Kontrowersyjne pomysły genetyków
Czy wizja rodem z filmu Schwarzeneggera zostanie zrealizowana? Czy możliwe jest poczęcie dziecka bez udziału kobiety? Jak donosi serwis internetowy - www.gfn.com - dr Calum MacKellar z uniwersytetu w Edynburgu (Szkocja) twierdzi, że materiał genetyczny dwóch mężczyzn, po odpowiedniej obróbce zupełnie wystarczy doczekać się potomstwa. Praktycznie, wyglądałoby to tak: Pusta, żeńska komórka jajowa wypełniona zostałaby męskim materiałem genetycznym, pobranym z spermy. Następnie, komórka jajowa zostałaby sztucznie zapłodniona i wszczepiona do macicy kobiety, która zgodziłaby się donosić dziecko.
Problemy, jakie musieliby pokonać genetycy są znaczne - jednak dr MacKellar jest zdania, że usunięcie przeszkód, które sprawiają, że embriony poczęte z czysto męskiego materiału genetycznego nie rozwijają się, jest możliwe.
Wizja - trzeba to wyraźnie powiedzieć - jest makabryczna.
Większość organizacji gejowskich, nawet tych najbardziej radykalnych - odrzuca możliwość manipulacji genetycznych na materiale ludzkim. "Jeśli geje chcą mieć dzieci, to żyje na świecie dość sierot" - twierdzi brytyjska organizacja Stonewall.
Są jednak grupy, takie jak Outrage, które upatrują w genetyce spełnienia wizji gejowskiego raju - bez kobiet i naturalnych, dwupłciowych ograniczeń natury.
A co wy sądzicie o zmajstrowanej przez genetyków męsko-męskiej rodzinie?
(PS)
Mysle, ze juz dosyc napsulismy w przyrodzie...po co jeszcze grzebac w genach...rozumiem leczyc choroby...ale to to juz jest przesada..Pamietacie Seksmisje?
Brrrrrr