Gay Pride świetnym interesem
600.000 (sześćset tysięcy!) osób zgromadziły obchody gejowskiego święta Gay Pride w Montrealu. Niemal 200.000 turystów przybyło specjalnie do kanadyjskiej metropolii, by wziąć udział w ulicznych festynach, pochodach i zabawach. Oblicza się, że turyści i miejscowi wydali z tej okazji około 40 milionów dolarów. Pieniądze wpłynęły do kieszeni gastronomów, hotelarzy, właścicieli sklepów i kasy miasta.
Nie od dziś wiadomo, że geje należą do bardzo lukratywnej grupy konsumentów. Nie są obciążeni rodziną i dziećmi, dużo podróżują i chętnie kupują artykuły luksusowe - takie jak modne ciuchy czy drogie kosmetyki. Miasta takie jak Montreal, ubiegają się o gejowskich turystów wiedząc, że tworząc obraz miasta otwartego i liberalnego można doskonale zarobić. Dlatego, miasto to jest jedną z najchętniej odwiedzanych "gejowskich" metropolii świata i świetnie na tym zarabia.
Warszawy, ani żadnego innego polskiego miasta na tej liście nie znajdziecie. Czyżby Polakom nie zależało na pieniądzach?
(PS)