Kanon dokumentalnego kina LGBT - cztery filmy Roba Epsteina i Jeffreya Friedmana - do obejrzenia z polskimi napisami na outfilm.pl
„Pułapka z celuloidu” (1995)Wśród bohaterów „Wspólnej sprawy” jest, jak wspomniałem wyżej, Vito Russo, działacz LGBT i filmoznawca, autor kanonicznej pracy o homoseksualności w kinie „Pułapka z celuloidu” („The Celuloid Closet”). Właśnie na podstawie tej książki Epstein i Friedman nakręcili w 1995 r. film.
Russo zmarł na AIDS w 1990 r., ale
wiedział, że to nakręcimy. Sam nas do tego namawiał. Po jego śmierci czuliśmy się odpowiedzialni za powstanie filmu – mówił Friedman „Replice”.
Powstało dzieło zupełnie wyjątkowe, bo wydobywające na światło dzienne to, co dla przeciętnego kinomana było prawie niewidoczne. „Pułapka z celuloidu” zawiera fragmenty ponad 100 filmów - sceny z wątkami LGBT – czasem prawie jawne, czasem tylko z leciutkimi aluzjami. Są tu i stare filmy, jak „:Żebro Adama” (ależ oczywiście, że przyjaciel Katharine Hepburn to gej!) czy „Maroko” z boską Marleną Dietrich, i nieco młodsze, jak „Filadelfia” Jonathana Demme’a, w której homoseksualizm głównego bohatera, granego przez Toma Hanksa, nie był już tajemnicą poliszynela.
Moja ulubiona scena to ta z westernu „The Red River”, w którym dwaj kowboje (jednego z nich gra Montgomery Clift, o którego homoseksualizmie zaczęto mówić dopiero po jego śmierci) wyciągają rewolwery z kabur, podziwiają je, dotykają, bawią się nimi a na końcu strzelają, po czym odprężają się i uśmiechają.
Poczatkujący kinomani zainteresowani LGBT będą pewnie podczas oglądania „Pułapki…” co rusz wciskać „Pause”, by zapisać kolejny tytuł na liście „filmy do obejrzenia”.
„Pułapka…” jest okraszona wypowiedziami twórców – m.in. Toma Hanksa, Whoppi Goldberg, Susan Sarandon, Tony’ego Curtisa, Armisteada Maupina i wielu innych.
Film zdobył nagrodę Teddy dla najlepszego dokumentu LGBT na festiwalu w Berlinie.
Narratorką „Pułapki…” jest
Lily Tomlin, aktorka, przyjaciółka Vito Russo. Vito wielokrotnie prosił Lily o comingoutowy wywiad. Odmawiała. W końcu wyoutowała się w 2000 r., 10 lat po jego śmierci.