O tzw. “debacie prezydenckiej” w tzw. “mediach publicznych” chciałem szybko zapomnieć, co zresztą prawie mi się udało. Zapamiętałem właściwie tylko (niestety) słowa jednego z kandydatów o finansowaniu LGBT przez bliżej nieokreślone źródła zagraniczne. “Należy odciąć źródła finansowania ruchów LGBT zza granicy” - grzmiał na wizji.
Chciałbym skorzystać z okazji i ujawnić prawdę. Oto jak finansowany jest portal Queer.pl - najstarszy w Europie portal LGBT! Zacznę jednak od tego, że opowiem o tym, jak nie jest finansowany.
Nie mamy kasy od Sorosa. Chciałbym, ale Soros nie odpisuje. Faktycznie zwracałem się do jednej z organizacji, która zajmuje się redystrybucją środków z Open Society Foundations oraz instytucji, która w Polsce dzieli środki z Funduszy Norweskich. W pierwszym przypadku nie otrzymałem żadnej odpowiedzi, w drugim odpowiedź odmowną.
Nie mamy pieniędzy z Unii. Queer.pl jest najstarszym portalem LGBT w UE i być może warto byłoby go wesprzeć, aby zachować ten dorobek. Niestety osoby, z którymi dotychczas rozmawiałem miały chyba odmienne zdanie.
Nie mamy wsparcia finansowego partii politycznych ani spółek skarbu państwa. Przez 24 lata portal Queer.pl wyemitował trzy reklamy wyborcze: dwóch polityków SDPL oraz jedną polityka partii Zielonych. Było to bardzo dawno temu a kwoty były symboliczne. Przez ostatnie 12 lat żaden inny polityk ani partia nie zdecydowali się na reklamę wyborczą na Queer.pl mimo że przygotowywaliśmy takie oferty. Wyjątkiem był… Andrzej Duda, którego reklamy “z automatu” pojawiały się na naszym portalu (ten fakt przytaczam nie po to, aby chwalić w jakikolwiek sposób tego kandydata - stwierdzam po prostu fakty). Mogę się natomiast pochwalić, że jako osoba prywatna nieraz wspierałem finansowo politykę.
Nie mamy wielkiego wsparcia zagranicznych koncernów. Często czytam w prasie mainstreamowej o “przyjaznych dla LGBT” markach. To wsparcie jest symboliczne. W tym roku na przykład łączna wartość zleceń reklamowych międzynarodowych “tęczowych” marek to 0,00 PLN. Chociaż zeszły rok był pod tym względem bardzo dobry i marki jak Ben & Jerry’s, SKYN, Netflix czy Sprite zdecydowały się na współpracę z nami, to z perspektywy 24 lat działalności nie jest to wsparcie decydujące o naszym być albo nie być.
Skąd więc Queer.pl bierze pieniądze na działanie? Przez pierwsze 12 lat brał ode mnie, bo robiłem wszystko nieodpłatnie. Od kilkunastu lat bierze od Was i to jest coś, co chciałbym podkreślić: portal Queer.pl utrzymuje się głównie dzięki swoim użytkowniczkom i użytkownikom. To jest ewenement na skalę światową. Od lat w ramach “usługi” Przyjaciel Queer.pl wspieracie funkcjonowanie tego portalu i jesteście jego głównymi mecenasami i mecenaskami. Bardzo Wam za to dziękuję. Mam nadzieję, że dziękuje Wam także rząd PiS, bo opłaty te obłożone są podatkiem VAT w wysokości 23%.
Regularnego wsparcia doświadczamy także ze strony polskich firm. Sponsorami naszego portalu są od dawna Biuro Matrymonialne Queer, Outfilm.pl a także organizacje, które w ramach 1% zlecają nam kampanie reklamowe. Współpracujemy również z wieloma wydawnictwami jak Prószyński Media czy dystrybutorami jak Gutek Film. Dziękuję, że nas od lat wspieracie. Chcę jednak podreślić, że nasi reklamodawcy to bardzo rzadko firmy, które tworzą legendy o byciu “LGBTQ friendly”. Marki jak H&M, adidas, NIKE, Levi's, empik czy IKEA nigdy nie zdecydowały się na reklamowanie swoich produktów.
Taka jest prawda na temat finansowania LGBT - przynajmniej w przypadku Queer.pl. Chciałem napisać, że smutna prawda, ale czy faktycznie aż tak smutna? Dobrze, że możemy liczyć na siebie! Może po prostu ta prawda jest nudna? Teoria o gigantycznych pieniądzach zza granicy brzmi intrygująco - prawda o osobach LGBTQ, które płacą za korzystnie z swojego portalu i polskich przedsiębiorcach, którzy się na nim reklamują już tak intrygująco nie brzmi. Przepraszam więc wszystkich, którzy są rozczarowani clickbaitowym tytułem ;-)
Piątek, 15.05.2015 Legierski: oddam nieważny głos albo zagłosuję na Dudę
Wtorek, 01.02.2022 Kolejne "maile Dworczyka" wyciekły? Do premiera Morawieckiego: szukamy osób krytykujących LGBT
Środa, 28.04.2021 Pawłowska twierdzi, iż nie pamięta słów Dudy o LGBT, mimo że swego czasu pisała o tym: "Nie ma zgody na nienawiść"
Piątek, 02.08.2019 Krasnodębski: nie ma w Polsce krucjaty przeciwko LGBT
Piątek, 08.02.2019 Czy Biedroń potrafi tylko "szczebiotać" o polityce energetycznej?
Traktuję ten portal w dużej mierze sentymentalnie z czasów innastrona.pl i źródło newsów i komentarzy, więc sugeruję wydzielenie finansowania na model wsparcia i czytania, po cenach nie wiele wyższych, od pierwotnych, a obecne ceny zaproponować młodym osobom LGBTQIA+, którym faktycznie zależy na dostępie do serduszek, starszych powiadomień i aktywnego socjalizowania się z innymi użytkownikami, pewnie nawet randkowania.
Pan ma finansowe raporty, czy ta zmiana pomogła, czy zaszkodziła,
ale osobiście chciałbym wrócić do starej opcji wsparcia queer.pl,
wyłącznie z dostępem do archiwum, bez żadnych dodatkowych
przywilejów i o to proszę.
Dzień dobry! Dziękujemy za dobre słowa!
Planujemy wprowadzenie regularnej opłaty, pobieranej automatycznie. Ona będzie najpewniej niższa.
Jeśli chodzi o dwa rodzaje abonamentów, nie możemy stworzyć takiej oferty, bo koszt wdrożenia technicznego i administracji dwóch różnych abonamentów przerósłby przychody z tego abonamentu.
Traktuję ten portal w dużej mierze sentymentalnie z czasów innastrona.pl i źródło newsów i komentarzy, więc sugeruję wydzielenie finansowania na model wsparcia i czytania, po cenach nie wiele wyższych, od pierwotnych, a obecne ceny zaproponować młodym osobom LGBTQIA+, którym faktycznie zależy na dostępie do serduszek, starszych powiadomień i aktywnego socjalizowania się z innymi użytkownikami, pewnie nawet randkowania.
Pan ma finansowe raporty, czy ta zmiana pomogła, czy zaszkodziła,
ale osobiście chciałbym wrócić do starej opcji wsparcia queer.pl,
wyłącznie z dostępem do archiwum, bez żadnych dodatkowych
przywilejów i o to proszę.
Bardzo miło to słyszeć! Zwłaszcza, że poznałaś tu inne osoby.
Jesteś naszym Sorosem ♥ ♥ ♥ ;-)