Jeszcze jakieś dziesięć miesięcy temu dość powszechne było przekonanie, że rok 2010 będzie dla społeczności LGBT przełomowy. Czy tak było w istocie? Oto przegląd najważniejszych wydarzeń mijającego roku.
EuroPride. To miało być epokowe wydarzenie, a ostatecznie nie było.... klęski. Ale o wielkim sukcesie też trudno mówić. Po prostu Parada taka jak zwykle, no może trochę większa i bardziej kolorowa, z większą ilością gości z zagranicy. Pogoda dopisała – było upalnie. Przeciwników niewielu. Wśród wydarzeń towarzyszących najlepiej udało się zorganizowanie przez Kampanię Przeciw Homofobii centrum festiwalowego Pride House w Nowym Wspaniałym Świecie, siedzibie Krytyki Politycznej. Zapamiętana zostanie też z pewnością przedstawiona w tym samym czasie przez
Pawła Leszkowicza w Muzeum Narodowym pierwsza w Polsce wystawa homoerotyczna –
Ars Homo Erotica.
Poza Warszawą też nie próżnują. Aż do 20 dni rozrósł się krakowski
Queerowy Maj. Marsze równości i towarzyszące im festiwale miały miejsce również w Poznaniu i Wrocławiu. A jednak najgłośniejszą demonstracją okazała się blokada planowanego przemarszu faszystów 11 listopada. Wszystko z powodu
pobicia przez policję Roberta Biedronia. Przy okazji tego wydarzenia jeszcze raz okazało się jak niewiele jest w samym
środowisku gejowsko-lesbijskim solidarności. Nawet przy okazji takiego, wydawałoby się, jednoznacznie negatywnego wydarzenia, pojawiły się głosy oskarżające... Biedronia o robienie społeczności LGBT złego PR-u.
Smoleńsk. To bez wątpienia było wydarzenie, które zdominowało na długi czas polską scenę polityczną. Katastrofa lotnicza w której zginęło 96 osób, często pełniących najważniejsze urzędy w państwie, w tym liczni parlamentarzyści i parlamentarzystki oraz prezydent. Dla nas największą stratą była
śmierć Izabeli Jarugi-Nowackiej, największej przyjaciółki gejów i lesbijek w polskiej polityce.
Wybory. Także
wybory prezydenckie upłynęły pod znakiem Smoleńska, kwestie gejowsko-lesbijskie zaistniały w niewielkim wymiarze. Przełom nastąpił za to w czasie wyborów samorządowych. Po pierwsze
wyjątkowo dużo jawnych osób LGBT w całej Polsce startowało na radnych i radne, wśród nich postacie z takim dorobkiem jak Izabela Filipiak, Yga Kostrzewa, Tomasz Szczpuła czy Wiktor Dynarski (pierwsza kandydująca osoba trans). Po drugie,
Krystian Legierski został radnym. Pierwsza jawna osoba LGBT, konkretnie: pierwszy gej, weszła do polityki. To na razie polityka na szczeblu lokalnym (ale stołecznym), niemniej pierwszy krok został zrobiony.
Związki partnerskie. Na początku roku Grupa Inicjatywna ds. związków partnerskich
przeprowadziła serię debat o możliwościach wprowadzenia związków partnerskich w Polsce.
W marcu Grupa spotkała się z parlamentarnym Klubem Lewicy. Od czerwca współpracuje z posłem SLD Sławomirem Kopycińskim nad przygotowaniem projektu ustawy. Niestety, wciąż nie jest on gotowy – nadal trwają techniczne prace legislatorskie, sporządzane jest również uzasadnienie do projektu ustawy. Pozostaje mieć nadzieję, że w 2011 r. projekt trafi do laski marszałkowskiej – debata o związkach partnerskich zyska wtedy szerszy, polityczny wymiar. Tym bardziej, że z. p. zawarł w swoim programie Janusz Palikot – czy powiedzie się tworzonej przez niego partii? Zobaczymy.
Tymczasem w 2010 r. mieliśmy dwie akcje poświęcone temu zagadnieniu –
„Miłość nie wyklucza” oraz
„Równi w Europie – Tak, chcemy!”. Do propagowania idei prawnego umocowania jednopłciowych związków walnie przyczyniły się też
Ewa Tomaszewicz i Małgorzata Rawińska, które wygrały konkurs linii lotniczych SAS (wespół z parą niemieckich gejów) i
wzięły ślub na pokładzie samolotu nad Szwecją. Ewa i Gosia zmobilizowały środowisko, a przy okazji zaliczyły wiele programów radiowych i telewizyjnych oraz tekstów prasowych. A skoro już o ślubach mowa, nie można nie wspomnieć o związku, który zalegalizowały
Greta i Ania. On także odbił się w mediach szerokim echem, był to też prawdopodobnie pierwszy ślub osoby jawnie transseksualnej.
Elżbieta Radziszewska osiągnęła dno. A może jednak jeszcze nie? Wobec wszelkich wpadek Pełnomocniczki ds. Równego Statusu, brak odwołania jej ze stanowiska trudno tłumaczyć inaczej niż akceptacją jej działań przez Donalda Tuska. Przypomnijmy, że tylko w tym roku Radziszewska najpierw
stwierdziła w wywiadzie dla „Gościa Niedzielnego”, że szkoły mają prawo do dyskryminacji lesbijek, a potem goszcząc w TVN
próbowała zdyskredytować swego rozmówcę Krzysztofa Śmiszka ujawniając jego homoseksualizm i sugerując, że wie kto jest jego partnerem. Wydarzenie, które przejdzie do historii jako „Tajemnica Poliszynela” wzbudziło powszechne oburzenie i wydawało się, że odwołanie Pełnomocniczki jest przesądzone. Niestety, premier w programie Tomasza Lisa oświadczył, że takie wpadki mogą się zdarzyć każdemu. Nie pozostaje nic innego jak czekać czym Elżbieta Radziszewska zaskoczy w roku 2011. Strach się bać.
Coming outy.
Karol El Kashif, warszawski biznesmen, zrobił publiczny coming out gejowski oraz drugi, znacznie trudniejszy: jako pierwszy w Polsce wyznał, że żyje z HIV. Po słynnym artykule w „Gazecie Wyborczej” z czerwca
Marta Konarzewska pozostaje jedyną wyoutowaną nauczycielką. Konarzewska nie poprzestała zresztą na jednym tekście, wraz ze swoją dziewczyną wzięła udział w akcji „Miłość nie wyklucza”, jest także współautorką książki „Zakazane miłości”.
Z innych coming outów trzeba wymienić
Igora Stokfiszewskiego, dramaturga i publicystę, który jest pierwszym wyoutowanym biseksem. Głośna okazała się też
autobiografia profesora Michała Głowińskiego „Kręgi obcości”, w której po raz pierwszy napisał, że jest homoseksualistą. Natomiast w zrobieniu
coming outu Ireneuszowi Krzemińskiemu pomógł dziennikarz „New York Timesa”, kiedy przy okazji relacji z Europride napisał, że socjolog wypowiadający się o sytuacji gejów i lesbijek wie o czym mówi, ponieważ sam jest homoseksualistą.
Z międzynarodowych coming outów bez wątpienia najgłośniejszy był ten
Ricky Martina. Jak wyznał, zrobił to dla swoich dzieci. Piosenkarz, który najlepszy okres miał na przełomie XX i XXI wieku, złapał znów wiatr w żagle. Nie tylko odzyskał popularność, ale też napisał autobiografię i planuje powiększenie rodziny poprzez adopcję.
Ojcem został także Elton John, który 30 maja w wielkim deszczu
zagrał i zaśpiewał w Warszawie dla 12 tysięcy osób.
(opracowali: Mariusz Kurc, Krzysztof Tomasik)W drugiej części podsumowania – Kultura oraz wydarzenia LGBT na świecie.
Za jedną z największych porażek jest dla mnie debata prezydencka. Na pytanie o związki partnerskie wśród K&K była zadziwiająca zgodność. Oboje tylko szybko coś odburknęli polityczną poprawnością i po sekundzie przeszli do poprzednich pytań! .... Dzięki takim kandydatom ... nie było na kogo głosować.
Janusz będzie poważnym sojusznikiem w tym roku..i miejmy nadzieje przyszłych...
Bluźnisz!!! ;D
To jest to, co absolutnie najważniejsze w życiu. Nie medialne 'bohaterstwo', nie wydarzenia przemijające, choćby spektakularne (choć też ważne), to co przemijające - lecz trwałe, istotne na polu praw czlowieka dla każdej osoby.
Pozdrawiam noworocznie.