Strona główna Aktualności Społeczność
Profile Grupy Przewodnik Wydarzenia Wsparcie
Ogłoszenia
Towarzyskie Pokoje i mieszkania Praca Ogłoszenia drobne Edukacja Pozostałe Dodaj
Queeroteka
Książki Filmy i seriale Quizy Patronat Queer.pl
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Kontakt Reklama Regulamin
Queer.pl Portal osób LGBT+
Menu
Logowanie Rejestracja
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Wtorek, 18.06.2013, Aktualizacja: Czwartek, 02.04.2026

J. Edna i Mama Tolson

Podziel się Tweetnij Skomentuj (4)
Podziel się Tweetnij Skomentuj (4)

J. Edgar Hoover

J. Edgar Hoover był szefem FBI przez 48 lat. Człowiek, którego bali się wszyscy, sam lękał się prawdopodobnie tylko jednego – ujawnienia swej homoseksualności. Poznając jego życie, poruszamy się w świecie plotek, niejasności i tajemnic.

- Mirosław Ustrzycki -

Pozostawał na swoim stanowisku w trakcie kadencji 8 kolejnych prezydentów USA (Coolidge, Herbert Hoover, F. D. Roosevelt, Truman, Eisenhower, Kennedy, Johnson, Nixon) i pożegnał w tym czasie 7 swoich wiernych psów (których imiona nie są mi znane). Najbardziej lojalnie trwał przy nim jego pierwszy zastępca w FBI i domniemany kochanek – Clyde Tolson.

Hoover urodził się w 1895 w Waszyngtonie. Matka pozostawała długo najważniejszą osobą w jego życiu. Gdy zmarła w 1938, J. Edgar miał 43 lata – przez całe swe dotychczasowe życie mieszkał z matką. Studiował prawo, lecz pierwsza praca, związana z tym zawodem, daleka była od jego oczekiwań – zajmował się katalogowaniem zbiorów Biblioteki Kongresu. Wkrótce jednak, dzięki koneksjom rodzinnym, zatrudniony został w Departamencie Sprawiedliwości. Przełomem w jego karierze stała się funkcja asystenta prokuratora generalnego; pełniąc ją, podjął energiczne działania wobec osób podejrzanych o poglądy komunistyczne.

Życie osobiste Hoovera zawsze pozostawało w cieniu jego aktywności publicznej. Nawet osoby najbardziej z nim związane niewiele wiedziały o jego życiu uczuciowym. We wczesnej młodości nie miał dziewczyny i raczej stronił od kobiet. Planował zaręczyny w wieku 24 lat, ale jego wybranka ostatecznie związała się z innym mężczyzną.

W 1921 wstąpił do Biura Śledczego (w 1935 przemianowanego na Federalne Biuro Śledcze – FBI), a już w 1924 był jego dyrektorem – aż do swojej śmierci 48 lat później. To on – z mało w istocie znaczącej organizacji – uczynił potęgę, która nie tylko ścigała przestępców, ale odgrywała stopniowo coraz większą rolę polityczną. Hoover jako Dyrektor FBI zgromadził dane, które pozwalały mu szantażować i manipulować wieloma wpływowymi ludźmi w Ameryce, nie wyłączając prezydentów. Żaden z nich – choć większość miała na to ogromną chęć – nie odważył się zdymisjonować go ze stanowiska. Gdy jeden ze współpracowników namawiał prezydenta Lyndona B. Johnsona, aby zwolnił Hoovera, usłyszał: „Nie, synku, jeżeli ma się już skunksa, to lepiej trzymać go w namiocie, by sikał na zewnątrz, niż trzymać go na zewnątrz, by sikał do namiotu”.

Kluczowym źródłem potęgi Hoovera była zgromadzone przezeń akta zawierające informacje na temat życia prywatnego polityków, dziennikarzy, celebrytów itd. Aby je zdobyć, często stosował metody niezgodne z prawem. Szczególnie gorliwie gromadził dane, które mogły mieć posmak skandalu, a więc zwłaszcza dotyczące życia seksualnego (kartoteki: „Obscena” oraz „Dewianci seksualni”). Homoseksualność stanowiła wręcz jego obsesję. Inwigilację gejów na większą skalę rozpoczął w 1937. Do lat 70. zgromadził ok. 330 tysięcy stron akt ich dotyczących. Wykorzystywał je do łamania ludziom karier lub zastraszania ich i uzależniania od siebie. Stosował te same środki, jakich używał wobec przeciwników politycznych: inwigilował społeczność, stosował nielegalne podsłuchy, podsuwał prasie informacje o orientacji seksualnej niewygodnych dlań osób życia publicznego (czasami zresztą były to informacje fałszywe).

Prześladował na przykład, znienawidzoną przez siebie, ze względu na jej wolnościowe poglądy, Eleonorę Roosevelt (żonę prezydenta), śledząc jej romanse zarówno hetero- jak i homoseksualne. Podobnie czynił wobec pastora Martina Luthera Kinga, charyzmatycznego przywódcy ruchu na rzecz praw obywatelskich Afroamerykanów, laureata pokojowej Nagrody Nobla. O ile M. L. King rzeczywiście miewał liczne romanse z kobietami, o tyle przypisywane mu uparcie przez Hoovera kontakty homoseksualne były wymysłem szefa FBI. Nagłaśniając homoseksualność Sumnera Wellesa – wybitnego dyplomaty, podsekretarza stanu i osobistego przyjaciela prezydenta Roosevelta, zmusił go do dymisji. Faworyt w wyborach prezydenckich 1952 roku – Adlai Stevenson pożegnał się w ten sam sposób z szansą na wprowadzenie się do Białego Domu (znów jego domniemana homoseksualność była tylko plotką rozsiewaną przez FBI). Generalnie Hoover był zwolennikiem powszechnego wówczas poglądu, że osoby homoseksualne na wysokich stanowiskach są niebezpieczne, gdyż podatne na szantaż.

Tymczasem J. Edgar – współodpowiedzialny za rozpętanie tej tzw. „lawendowej paniki” – sam był obiektem domysłów dotyczących jego orientacji seksualnej. I sam prawdopodobnie był w związku ze swą homoseksualnością szantażowany. Podobno już w końcu lat 20. aresztowano go w Nowym Orleanie pod zarzutem kontaktów seksualnych z młodych mężczyzną, sprawę udało się jednak zatuszować. Dziś dysponujemy wieloma poszlakami i przekazami dotyczącymi homoseksualności i być może także transwestytyzmu Hoovera. Jednoznacznych dowodów na to, iż istotnie podejmował stosunki homoseksualne, jednak nie mamy. Wiadomo natomiast o co najmniej dwóch jego silnych związkach emocjonalnych (czy także seksualnych?) z kobietami. W latach 40. poważnie rozważał małżeństwo z Lelą Rogers – matką sławnej tancerki Ginger Rogers.

Hoover obsesyjnie wręcz unikał publicznie wszelkich zachowań, które mogłyby sugerować jego „odmienną” orientację. Kiedy w prasie pojawiły się kpiny z jego „drobnych kroczków”, wyćwiczył nowy sposób chodzenia. Agenci FBI reagowali błyskawicznie na wszelkie plotki o homoseksualności Hoovera, nękając przesłuchaniami wszystkich, którzy o tym wspomnieli. Życie seksualne Edgara pozostaje dla nas zagadką. W zależności od interpretacji krążących pogłosek jedni sugerują, że był aseksualny, inni widzą w nim mężczyznę prawdziwie perwersyjnego. Najdalej idące, ale też najtrudniejsze do zweryfikowania przekazy mówią o udziale Hoovera w orgiach seksualnych z udziałem młodych chłopców, o przebieraniu się przez niego przy tej okazji w kobiece stroje. Autor biografii szefa FBI – Anthony Summers przywołuje ekspertyzy dwóch specjalistów psychologii i psychiatrii, wedle których Hoover był biseksualistą z przewagą orientacji homoseksualnej.

Postacią najważniejszą w kontekście homoseksualności Hoovera był bez wątpienia młodszy od niego o 5 lat Clyde Tolson. W 1927 wstąpił do FBI, zaś trzy lata później został pierwszym zastępcą J. Edgara. Pozostali nierozłączni do końca życia Hoovera. Ich bliska relacja zaczęła wywoływać plotki. Codziennie jadali wspólnie lunch i kolację. Wspólnie pojawiali się na przyjęciach, zapraszano ich zresztą razem na prywatne i oficjalne uroczystości. Wspólnie spędzali też urlopy. Nigdy natomiast ze sobą nie zamieszkali w Waszyngtonie. Ulubionym miejscem wakacji stała się dla nich Kalifornia. Na wyścigach konnych w Del Mar korzystali z lóż wynajmowanych przez osoby z miejscowej społeczności gejowskiej. W pobliskiej miejscowości La Jolla, gdzie spędzali większość lata od 1953, chodziły słuchy o ich licznych kontaktach seksualnych z młodymi chłopcami.

Po cichu nazywano ich: „J. Edna” i „Mama Tolson”. Gdy w 1939 jeden ze współpracowników Hoovera dał swemu synowi na imię: J. Edgar, agenci FBI żartowali, że gdyby urodziła się córeczka, otrzymałaby imię: Clyde. Publicznie wystrzegali się okazywania sobie serdeczności. Hoover był wystarczająco potężny, by zastraszyć tych, którzy chcieliby nagłośnić informacje o jego homoseksualności. Pojawiali się jednak świadkowie, którzy twierdzili, że widzieli obu mężczyzn trzymających się za ręce. Ponoć kiedyś w towarzystwie pijany Clyde zaproponował Edgarowi taniec. Czy jednak rzeczywiście uprawiali ze sobą seks? Nie sposób tego jednoznacznie rozstrzygnąć. Tolson starzał się gorzej niż jego szef, w latach 60. przeszedł operację na otwartym sercu. Hoover nie okazywał zrozumienia dla jego chorób i słabości. Pewnego razu, gdy Clyde upadł, Edgar skwitował to: „Niech ta cholerna dupa sama się podniesie” i nie pozwolił mu pomóc.

Dowody na homoseksualność Hoovera były podobno w rękach mafii. Zdjęcia Edgara z Clydem „w niedwuznacznej sytuacji” miał posiadać Meyer Lansky, być może także inni przywódcy zorganizowanej przestępczości. Pozwalało im to szantażować Hoovera. Być może w ten sposób można wyjaśnić zadziwiający fakt, iż szef FBI – najpotężniejszej organizacji śledczej w USA – do końca życia utrzymywał, że mafia… jest wymysłem dziennikarzy i pisarzy, że nic takiego w rzeczywistości nie istnieje. Na wiele sposobów utrudniał zwalczanie przestępczości zorganizowanej.

Hoover przez większą część swej kariery był postacią niezwykle popularną w społeczeństwie amerykańskim. Oficjalnie głoszono jego wielkie zasługi w walce z przestępcami, szpiegami i wrogami demokracji amerykańskiej. Sam potrafił zresztą świetnie zadbać o swój wizerunek. W latach 30. XX w. postrzegany był jako pogromca gangsterów na czele ze sławnym Dillingerem. W jednym z badań opinii publicznej znalazł się wtedy na 2. miejscu wśród najpopularniejszych ludzi w USA. W dobie tzw. „polowania na czarownice”, czyli w okresie narastającego w USA w latach 50. strachu przed komunizmem, uważano go za nieugiętego obrońcę kraju przed czerwonym niebezpieczeństwem. Biorąc pod uwagę jego wielkie ambicje, nie dziwi, że co najmniej dwukrotnie (przed wyborami 1936 i 1956) rozważał kandydowanie w wyborach na prezydenta USA. Przez lata marzył też o pokojowej Nagrodzie Nobla i próbował wywierać zakulisowe naciski, aby ją zdobyć.

Hoover nigdy nie dopuścił do swojej dymisji, czy odsunięcia na emeryturę. W wieku 77 lat nadal sprawował funkcję Dyrektora FBI. Ostatnią kolację w swoim życiu zjadł z Clydem Tolsonem, a w nocy telefonował jeszcze do niego, aby omówić nieprzyjemną rozmową z prezydentem Nixonem. W kilka godzin później zmarł. Z pogrzebu Hoovera uczyniono wydarzenie na skalę ogólnonarodową. Po raz pierwszy w historii USA cywilnego urzędnika uhonorowano poprzez wystawienie ciała na Kapitolu. Ponieważ nie było wdowy, sztandar z trumny otrzymał Tolson. Wkrótce przeniósł się do domu Hoovera (Edgar zapisał mu niemal cały majątek) i mieszkał tam do swojej śmierci w 1975. Jego grób znalazł się w odległości 10 m. od grobu Hoovera.

Korzystałem w największej mierze z pracy Anthony’ego Summersa, „Oficjalne i poufne. Kulisy życia J. Edgara Hoovera”, Warszawa 1995, a także z materiałów rozproszonych w Internecie.
OCEŃ ARTYKUŁ
Podoba mi się (66)
normalnienienormalna nif solo-dolo przeor ob3y moriarti kolega85 reader junketsu monikaagata
Nie podoba mi się (1)
Komentarze (4)
HEJT STOP!Zapoznaj się z warunkami dodawania komentarzy
Komentuj
Moja ikona
Dodaj komentarz
Komentarz od osoby niezalogowanej pojawi się po akceptacji moderatora.
Dozwolone znaczniki (BBCode):
[b], [i], [u], [url], [url=], [mail], [mail=], [color=], [code], [quote]
wbt
25.06.2013 14:58 wbt (29) jelenia góra
Jest o nim świetny film, w którym pokazany jest zarówno jego homoseksualizm jak również transwestytyzm hoovera, ale nie było tam choćby wzmianki o jego prześladowaniach.
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
21.06.2013 19:17 leodavinci
Scigal homo i szantazowal homo a sam był homo. Tylko wtedy nikt w to nie uwierzylby.


Hoover i koscioł katolicki mają wiele wspolnego
cytuj zgłoś 2 0
Victor Witold M
18.06.2013 19:50 Victor Witold M (52) Krakow
Świetny artykuł !
Man nadzieje ze w miarę otwierania sie archiwów Białego Domu, dowiemy sie więcej o tej fascynującej postaci.
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
18.06.2013 18:36 vito212121
Bardzo dobry artykuł. Polecam wszystkim uwazajscym ze prawda o polityce jest taka jaka rozgłośnia telewizja. Zawsze bowiem polityka to było oszustwo - co innego sie mówiło a co innego sie robili. Tzw teorie spiskowe są zasadne.
Scigal homo i szantazowal homo a sam był homo. Tylko wtedy nikt w to nie uwierzylby. Tak jak dziś jeszcze ludzie nie wierzą ze to USA morduja ludzi w tzw wiosnie arabskiej czy ze Wałęsa to agent sb i to sami komuniści obalili system. Itp.
cytuj zgłoś 0 2
Mirosław Ustrzycki
Autor
Mirosław Ustrzycki
Doktor historii; po trosze kulturoznawca
Autor monografii: "Ziemianie polscy na Kresach 1864-1914. Świat wartości i postaw", Kraków 2006; w wolnych chwilach działacz LGBTQ
TAGIWięcej
Anthony Summers Clyde Tolson Departament Sprawiedliwości FBI Historia inwigilacja J. Edgar Hoover lawendowa panika orientacja seksualna Polityka Społeczeństwo szantaż służby specjalne USA Waszyngton Życie J. Edgara Hoovera
Powiązane
Obraz Poniedziałek, 27.08.2007 Ziobro tropił gejów w PO? Obraz Niedziela, 12.03.2006 "Klątwa Edgara" już w księgarniach Obraz Piątek, 03.02.2006 Wkrótce w księgarniach: "Klątwa Edgara" Obraz Piątek, 23.02.2018 Najgorszy gej w historii Obraz Poniedziałek, 27.06.2016 Legendarny bar narodowym pomnikiem w USA
Inne tematy
Ostatni taki przypadek w Unii Europejskiej? To miasto zakazuje marszu równości Czwartek, 23.07.2026 Ostatni taki przypadek w Unii Europejskiej? To miasto zakazuje marszu równości
Niespodzianka: prezydent Nawrocki wetuje ustawę o statusie osoby najbliższej. To jednak nie koniec... Piątek, 17.07.2026 Niespodzianka: prezydent Nawrocki wetuje ustawę o statusie osoby najbliższej. To jednak nie koniec...
Budapeszt odpuścił. Zostało jedno miasto w UE, które wciąż walczy z tęczą Środa, 15.07.2026 Budapeszt odpuścił. Zostało jedno miasto w UE, które wciąż walczy z tęczą
Obejrzałem dla Was serial „Proud", żebyście... też musieli Piątek, 12.06.2026 Obejrzałem dla Was serial „Proud", żebyście... też musieli
Ustawa o statusie osoby najbliższej: Kotula apeluje do Nawrockiego Wtorek, 14.07.2026 Ustawa o statusie osoby najbliższej: Kotula apeluje do Nawrockiego
Wakacyjny raj – piekło dla LGBT. Bojkot, misja czy pragmatyzm? Sobota, 11.07.2026 Wakacyjny raj – piekło dla LGBT. Bojkot, misja czy pragmatyzm?
Kontakt Reklama Regulamin
Social media
Polub na Facebooku Obserwuj na X Instagram WhatsApp
© 1996-2026 Queermedia.pl, ISSN 2299-9019 Polityka prywatnościPolityka cookiesUstawienia prywatnościPrzerwij abonamentOdstąpienie od umowy







🌈
Odkryj więcej na Queer.pl
Zalogowani użytkownicy mogą oglądać zdjęcia innych osób, zakładać profile, komentować artykuły i oceniać filmy.
Dołącz do nas Zaloguj się