Strona główna Aktualności Społeczność
Profile Grupy Przewodnik Wydarzenia Wsparcie
Ogłoszenia
Towarzyskie Pokoje i mieszkania Praca Ogłoszenia drobne Edukacja Pozostałe Dodaj
Queeroteka
Książki Filmy i seriale Quizy Patronat Queer.pl
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Kontakt Reklama Regulamin
Queer.pl Portal osób LGBT+
Menu
Logowanie Rejestracja
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Czwartek, 04.08.2011, Aktualizacja: Wtorek, 10.03.2015

Wywiady Repliki: Marcin Nikrant

Podziel się Tweetnij Skomentuj (52)
Podziel się Tweetnij Skomentuj (52)

Sołtys

Z Marcinem Nikrantem, sołtysem Leśniewa, jawnym gejem, rozmawia Mariusz Kurc.

Leśniewo ma wyjątkowego sołtysa. Nie dość, że bardzo młodego - masz dopiero 26 lat - to jeszcze jawnego geja.
Gdy cztery lata temu startowałem po raz pierwszy w wyborach na sołtysa Leśniewa, mój wiek był chyba główną przeszkodą. Mówiono, że taki młody nie da sobie rady, nie ma doświadczenia, za krótko tu mieszka. I przepadłem.

A orientacja seksualna?
Wtedy jeszcze ukrywałem, że jestem gejem. To znaczy, tylko garstka znajomych wiedziała.

Teraz już nie ukrywasz. I w lutym wygrałeś wybory na sołtysa. Jak myślisz, dlaczego mieszkańcy ci zaufali?
Liczą się chęci i możliwości zrobienia czegoś konkretnego, by ludziom żyło się łatwiej. Wiem, ze brzmi to może górnolotnie i banalnie, ale tak jest. Nie interesowała mnie specjalnie władza sama w sobie, ani wielka polityka. Nie należę do żadnej partii. Ważne, co chciałem zmienić na lepsze.

Co chciałeś zmienić?
Na przykład wymienić wiaty przystankowe. Jest ich w Leśniewie pięć, trzy z nich mają po 15 lat. No i właśnie je wymieniamy. Będą nowe i ładne. Zależy mi i na funkcjonalności, i na estetyce, tzw. mała architektura jest ważna. Studiuję właśnie na kierunku architektura krajobrazu w Sopockiej Szkole Wyższej, w przyszłym roku kończę.
Ale nie tylko o to mi chodzi. W ostatnich latach w Leśniewie zamknięto aptekę, pocztę, kilka sklepów. To trzeba odtworzyć. Centrum wsi wymaga rewitalizacji. Powinniśmy zbudować plac zabaw dla dzieci i małą infrastrukturę turystyczną. Założyłem też Stowarzyszenie Promocji i Rozwoju Wsi Leśniewo, które ma zajmować się m.in. pozyskiwaniem środków z funduszy europejskich na realizację celów statutowych.
Ważna jest też aktywizacja mieszkańców poprzez m.in. wydarzenia kulturalne.

Jak przebiegała twoja kampania wyborcza?
Kampania to trochę za dużo powiedziane. W styczniu wójt gminy zarządził wybory sołtysów na dzień 13 lutego 2011. Miałem niespełna trzy tygodnie. Wydrukowałem ulotki ze swoim programem, które potem rozdawałem. Zorganizowałem też spotkanie otwarte, na które przyszło z 50 osób. To dużo (Leśniewo ma ok. 1600 mieszkańców - przyp. MK). Bałem się, że będzie drętwo, przygotowałem sobie przemówienie na pierwsze 15 minut, tymczasem niemal od początku rozgorzała bardzo ciekawa dyskusja. Ludzie chyba zobaczyli, że autentycznie mi zależy. Myślę, że to spotkanie przyczyniło się do mojego zwycięstwa.
A orientacja seksualna w ogóle nie była tematem.

Ale ludzie we wsi wiedzą, nie?
Oczywiście. Może nie wszyscy, bo nie mówiłem każdemu z osobna, ani nie ogłaszałem wszem i wobec, ale gdy ktoś mnie pyta, czy mam dziewczynę, albo jak ona ma na imię, to odpowiadam: „Mam faceta. On ma na imię Przemek”. Na moim profilu na facebooku można przeczytać, że jestem w związku z mężczyzną. Wśród znajomych mam tam wiele osób z Leśniewa, więc na pewno wiedzą. Czasem w rozmowach wyczuwam pozytywne nastawienie, a czasem dystans. Ale z otwartą wrogością, z homofobią się nie spotkałem.
A w codziennej pracy sołtysa ten temat, jak się domyślasz, po prostu się nie pojawia. Nie jest problemem.

No to super jest to twoje Leśniewo!
Ja i moje rodzeństwo niechętnie przystawaliśmy na pomysł przeprowadzki, gdy rodzice podjęli taką decyzję 6 lat temu. A teraz nie wyobrażam sobie, że mógłbym mieszkać gdzieś indziej. Chociaż ma to swoje minusy. Już około 18.00 odjeżdża ostatni autobus do Wejherowa, skąd można złapać SKM-kę do Trójmiasta, więc czasami czuję się trochę odcięty od trójmiejskich przyjaciół.

Podoba ci się sołtysowanie?
Bardzo. Najchętniej całkowicie poświęciłbym się pracy społecznej. Zaangażowałem się i czuję, że mogę mieć wpływ na zmiany w Leśniewie.

Co zależy od sołtysa?
Budżet sołecki nie jest wielki, ale jednak. Możemy finansować wydarzenia kulturalne, remonty (np. dróg gruntowych, obiektów gminnych), prace porządkowe. Możemy dofinansować szkołę podstawową, klub sportowy czy oddział Ochotniczej Straży Pożarnej. Organizujemy również szkolenia i inne przedsięwzięcia o charakterze edukacyjnym.
Na co dzień współpracuję z pięcioosobową Radą Sołecką wybraną przez Zebranie Wiejskie.

Przed przeprowadzką mieszkaliście w mieście?
Nie. We wsi Łebcz niedaleko stąd.

Jesteś dowodem na to, że nie tylko w wielkich miastach można być otwartym gejem.
No, tak, chociaż nie uogólniajmy. Pewnie nie wszystkie wsie są tak tolerancyjne, jak Leśniewo. A ja mam też otwartą rodzinę. Coming out nie był dla mnie łatwy, ale w sumie bardzo udany. I przyniósł mi ogromną, ogromną ulgę. Czułem się po nim o ileś kilogramów lżejszy. Gdyby najbliżsi nie przyjęli dobrze mojej homoseksualnej orientacji, byłoby krucho.

Kiedy im powiedziałeś?
Trzy lata temu. Zacząłem od rodzeństwa. Jestem najstarszy, mam siostrę i dwóch braci. Najpierw powiedziałem siostrze. Zapytała tylko, czy jestem tego pewny – i dała spokój, zaakceptowała. Bratu wyoutowałem się prawie przypadkiem. Wspomniał, że w rodzinie jego narzeczonej jest gej, a mnie się wtedy „wymknęło”, że ja też jestem. Wkurzył się na mnie strasznie. Nie za gejostwo, tylko za to, że to ukrywam. Nie odzywał się do mnie przez pół roku, dopóki nie powiedziałem rodzicom. Wcześniej był jeszcze coming out u najmłodszego brata. Krótko i na temat. „Chciałem ci coś powiedzieć”, „Co? Że jesteś gejem?”, „Tak”, „No, OK, już wiedziałem”. Gdy był chory i leżał w szpitalu, odwiedzałem go razem z moim chłopakiem i on wyczuł, co między nami jest.
W końcu przyszła kolej na rodziców. Przed rozmową z nimi ze stresu zjadłem chyba wszystkie paznokcie. Byłem przeszczęśliwy, gdy przyjęli to spokojnie. Mama milczała i w końcu tata, który zapewnił mnie, że „to nie ma wpływu na relację z nami, jesteś naszym synem i cię kochamy”, odezwał się do mamy: „A ty nic nie powiesz?”. „Jestem jego matką, co on myśli, że ja nie wiedziałam?”
Mój kuzyn też jestem gejem, więc razem z tym od narzeczonej mojego brata, jest nas w rodzinie trzech.

(śmiech) W Leśniewie jesteś jak Daffyd z „Małej Brytanii”, „jedynym gejem we wsi”?
(śmiech) Z tego, co wiem, to chyba nie. Ale nie idźmy dalej, na pewno jestem jedynym wyoutowanym gejem we wsi.

A twój chłopak?
Mieszka 70 km ode mnie. To związek na odległość, niestety. Nie widujemy się tak często, jak byśmy chcieli, nie licząc Skype’a.

Od dwóch lat działasz w trójmiejskiej Kampanii Przeciw Homofobii. Co cię do tego skłoniło?
Ostatnio ze względu na nawał obowiązków trochę mniej działam i już zdążyłem dostać małą reprymendę od szefowej...
A zaczęło się tak, że usłyszałem o Dniu Milczenia, który organizowało KPH Trójmiasto. Poszedłem, bo chciałem pokazać, że też nie boję się protestować przeciwko homofobii, że to co robi KPH jest OK, a homofobia - nie. Odczuwałem potrzebę, by dać wyraz mojej identyfikacji ze społecznością LGBT. I od razu tam na miejscu zostałem członkiem KPH.

Potem byłeś trójmiejskim koordynatorem projektu „Razem bezpieczniej”.
Tak. Ten projekt zakończył się w czerwcu. W komendach wojewódzkich policji funkcjonują pełnomocnicy ds. ochrony praw człowieka, w Trójmieście to jest pan Zdzisław Huzar i ja byłem jego asystentem ds. związanych z osobami LGBT. W marcu zorganizowaliśmy spotkanie w sopockim klubie gejowskim „69”. Uświadamialiśmy ludziom, jakie prawa mają osoby dyskryminowane ze względu na orientację seksualną, co może zrobić gej pobity za to, że jest gejem itd.

Masz też na swym koncie bycie „żywą książką”.
To jest fantastyczne doświadczenie! Byłem żywą książką pod tytułem „Gej” w Żywej Bibliotece w Gdańsku i w Koszalinie.

Jak to się odbywa?
Siedzisz sobie w bibliotece razem z innymi żywymi książkami – z lesbijką, z osobą czarnoskórą, z ateistą, osobą pochodzenia żydowskiego itd. Gdy ktoś przychodzi i chce cię wypożyczyć, idziesz z tym kimś do czytelni – i tam „dajesz się czytać” czyli odpowiadasz na pytania tej osoby.

Na przykład jakie?
Najprzeróżniejsze! To jest wyjątkowa możliwość podzielenia się z ludźmi swoimi doświadczeniami. Ludzie pytają, po co my, geje, chcemy adoptować dzieci, po co nam ustawa o związkach partnerskich albo dlaczego „się obnosimy” – a ja spokojnie odpowiadam, obalam stereotypy. Nikt nie przyszedł tylko po to, by mnie zbesztać. Zdarzają się też pytania intymne, czyli z cyklu „jak wy to robicie?”. No i tłumaczę, że jeden facet jest aktywny, drugi pasywny, albo odwrotnie, albo obaj są i aktywni, i pasywni itd. Przyszła dziewczyna, która nie potrafiła wyobrazić sobie seksu męsko-męskiego, więc przed spotkaniem ze mną weszła sobie na redtube i obejrzała. I stwierdziła „Ojej, jakie to piękne!”.
Tak naprawdę, często się zdarza, że więcej mówią ludzie, którzy cię wypożyczają, niż ty sam.
Przy okazji Żywej Biblioteki wyoutowałem się wójtowi gminy Puck, czyli gminy, do której należy Leśniewo.

Jak?
Opowiadałem mu ideę tej imprezy, a on na to, że nie zna żadnego geja. No to od razu poznał (śmiech). I zaraz dodał, że nie ma nic przeciwko. Wtedy dopiero powiedziałem, że w tej Żywej Bibliotece to właśnie ja jestem i pogratulował mi odwagi.

Marcin, jesteś otwartym gejem, masz faceta, coming out przeszedł ci w sumie bez większych problemów, działasz na rzecz walki z homofobią, a od pół roku jako 26-letni sołtys praktycznie rządzisz na wsi, na której mieszkasz. Słucham cię i aż trudno mi uwierzyć, że to wszystko się dzieje u nas, a nie gdzieś w Holandii czy Szwecji.
Czyli wszystko idzie zgodnie z moim planem. Mieć faceta, który daje mi szczęście, robić to, co przynosi mi satysfakcję i mieć swój mały udział w tym, by było nam bliżej do Holandii czy Szwecji.

Wywiad ukazał się w ostatnim numerze wydawanego przez KPH magazynie "Replika". Pismo dostępne jest za darmo w klubach gej&les na terenie całej polski oraz w prenumeracie.

Prenumerata (6 numerów) kosztuje tylko 60 zł. Co dwa miesiące otrzymasz "Replikę" prosto do domu. Wpłat na prenumeratę należy dokonywać na: Kampania Przeciw Homofobii, numer konta: 51 2130 0004 2001 0344 2274 0004 , z dopiskiem: Replika - prenumerata (darowizna) oraz podaniem dokładnego adresu do przesyłania magazynu.

Redakcja portalu innastrona.pl dziękuje za udostępnienie materiału.
OCEŃ ARTYKUŁ
Podoba mi się (267)
faithfull wilkens1987 ignorance marokesz jaro55 vercia dresik_ona kashira piksel ginger-girl
Nie podoba mi się (0)
Komentarze (52)
HEJT STOP!Zapoznaj się z warunkami dodawania komentarzy
Komentuj
Moja ikona
Dodaj komentarz
Komentarz od osoby niezalogowanej pojawi się po akceptacji moderatora.
Dozwolone znaczniki (BBCode):
[b], [i], [u], [url], [url=], [mail], [mail=], [color=], [code], [quote]
Ikona
10.01.2012 21:02 s
a jak tam jego chłopiec się ma bo już go nie widzę żeby pojawiał się we wsi?
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
20.08.2011 7:53 czytelnik
Ja myślę że jest to była prowokacja portalu politykier. Paskudna prowokacja.
cytuj zgłoś 0 0
nathan28
19.08.2011 16:01 nathan28 (49) wieś
hubertt:
Źródło politykier.pl
- Wstyd nam za niego i swój wybór. Prędzej czy później dojdzie do awantury z tego powodu. Sołtys powinien być chłopem z krwi i kości, mieć żonę dzieci i dawać dobry przykład mieszkańcom, a nie oglądać się za innymi chłopami. To chore i obrzydliwe. - skomentowała w rozmowie z "Super Expressem" jedna z mieszkanek Leśniewa - Oszukał nas. Gdybym wiedział, że jest homoseksualistą, na pewno bym na niego nie zagłosował - wtóruje jej starszy sąsiad.
Cały artykuł dostępny tutaj: http://politykier.pl/kat,1025817,wid,13697810,wiadom(...)id=6cdea

Porównując oba artykuły, skomentuję to wszystko tylko jednym zdaniem - zbyt piękne, żeby było prawdziwe..


Już się zaczyna reakcja na coming-out sołtysa, mieszkańcy Leśniewa nie byli świadomi, nie mają kont na portalach społecznościowych albo czasu na surfowanie po necie, pewnie są też i takie zagrody, gdzie nie ma internetu nawet. Szkoda, że tak jest, mam tylko nadzieje, że nie dojdzie do sytauacji, że Marcin będzie musiał dla spokoju i normalnego życia wyprowadzić się z tej wsi a być może nawet jego rodzina.
cytuj zgłoś 1 0
m_ad_am
19.08.2011 14:07 chasad (53) Trójkąt_Kg_Ko_Bi
hubertt:
Źródło politykier.pl
- Wstyd nam za niego i swój wybór. Prędzej czy później dojdzie do awantury z tego powodu. Sołtys powinien być chłopem z krwi i kości, mieć żonę dzieci i dawać dobry przykład mieszkańcom, a nie oglądać się za innymi chłopami. To chore i obrzydliwe. - skomentowała w rozmowie z "Super Expressem" jedna z mieszkanek Leśniewa - Oszukał nas. Gdybym wiedział, że jest homoseksualistą, na pewno bym na niego nie zagłosował - wtóruje jej starszy sąsiad.
Cały artykuł dostępny tutaj: http://politykier.pl/kat,1025817,wid,13697810,wiadom(...)id=6cdea

Porównując oba artykuły, skomentuję to wszystko tylko jednym zdaniem - zbyt piękne, żeby było prawdziwe..

Po pierwsze - przestańmy uważać, że w Polsce są albo sami ludzie tolerancyjni, albo sami homofobi. To, że został wybrany, nie znaczy, że wszyscy byli zachwyceni tym, że gej zostanie sołtysem. Wypowiedzi pokazują umysłowość przeciwników Marcina - dla nich nieważne jest, co człowiek robi - ważne jest, żeby był hetero.
Nie wiemy, na ile rzetelny jest artykuł na "politykierze". Podali 2 głosy przeciwne Marcinowi, a żadnego spośród grupy popierającej go.
Trzymajmy kciuki za Marcina. Jeżeli będzie dalej sołtysem i zostanie wybrany kolejny raz, to znaczy, że jednak nie jest tak źle. Jeżeli zaś z jakiegoś powodu jednak "wybuchnie awantura", to potwierdzi niestety nasze smutne przeczucia, że daleko nam pod względem mentalnym do Europy.
cytuj zgłoś 1 0
Ikona
19.08.2011 10:32 hubertt
Źródło politykier.pl
- Wstyd nam za niego i swój wybór. Prędzej czy później dojdzie do awantury z tego powodu. Sołtys powinien być chłopem z krwi i kości, mieć żonę dzieci i dawać dobry przykład mieszkańcom, a nie oglądać się za innymi chłopami. To chore i obrzydliwe. - skomentowała w rozmowie z "Super Expressem" jedna z mieszkanek Leśniewa - Oszukał nas. Gdybym wiedział, że jest homoseksualistą, na pewno bym na niego nie zagłosował - wtóruje jej starszy sąsiad.
Cały artykuł dostępny tutaj: http://politykier.pl/kat,1025817,wid,13697810,wiadom(...)id=6cdea

Porównując oba artykuły, skomentuję to wszystko tylko jednym zdaniem - zbyt piękne, żeby było prawdziwe..
cytuj zgłoś 1 0
chalk_and_cheese
14.08.2011 18:41 chalk_and_cheese (42) Poznań
konwik:
Nawet na Frondę się dostał: http://fronda.pl/news/czytaj/tytul/soltys_gej_14771
:D


Artykuł na Frondzie o powinnościach sołtysowej jest porażający. :D
cytuj zgłoś 1 0
nathan28
14.08.2011 10:43 nathan28 (49) wieś
Mi się w to nie chce wierzyć.... jeśli jeszcze o Tobie nie wiedzą to jak się dowiedzą to dopiero będzie miał piekło na ziemi. Tu pewnie zaglądają tylko sami swoi na szczęście ale na FB? Środowisko wiejskie jest jakie jest i nie sądzę, że tam jest jakaś wyższa tolerancja niż gdzie indziej. Po prostu nie wiedzą. Mimo wszystko podziwiam za odwag i pozdrawiam Cię.
cytuj zgłoś 0 2
Ikona
14.08.2011 9:47 romantyk30
Właśnie bardzo dobrze,że wychodzi się z cienia bo to pokazuje wszystkim równość i poszanowanie osoby bez względu na wszystko. Polska jako członek UE winna dostosować się do norm jakie są w wielu sferach u nas w powijakach. Brawo Panie Marcinie:)
cytuj zgłoś 2 1
Ikona
13.08.2011 18:30 greg
...moj pierwszy zwiazek,ktory trwal prawie 10 lat byl z chlopakiem z sasiedniej wsi....tez wszyscy wiedzieli i bylo spoko)-
cytuj zgłoś 0 0
yamila
10.08.2011 23:26 yamila (42) ............................
Jest też w "Wysokich Obcasach" http://www.wysokieobcasy.pl/wysokie-obcasy/1,114377,1008(...)aka.html
cytuj zgłoś 2 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • ...
  • 6
Mariusz Kurc
Autor
Mariusz Kurc
Stały publicysta Queer.pl, redaktor naczelny pisma „Replika”, członek Kampanii Przeciw Homofobii i Grupy Inicjatywnej ds. Związków Partnerskich
Z Krzysztofem Tomasikiem prowadzi w radiu TOK FM audycję "Lepiej późno niż wcale" o tematyce LGBT, z Bartoszem Żurawieckim prowadzi Klub Filmowy LGBT w Krytyce Politycznej w Warszawie.
TAGIWięcej
Gdańsk KPH Leśniewo Lifestyle Marcin Nikrant Marcin Nikrant sołtysem Leśniewa Ochotnicza Straż Pożarna Polityka Polska samorząd Sopocka Szkoła Wyższa Sopot sołtys Społeczeństwo tolerancja wieś wybory Zdzisław Huzar żywa biblioteka
Powiązane
Obraz Środa, 11.03.2015 Świętujemy Dzień Sołtysa! Obraz Piątek, 10.03.2017 Sołtys, który wyszedł za mąż: lubię rozmowy z ludźmi Obraz Piątek, 02.08.2019 Krasnodębski: nie ma w Polsce krucjaty przeciwko LGBT Obraz Środa, 05.06.2019 Wałęsa: dlaczego nie ma partii mniejszości seksualnych? Obraz Wtorek, 15.01.2019 Światowe media o Adamowiczu: był postępowym głosem w kraju
Inne tematy
Transkrypcja małżeństw jednopłciowych: była radość - są problemy, niepewność i rozczarowanie Wtorek, 26.05.2026 Transkrypcja małżeństw jednopłciowych: była radość - są problemy, niepewność i rozczarowanie
Eurowizja 2026: największy bojkot w historii wydarzenia od 1970 roku. Kto i dlaczego odwrócił się od konkursu? Sobota, 16.05.2026 Eurowizja 2026: największy bojkot w historii wydarzenia od 1970 roku. Kto i dlaczego odwrócił się od konkursu?
Eurowizja 2026: Finlandia faworytem bukmacherów. Jakie szanse ma Polska? Piątek, 15.05.2026 Eurowizja 2026: Finlandia faworytem bukmacherów. Jakie szanse ma Polska?
Kontakt Reklama Regulamin
Social media
Polub na Facebooku Obserwuj na Twitterze Instagram WhatsApp
© 1996-2026 Queermedia.pl, ISSN 2299-9019 Polityka prywatnościUstawienia prywatnościPrzerwij abonamentOdstąpienie od umowy







🌈
Odkryj więcej na Queer.pl
Zalogowani użytkownicy mogą oglądać zdjęcia innych osób, zakładać profile, komentować artykuły i oceniać filmy.
Dołącz do nas Zaloguj się