Sąd orężem walki o tolerancję
Amerykańska organizacja obrony praw obywatelskich "American Civil Liberties Union" (ACLU) skierowała skargę do sądu przeciwko placówkom oświatowym niewielkiego okręgu Visala w stanie Kalifornia. Celem skargi jest walka przeciwko powszechnej w szkołach dyskryminacji i nienawiści wobec mniejszości seksualnych. Pod skargą podpisała się także organizacja "Gay Straight Alliance Network" (GSA), były uczeń jednej z szkół okręgu Visala George Loomis i członek GSA Geoffrey Smith.
Autorzy skargi zarzucają władzom szkolnym, nauczycielom i uczniom masywne szykanowanie i dyskryminowanie uczniów-gejów, lub podejrzewanych o homoseksualizm. Ich zdaniem nie istnieją żadne instytucjonalne mechanizmy obrony dyskryminowanych przed otaczającą ich nienawiścią. Najczęściej, jedyną reakcją jest oferta kształcenia eksternistycznego (zaocznego). Takie rozwiązanie pogłębia jedynie dyskryminację, nie usuwa jednak przyczyn homofobii. Sytuacja w szkołach - zdaniem autorów pozwu - jest katastrofalna i stanowi pogwałcenie amerykańskiej Konstytucji i praw stanu Kalifornia.
Według Matta Coles'a, dyrektora "ACLU Lesbian and Gay Rights Project", proces przeciwko władzom szkolnym całego okręgu winien zwrócić uwagę opinii publicznej na palący i nierozwiązany problem dyskryminacji młodych gejów w szkołach. "Jest to rodzaj narodowej epidemii" - powiedział Coles - "W szkołach na prowincji młodzi ludzie o odmiennej orientacji seksualnej narażeni są na niesłychane szykany i przemoc tylko dlatego, że są, kim są".
Organizacje gejów w Stanach Zjednoczonych, coraz odważniej atakują władze, domagając się respektowania obowiązującego prawa. Ich strategia przypomina do pewnego stopnia walkę czarnych obywateli USA o równouprawnienie w latach 60-tych. Elementem kampanii jest projekt "Every Student, Every School": http://www.aclu.org/issues/gay/safe_schools.html,
który ma służyć pomocą i informacją chętnym do współpracy szkołom.
Najpóźniej za trzy lata, Polska ma zostać członkiem Unii Europejskiej. Wyobraźmy sobie władze gminy X, zarządzającej na swoim terenie kilkoma szkołami. Czy przyjęłyby do wiadomości, że wśród uczęszczającej do nich młodzieży są także geje i lesbijki i czy zgodziłyby się na wdrożenie programu promującego tolerancję?
Utopia, prawda?
(PS)