Największa manifestacja gejów i les w historii Polski
Ogromnym sukcesem zakończyła się w Warszawie Druga Parada Równości. Przy pięknej, słonecznej pogodzie przez Krakowskie Przedmieście przemaszerowało pod tęczowymi flagami i transparentami około dwóch tysięcy osób. Już około godziny 12.30 uczestnicy Parady zaczęli gromadzić się pod pomnikiem Kopernika. Obecne były ekipy niemal wszystkich stacji telewizyjnych i radiowych, takich jak TVN, Polsat, WOT a nawet katolickiej stacji TV Puls, RMF, Radio Zet i wielu innych.
Około godziny 13.30, organizatorzy dali sygnał do wymarszu. Do kolumny dołączyło nawet wielu bojaźliwych, stojących w bezpiecznej odległości na chodnikach. Respekt wzbudzała zmasowana ochrona ze strony policji. W przyległych do Krakowskiego Przedmieścia uliczkach naliczyć można było kilkadziesiąt radiowozów i transporterów VW. Pojawia się nawet karetka pogotowia.
Czoło pochodu wyróżniało się kolorową dekoracją z kilkudziesięciu baloników. Za nią tańczyła silna ekipa Radykalnych Cheerleaderek. Z umieszczonych na samochodzie głośników, podstawionym przez dyskotekę Paradise rozbrzmiewała muzyka i zagrzewające hasła, wygłaszane przez prezesa ILGCN, Szymona Niemca. Na wysokości Uniwersytetu ustawiła się grupka protestujących przeciw Paradzie członków Młodzieży Wszechpolskiej, wykrzykującej prowokacyjnie „Róbcie w domu po kryjomu”. Na widok potężnego tłumu, na ich twarzach malowała się wyraźna frustracja, a wrzaski utonęły w gwizdach. Korowód miał długość około 500 metrów.
Przy pomniku kard. Stefana Wyszyńskiego, Szymon Niemiec odczytał przejmujący apel do hierarchów Kościoła katolickiego. Kolejne przemówienie wygłosił przed Pałacem Prezydenckim szef KPH. Obaj mówcy domagali się zakończenia dyskryminacji mniejszości seksualnych. Adresy solidarnościowe wygłosili też członek Zarządu Unii Wolności Adrian Furgalski i przywódca PPS Piotr Ikonowicz.
Kulminacja Parady nastąpiła około godziny 14.30 pod Kolumną Zygmunta, gdzie głos zabrała Wanda Nowicka z Federacji na rzecz Równouprawnienia Kobiet, oraz przedstawiciel Amnesty International i inni goście.
Szczegółowe sprawozdanie wraz z galeria fotografii zamieścimy już jutro na Innej Stronie. Dostępne też będzie nagranie video.
(JM, JS)
Pozdrowienia z Niemiec.
http://www.gej.net/samsw_paradaraport.phtml
Warto może napisać o reakcji Gazety Wyborczej, największego polskiego dziennika, która z przyczyn niewątpliwie obiektywnych raczyła zamieścić króciuteńką informację o paradzie na szóstej stronie Stołecznej. (Ciekawe, czy poza Warszawą ktokolwiek mógł się o demonstracji dowiedzieć z głównego grzbietu.) Wyborcza uznała za ważniejsze wszystkie inne, mniej liczne pochody; na tejże szóstej stronie więcej miejsca poświęciła nawet mrożącej krew w żyłach informacji, że Puchar Mazowsza dla najposłuszniejszego psa pojedzie w tym roku do Katowic" - innymi słowy bardziej przejęła się zawodami między 39 (słownie: trzydziestu dziewięcioma) psami w podwarszawskich Laskach niźli paradą dwóch tysięcy (czy, jak chce sama Wyborcza, ponad 500") ludzi w środku centrum stolicy. Dziwne.
Nie poswiecajcie tyle uwagi tym 10 zalosnym kontrmanifestantom! Ci co byli - widzieli, ze to nie byl zaden powazny protest. Zreszta oni pojawili sie wczesniej, bo protestowali przeciw OPZZ, ktora miala wiec w tym samym miejscu o 10tej i z rozpedu zostali aby protestowac przeciw nam. Bylo ich ok. 10, nieagresywych z Unii Polityki Realnej
Po raz pierwszy kilka lat temu w wawie demonstrowaly 3 (trzy osoby!) pod kolumna Zygmunta. Rok temu bylo juz 300 osob. W tym roku - ok. 2000. W przyszlym -wierze, ze duzo wiecej. Niech wstydza sie ci, ktorzy nie przyszli! Do zobaczenia za rok na Paradzie w wawie albo 22 czerwca tego roku (za poltora mies) na CSD w Berlinie (po imprezie-after party w die Busche).
Jacek
Skoro to nie moja piaskownica, to będę mówił o niej źle! :) To bardzo zabawne i śledząc to wszystko mam niesamowitą frajdę.
Cieszcie się, że się udało zamiast marudzić!