Strona główna Aktualności Społeczność
Profile Grupy Przewodnik Wydarzenia Wsparcie
Ogłoszenia
Towarzyskie Pokoje i mieszkania Praca Ogłoszenia drobne Edukacja Pozostałe Dodaj
Queeroteka
Książki Filmy i seriale Quizy Patronat Queer.pl
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Kontakt Reklama Regulamin
Queer.pl Portal osób LGBT+
Menu
Logowanie Rejestracja
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Poniedziałek, 29.02.2016, Aktualizacja: Środa, 01.04.2026

20 lat QUEER.PL: Maciej i Krzysztof

Podziel się Tweetnij Skomentuj (22)
Podziel się Tweetnij Skomentuj (22)

Zdjęcie z bransoletką z Queer as Folk

Jesteśmy parą od 2011 roku: wtedy poznaliśmy się, dzięki Waszemu portalowi - napisał do nas Maciej, w związku z walentynkową akcją na 20. urodziny portalu. Poniżej krótka historia jednej z "naszych" par. Zachęcamy Was do dzielenia się podobnymi historiami, w końcu 20. urodziny ma się tylko raz!

Chcecie podzielić się własną historią? PISZCIE DO NAS!

Mam na imię Maciej. Zacznę może trochę mało elegancko, bo od siebie. Zawsze wiedziałem, że podobają się mi faceci, zwłaszcza gdy przypominam sobie młodzieńcze lata i pierwsze fascynacje... Skończyłem szkoły, studia i w 2006 roku zacząłem pracę. Wciąż byłem mocno zakamuflowany, w rodzinie panowała raczej atmosfera zadziwienia nad homoseksualizmem, co tym bardziej wpływało na moją decyzję o nieujawnianiu się.

Generalnie byłem i jestem bardzo spokojnym człowiekiem, zabrakło mi wtedy odwagi na powiedzenie jak sprawa wygląda. Myśli, aby w końcu ułożyć sobie jednak życie, krążyły mi po głowie.
Potem w mojej rodzinie był smutny czas, gdy w 2008 roku zmarł mój tata. Oj, ciężko to przeżyłem, ale po dwóch latach postanowiłem się wziąć za siebie, odkryć w sobie trochę więcej tego tajemniczego pierwiastka "queer", ujawniłem się przed przyjacielem z czasów studiów, zacząłem oglądać filmy o tematyce LGBT, aby trochę zobaczyć jak może wyglądać życie geja i wpadłem przez przypadek na serial "Queer as Folk". Tu powoli dochodzimy do sedna sprawy i będę powoli kończył przynudzanie o sobie. W owym serialu jednym z bohaterów był Brian Kinney, postać mnie zafascynowała.

Brian nosił na ręce bransoletkę zrobioną z białych malutkich muszelek i czarnych koralików na czarnym rzemyczku. Strasznie się mi ona spodobała i postanowiłem zamówić dokładnie taką samą, nosiłem ją potem dumnie. W tym samym czasie doszedłem do wniosku, że czas zadbać o przyszłość, odnaleźć ową drugą ukochaną połówkę i być szczęśliwym.
Założyłem konto na waszym portalu, który wtedy nazywał się Innastrona.pl. Z wypiekami na twarzy wypełniałem kolejne pola w opisie, wybierałem zdjęcia, jednym ze zdjęć było właśnie to, na którym miałem na ręce bransoletkę z muszelkami. Nie ukrywam, że ze względu na fakt, że za bardzo przebojowy nie byłem, a do klubów udawałem się bardzo rzadko, liczyłem, że portal mi pomoże.

Zatem czas płynął (konto na portalu założyłem w czerwcu 2011 roku), a pod koniec sierpnia odezwał się do mnie pewien chłopak. Oglądałem wcześniej jego zdjęcie, strasznie się mi podobał, na zdjęciu siedział na krawędzi fontanny w Zgorzelcu, gdzie, jak się potem okazało, odwiedzał przyjaciółki. Pamiętam jak dziś ten moment, gdy po zalogowaniu się zobaczyłem komentarz do mojego zdjęcia z bransoletką: "Ładna bransoletka, jak u Briana Kinneya z Queer as Folk". Odpisałem, że "Bransoletka podobna, choć charakter inny". I tak zaczęła się nasza pisana znajomość. W tym czasie obaj byliśmy w trakcie lub chwilę po remontach w mieszkaniach, więc sporo o tym rozmawialiśmy, wymienialiśmy się spostrzeżeniami o różnych sprawach codzienności, o życiu i ciekawostkach o świecie.

Pamiętam jak dziś, gdy śpieszyłem się z pracy, aby szybko przyjść do domu, odpalić komputer i napisać do Krzyśka, co się dzisiaj działo i przeczytać co tam u niego.
Pisaliśmy długie listy, czasem nawet kilka godzin zabierało mi, aby zawrzeć w nich wszystko co miałem do przekazania. Pod koniec października postanowiliśmy, że musimy się spotkać. Ja już kończyłem remont w mieszkaniu i z temperaturą skręcałem meble słuchając radia i oczywiście śpiesząc się do domu, aby przeczytać co Krzyś napisał. W końcu padła data: Krzyś miał kilka dni wolnego, ja także i postanowiliśmy się spotkać. Zaprosiłem go do Warszawy do siebie: mieszkał daleko, 80 km od Wrocławia. Wtedy też, 30 października, pierwszy raz rozmawialiśmy przez telefon i pomimo przeziębienia Krzysia i różnych dziwnych przeszkód

zobaczyliśmy się 31 października 2011 roku po ponad dwóch miesiącach pisanej znajomości.
Zapisaliśmy i skopiowaliśmy wszystkie nasze wiadomości napisane na waszym portalu: okazało się, że zajęły ponad 200 stron ciurkiem pisanych 10-tką w edytorze tekstu. Mieliśmy pomysł, nadal jest, aby coś z tego zrobić: może przeredagować i opublikować? To nasza miłosna historia, historia naszej znajomości.

Z pierwszej wizyty Krzysia w Warszawie mamy tez inne ciekawe przeżycie. Oczywiście chciałem jak najlepiej przyjąć Krzyśka i postanowiłem zrobić smaczne śniadanko, a w kuchni wszystko nowe, popakowane. Musiałem otworzyć nóż, niestety zrobiłem to strasznie niefortunnie ponieważ rozerwałem opakowanie, a nóż przeciął, a nawet odciął mi kawałek opuszka w jednym z palców. Do dziś się śmiejemy z historii, a blizna jest też do dziś. Po tej wizycie były kolejne, moje u Krzysia i Krzysia w Warszawie, w Święta Bożego Narodzenia Krzyś przyjechał tutaj i tak to trwało, w końcu postanowiliśmy razem zamieszkać w Warszawie i w lutym Krzyś przeprowadził się do Warszawy. Zanim zamieszkaliśmy razem dużo rozmawialiśmy, rozmawialiśmy codziennie, naszym rekordem była 8-godzinna rozmowa przez telefon.

Teraz nasza historia toczy się dalej, pełna miłości, szacunku i wzajemnego zrozumienia, tworzymy cudowny, udany związek, tworzymy wspaniałe gospodarstwo domowe.
Dlatego postanowiliśmy podzielić się historią naszego poznania także z Wami.
UWAGA
Czy artykuł się Wapm podobał?
OCEŃ ARTYKUŁ
Podoba mi się (130)
chaneldevil fragles pufff ununquadium ardemena roman71 vhs515 volglaster oungboy agaba111
Nie podoba mi się (4)
therearerules
Komentarze (22)
HEJT STOP!Zapoznaj się z warunkami dodawania komentarzy
Komentuj
Moja ikona
Dodaj komentarz
Komentarz od osoby niezalogowanej pojawi się po akceptacji moderatora.
Dozwolone znaczniki (BBCode):
[b], [i], [u], [url], [url=], [mail], [mail=], [color=], [code], [quote]
BARAKIEL
Wyróżniony 12.03.2016 21:10 BARAKIEL (32) Warszawa
Moim zdaniem każdy ma prawo mówić o swojej miłości do drugiej osoby głośno. Nie ma w tym niczego zdrożnego, że ktoś chce dzielić się swoją radością, z udanego związku, z innymi ludźmi.

Mam natomiast doskonałą receptę dla ludzi, którym się nie podobają podobne historie. Po prostu ich nie czytajcie i nie zawracajcie głowy innym ludziom swoimi żalami.
cytuj zgłoś 11 2
Ikona
Wyróżniony 11.03.2016 20:28 Piti96
Hah, a niektórzy nadal myślą, że internet to takie zło i nie wierzą w znajomość przez internet. A tu proszę wszystko się zaczęło od niego :'] Pogratulować, bo historia świetna i w sumie może nie powinienem tego mówić, ponieważ w końcu to Wasze prywatne rozmowy, ale jestem ciekawy jak one przebiegały skoro takie długie eseje wychodziły ;D
cytuj zgłoś 3 2
sylva1661
Wyróżniony 11.03.2016 15:00 sylva1661 (32) Ostrów Mazowiecka
Bardzo fajna i przyjemna historia. Oby więcej takich! Każdemu życzę takiej historii miłosnej, a Wam chłopaki szczęścia i powodzenia! :)
cytuj zgłoś 11 0
shingao 新顔
13.03.2016 22:56 shingao (40) Szczecin
I znowu to samo. Znowu środowisko gejowskie zawodzi i zostawia człowieka w potrzebie! Kolega wyraźnie napisał: "czekam na obraźliwe komentarze w moją stronę", a Wy co?! Nawet zwykłego bluzga nie potraficie wykrzesać z siebie! Jesteście bez serca!!!
cytuj zgłoś 5 1
Ikona
13.03.2016 18:51 ensamelfofart
upstairs_at_you:
ensamelfofart:
Ja jedyny mam tutaj chyba własne zdanie.

ensamelfofart:
czekam na obraźliwe komentarze w moją stronę za to, że mam swoje zdanie ♥

Poczucie wyjątkowosci ostro podlane potrzebą cierpiętnictwa. Toksyczna mieszanka.

Coś jeszcze pan doda ?
cytuj zgłoś 0 2
upstairs_at_you
13.03.2016 18:36 upstairs_at_you (57) miasteczko raczej
ensamelfofart:
Ja jedyny mam tutaj chyba własne zdanie.

ensamelfofart:
czekam na obraźliwe komentarze w moją stronę za to, że mam swoje zdanie ♥

Poczucie wyjątkowosci ostro podlane potrzebą cierpiętnictwa. Toksyczna mieszanka.
cytuj zgłoś 2 0
Ikona
13.03.2016 15:11 Piti96
ensamelfofart:
upstairs_at_you:
ensamelfofart:
Jeśli kogoś kochasz, to nie obnoś się z tym.
Żyj sobie swoim szczęściem ale nie unoś się nim.
Miłość nie jest na pokaz!

Nie jest.
Ale to również nie choroba weneryczna, żeby się z nią ukrywać przed swiatem.


Oczywiście, że masz rację :) Nie jest to choroba. Każdy ma swoje zdanie i ja uważam, że ta miłość jest zdecydowanie przesadnie pokazana. PS. czekam na obraźliwe komentarze w moją stronę za to, że mam swoje zdanie ♥

Wtrącę się w rozmowę, jeśli to nie problem. Nie zamierzam Ciebie atakować i wyzywać za to, że masz swoje zdanie, bo moim zdaniem dobrze, że każdy ma swoje poglądy. Przynajmniej jest na tym świecie różnorodność i nie jest nudno.
Tak czy siak nie zgadzam się z Tobą, ponieważ nie widzę nic złego w tej historii, szczególnie iż ona motywuje, a przynajmniej mym skromnym zdaniem motywuje, a dodatkowo pokazuje, że jesteśmy takimi samymi ludźmi jak hetero, gdyż mamy swoje emocje, słabości, problemy itd.
Poza tym wystarczy wyjść na ulicę i zobaczyć ile związków hetero chodzi ze sobą za rękę, bawi się z dziećmi uśmiechając się do nich, całują się, a w niektórych przypadkach, gdy kogoś poniesie za mocno to nawet prawie uprawiają seks(bardzo sporadycznie, ale widziałem takie akcje) i można wymieniać tutaj więcej rzeczy. To akurat jak rozumiem Tobie nie przeszkadza?

Kończę pozytywnym akcentem mimo wszystko, bo pozdrawiam Ciebie i życzę udanej reszty niedzieli :)
cytuj zgłoś 2 0
Ikona
12.03.2016 23:44 VU2X7IfV
*pary homo
cytuj zgłoś 1 0
Ikona
12.03.2016 23:44 VU2X7IfV
Fajnie, ale bardziej bym się ucieszył gdyby pary hetero były widoczne na ulicach, tak jest wszędzie wokół od tabunu hetero..
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
12.03.2016 18:20 ensamelfofart
upstairs_at_you:
ensamelfofart:
Jeśli kogoś kochasz, to nie obnoś się z tym.
Żyj sobie swoim szczęściem ale nie unoś się nim.
Miłość nie jest na pokaz!

Nie jest.
Ale to również nie choroba weneryczna, żeby się z nią ukrywać przed swiatem.


Oczywiście, że masz rację :) Nie jest to choroba. Każdy ma swoje zdanie i ja uważam, że ta miłość jest zdecydowanie przesadnie pokazana. PS. czekam na obraźliwe komentarze w moją stronę za to, że mam swoje zdanie ♥
cytuj zgłoś 0 3
  • 1
  • 2
  • 3
Redakcja Queer.pl
Autor
Redakcja Queer.pl
Pierwszy polski portal ludzi LGBT+
Pierwszy polski portal przeznaczony dla osób LGBT+, założony w 1996 roku.
queer.pl
TAGIWięcej
Brian Kinney Historia związku Macieja i Krzysztofa Lifestyle miłość Polska portal randkowy Queer as Folk randkowanie Społeczeństwo Warszawa Wrocław Zgorzelec związek
Powiązane
Obraz Czwartek, 14.02.2019 Nie jest ważna płeć drugiej osoby, tylko M I Ł O Ś Ć Czwartek, 19.03.2026 Marsze Równości i Parada 2026 - mapka, daty, trasy Obraz Poniedziałek, 15.02.2021 Miłosny tydzień z Queer.pl: walentynkowe historie naszych czytelników - miłość w pandemii Obraz Czwartek, 14.02.2019 Recepta na udaną relację: szacunek, słuchanie siebie nawzajem, szczerość i wspólne marzenia Obraz Poniedziałek, 13.08.2018 Mr Gay Europe 2018 został...
Inne tematy
Prezydent Nawrocki zapowiada weto ws. ustawy o statusie osoby najbliższej. Będzie projekt prezydencki? Czwartek, 28.05.2026 Prezydent Nawrocki zapowiada weto ws. ustawy o statusie osoby najbliższej. Będzie projekt prezydencki?
Eurowizja 2026: Finlandia faworytem bukmacherów. Jakie szanse ma Polska? Piątek, 15.05.2026 Eurowizja 2026: Finlandia faworytem bukmacherów. Jakie szanse ma Polska?
Eurowizja 2026: największy bojkot w historii wydarzenia od 1970 roku. Kto i dlaczego odwrócił się od konkursu? Sobota, 16.05.2026 Eurowizja 2026: największy bojkot w historii wydarzenia od 1970 roku. Kto i dlaczego odwrócił się od konkursu?
Kontakt Reklama Regulamin
Social media
Polub na Facebooku Obserwuj na Twitterze Instagram WhatsApp
© 1996-2026 Queermedia.pl, ISSN 2299-9019 Polityka prywatnościUstawienia prywatnościPrzerwij abonamentOdstąpienie od umowy







🌈
Odkryj więcej na Queer.pl
Zalogowani użytkownicy mogą oglądać zdjęcia innych osób, zakładać profile, komentować artykuły i oceniać filmy.
Dołącz do nas Zaloguj się