BBC zezwala na outing
Brytyjska publiczna stacja radiowa i telewizyjna BBC zmieniła zasady kodeksu dziennikarskiego. Od tej pory, dziennikarzom wolno będzie mówić o preferencjach seksualnych osób publicznych.
BBC (British Broadcasting Corporation) szczyci się mianem najobiektywniejszego "środka masowego przekazu" na świecie. Wszystkie teksty emitowane na antenę, muszą odpowiadać szczegółowym, ustalonym w kodeksie dziennikarskim, kryteriom. W roku 1988, komentator Matthew Parris wygłosił w BBC tekst o życiu prywatnym ówczesnego ministra gospodarki Irlandii Północnej Petera Mandelsona (foto). Mandelson nie ukrywa bynajmniej swego gejostwa i od lat żyje z partnerem. Po audycji, złożył jednak oficjalny protest do dyrekcji BBC, która w rezultacie zabroniła wszystkim dziennikarzom wszelkich wzmianek na temat seksualnych preferencji osób publicznych. Obecna zmiana polega na tym, że życie prywatne ma w dalszym ciągu podlegać ochronie - jednak w uzasadnionych przypadkach wolno będzie informować o tym, że znany polityk jest gejem (lub lesbijką).
BBC w swej polityce programowej jaskrawo różni się od brytyjskiej prasy bulwarowej, która jest niesłychanie agresywna i publikuje wszelkie pikantne informacje - choćby były to tylko plotki, domysły a nawet kłamstwa.
Waldek Czyżowski - Londyn