Strona główna Aktualności Społeczność
Profile Grupy Przewodnik Wydarzenia Wsparcie
Ogłoszenia
Towarzyskie Pokoje i mieszkania Praca Ogłoszenia drobne Edukacja Pozostałe Dodaj
Queeroteka
Książki Filmy i seriale Quizy Patronat Queer.pl
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Kontakt Reklama Regulamin
Queer.pl Portal osób LGBT+
Menu
Logowanie Rejestracja
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Czwartek, 24.07.2014, Aktualizacja: Środa, 01.04.2026

Bliski wschód, daleki zachód

Podziel się Tweetnij Skomentuj (2)
Podziel się Tweetnij Skomentuj (2)

"Nasrine" od piątku w kinach

"To historia o młodej dziewczynie, która musi stawić czoła przeciwnościom losu, czyli o tym przez co przechodzi bardzo wielu ludzi, w szczególności tych, którzy emigrują, opuszczają rodzinne domy i muszą zmierzyć się z traumami i wspomnieniami żyjąc za granicą. To historia o mnie samej. To historia wielu osób, które znam" – podkreślała w wywiadach Tina Gharavi, której nominowany do nagrody BAFTA debiut "Nasrine" od piątku w naszych kinach.

Film otwiera scena, w której widzimy młodych ludzi na motorze, jadących przez Teheran. Dziewczyna filmuje ludzi i miasto wokół. Radosna atmosfera szybko jednak się kończy i reżyserka boleśnie przypomina nam, że to tylko iluzja. Młodzi zostają zatrzymani przez policję, dziewczynę zabierają na komisariat, gdzie jest molestowana, prawdopodobnie zgwałcona. Tak poznajemy Nasrine. Rodzice dziewczyny postanawiają wysłać ją oraz jej brata, Alego, do Wielkiej Brytanii. Łatwo się domyślić, że świat Zachodu nie jest rajem dla nielegalnych irańskich imigrantów: Ali łapie się każdej pracy, Nasrine próbuje się uczyć, ale początkowo nie może odnaleźć się wśród dyskryminującej ją szkolnej młodzieży.

Sceny irańskie Gharavi kręciła w tajemnicy, a film został przemycony do Wielkiej Brytanii. Plan zdjęciowy specjalnie został zaaranżowany w taki sposób, by w razie kontroli ekipa filmowa mogła udawać, że kręci inny film. Gdy plan odwiedzała policja, Gharavi udawała przypadkową osobę z tłumu, a asystent produkcji – reżysera. Dlatego, gdy "Nasrine" został nominowany do nagrody BAFTA, reżyserka nie ukrywała, że dla niej największym zaskoczeniem jest jednak to, że w ogóle udało się go pokazać brytyjskiej publiczności. Gharavi ma zakaz wstępu do Iranu – "Nasrine" jest dla reżyserki hołdem złożonym dla protestujących i irańskich reżyserów, z których wielu zostało aresztowanych. Ze względów bezpieczeństwa nie znajdziemy też w czołówce nazwisk z irańskiej ekipy reżyserki.

Gharavi nie ukrywa też, że film jest w dużej mierze "autobiograficzny". "Przeżyłam naprawdę ciężkie chwile dorastając w Anglii jako obcokrajowiec. Wciąż nie jest mi lekko. Z mojego doświadczenia wynika, że wciąż w wielu miejscach kolor skóry ma znaczenie. Wciąż toczy się bitwa o akceptację ludzi takimi, jakimi są, bez osądzania ich po kolorze skóry, religii i orientacji seksualnej. To jakiś plemienny anachronizm, który dla mnie jest zupełnie głupi" – podkreślała w wywiadach. "Nasrine" to film nie tylko o młodej, emancypującej się dziewczynie, z jednej strony zbyt "zachodniej" na Iran, ale z drugiej nie odnajdującej się początkowo w angielskim społeczeństwie, ale także opowieść o powolnej akceptacji własnej seksualności – Alego. Każde z rodzeństwa na swój sposób poszukuje własnej drogi w życiu i poznaje inną stronę "wolności". Okazuje się też, że obiecujący zachodni świat, wcale nie jest taki, o jakim marzyli. Odkrywają też, że ojczyzna, pomimo iż daleko, ciągle w nich pozostaje, będąc źródłem wewnętrznych blokad i braku umiejętności odnalezienia się w nowej rzeczywistości.

Świat oglądamy oczami przede wszystkim Nasrine. Grająca ją Micsha Sadeghi przekonująco wcieliła się w rolę początkowo zagubionej, ale zdeterminowanej dziewczyny pochłaniającej otaczającą ją rzeczywistość. Gharavi opowiadała, że do castingu w Londynie zgłosiło się ponad 500 dziewczyn, ale Sadeghi ujęła reżyserkę od pierwszego wejrzenia. Więcej problemów było ze znalezieniem odtwórcy roli Alego. Reżyserka bardzo chciała znaleźć irańskiego aktora, ale żaden nie chciał zagrać gejowskiego pocałunku. Z drugiej strony Gharavi miała świadomość, że aktor, który zagra Alego nie będzie mógł już wrócić do Iranu. W końcu wybór padł na Shiraza Haqa, który ma brytyjsko-pakistańskie pochodzenie.

Historia opowiedziana w "Nasrine", jak i sposób jej przedstawienia z pewnością nie są w kinie nowe. Mogą irytować czasem naiwne dialogi, czy aż za bardzo melancholijny klimat. A jednak debiutancki film Gharavi ma w sobie coś ujmującego, na uwagę zasługują piękne zdjęcia – autorstwa Davida Raedekera.

W Wielkiej Brytanii i USA film został bardzo dobrze przyjęty, Gharavi pokazała "Nasrine" m.in. londyńskim parlamencie. Nie ma jednak szans na pokazanie go w Iranie. "Wiele festiwali z Bliskiego Wschodu pisało do nas, że bardzo chcieliby pokazać nasz film, ale po prostu nie są w stanie z powodu tematu homoseksualizmu w filmie" – mówiła Gharavi.

Film od 25. lipca w kinach studyjnych.



"Nasrine"
Reżyseria i scenariusz: Tina Gharavi
Obsada: Micsha Sadeghi, Shiraz Haq, Christian Coulson, Nicole Halls
Czas: 88 min
Produkcja: Wielka Brytania, Iran 2012
Dystrybutor: Imago Film


OCEŃ ARTYKUŁ
Podoba mi się (59)
agaba111 l-girl mmachine_love heoiris kropladeszczu dorota84 mysiaa93 wiolka-srolka busyghost koko-mike
Nie podoba mi się (1)
Komentarze (2)
HEJT STOP!Zapoznaj się z warunkami dodawania komentarzy
Komentuj
Moja ikona
Dodaj komentarz
Komentarz od osoby niezalogowanej pojawi się po akceptacji moderatora.
Dozwolone znaczniki (BBCode):
[b], [i], [u], [url], [url=], [mail], [mail=], [color=], [code], [quote]
Menoa
27.07.2014 21:22 Menoa (32) Białystok
Bardzo podoba mi się trailer. Z chęcią zobaczę. :)
cytuj zgłoś 0 0
deng zgao ping
25.07.2014 17:51 deng zgao ping
Film jest zdecydowanie bardzo dobry!
cytuj zgłoś 0 0
Magda Dropek
Autor
Magda Dropek
Redaktorka portalu Queer.pl, członkini zarządu Fundacji Równość.org.pl
Absolwentka filologii polskiej i dziennikarstwa na Uniwersytecie Jagiellońskim, przez 10 lat redaktorka największego i najstarszego w Polsce portalu dla ludzi LGBT, Queer.pl, od 2012 roku zaangażowana w organizację festiwalu Queerowy Maj i krakowskiego Marszu Równości.

Od 2013 roku członkini zarządu Fundacji Równość.org.pl, zajmującej się sytuacją społeczności LGBT i działaniami antydyskryminacyjnymi w mniejszych miastach na południu Polski. Członkini powołanej w maju 2019 roku przez prezydenta Krakowa, Jacka Majchrowskiego, Rady ds. Równego Traktowania.

https://twitter.com/magdadropek
queer.pl/user/wish
TAGIWięcej
dyskryminacja film Film Nasrine homoseksualizm Iran kino Kultura Londyn Micsha Sadeghi Shiraz Haq Społeczeństwo Tina Gharavi Wielka Brytania
Powiązane
Obraz Piątek, 11.12.2015 "Mandarynka" na święta Obraz Środa, 25.11.2015 Grecki marazm, węgierski spleen Obraz Czwartek, 05.03.2015 W imię dumy Obraz Czwartek, 19.02.2015 Dumni, wściekli i tęczowi Obraz Poniedziałek, 01.09.2014 Duma, górnicy i Thatcher
Inne tematy
Eurowizja 2026: największy bojkot w historii wydarzenia od 1970 roku. Kto i dlaczego odwrócił się od konkursu? Sobota, 16.05.2026 Eurowizja 2026: największy bojkot w historii wydarzenia od 1970 roku. Kto i dlaczego odwrócił się od konkursu?
Transkrypcja małżeństw jednopłciowych: była radość - są problemy, niepewność i rozczarowanie Wtorek, 26.05.2026 Transkrypcja małżeństw jednopłciowych: była radość - są problemy, niepewność i rozczarowanie
Minister Kierwiński o parach jednopłciowych: "będą korzystać z większości praw, które mają wszyscy polscy małżonkowie" Wtorek, 19.05.2026 Minister Kierwiński o parach jednopłciowych: "będą korzystać z większości praw, które mają wszyscy polscy małżonkowie"
Kontakt Reklama Regulamin
Social media
Polub na Facebooku Obserwuj na Twitterze Instagram WhatsApp
© 1996-2026 Queermedia.pl, ISSN 2299-9019 Polityka prywatnościUstawienia prywatnościPrzerwij abonamentOdstąpienie od umowy







🌈
Odkryj więcej na Queer.pl
Zalogowani użytkownicy mogą oglądać zdjęcia innych osób, zakładać profile, komentować artykuły i oceniać filmy.
Dołącz do nas Zaloguj się