w tym przypadku była paradą gejów i lesbijek.
W imieniu organizatorów
Krzysztof Z. Szymborski
Bo tak naprawdę, to właśnie dzięki Wam ta Parada sie udała, dzięki Wam wszyscy tak dobrze się bawili i dzięki Wam zaistniała szansa na lepsze jutro.
Mamy nadzieję, że uda nam się zorganizować z Waszą wspaniałą pomocą Pierwsze w polsce obchody Christopher Day Street, które planujemy pod koniec czerwca . A już na pewno do zobaczenia na DRUGIEJ PARADZIE RÓWNOŚCI w przyszłym roku.:)
Wdzięczni organizatorzy
Robert M. Ciepiela, Daruma, Agata Gorządek, Szymon Niemiec, Miłosz Rodziewicz , Krzysztof Z. Szymborski
Jak widac Parada Rownosci byla sola w oku wszystkim tym, ktorzy zakladali sie, ze nikt na nia nie przyjdzie, i ze okaze sie ona klapa.
Jakze sie ciesze, ze moglismy zagrac im na nosie.
Co wazniejsze, na drugi dzien po Paradzie zglosily sie do nas dziewczyny z ruchu feministycznego, ktore chca razem z nami zrobic happening w centrum Warszawy 26 czerwca, czyli w rocznice rozruchow....wiec te flagi bardzo by sie przydaly he he he.....
"...A swiat i tak sie kreci..."