Strona główna Aktualności Społeczność
Profile Grupy Przewodnik Wydarzenia Wsparcie
Ogłoszenia
Towarzyskie Pokoje i mieszkania Praca Ogłoszenia drobne Edukacja Pozostałe Dodaj
Queeroteka
Książki Filmy i seriale Quizy Patronat Queer.pl
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Kontakt Reklama Regulamin
Queer.pl Portal osób LGBT+
Menu
Logowanie Rejestracja
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Czwartek, 22.11.2007 00:00

Koko de Bizu (1)

Podziel się Tweetnij Skomentuj (3)
Podziel się Tweetnij Skomentuj (3)

Komfort termiczny

Mrozy się takie nagle porobiły, że jak ostatnio bladym świtem o dziewiątej nowego czasu na balkon wyszłam, żeby sprawdzić czy mój Fifik na porannym spacerze za daleko od domu nie odbiega, to mi nagłe skoki temperaturowe kompletnie maskarę posklejały. Nie zdążyłam nawet mrugnąć, i już miałam problemy z podniesieniem powieki...

Kochane Moje Rybeńki!

Mrozy się takie nagle porobiły, że jak ostatnio bladym świtem o dziewiątej nowego czasu na balkon wyszłam, żeby sprawdzić czy mój Fifik na porannym spacerze za daleko od domu nie odbiega, to mi nagłe skoki temperaturowe kompletnie maskarę posklejały. Nie zdążyłam nawet mrugnąć, i już miałam problemy z podniesieniem powieki. Zaplątałam się przez to koszmarnie w muślinową zasłonę, którą pomyliłam z podomką, i mało brakowało, a wybiła bym sobie świeżo założone implanty.

Kobieta z wiekiem coraz bogatsza w doświadczenia, więc w dobrej wierze od razu doradzę, by w takich wypadkach nie przyspieszać odtajania rzęs dyfuzyjną turbosuszarką do włosów, ani prawdopodobnie żadną inną. Następny kwadrans czekałam, aż białka oczu wybieleją po nadparzeniu, a brwi, cóż, musiałam je częściowo domalowywać. Jednym słowem: pechowy poranek.

Jak tu się dziwić, że ze wszech miar wolę kraje ciepłe, bo na tamte temperatury producenci kosmetyków są zdecydowanie lepiej przygotowani. Tyle że świeżo po miesięcznym pobycie w Afryce nie mogę sobie pozwolić na podobne ekstrawagancje przed nowym rokiem - przyjdzie mi cierpieć chłody przez te niekończące się momenty męki, zanim od klatki schodowej przebiegnę najszybszym nawet truchcikiem do służbowej limuzyny.

Na szczęście w pracy klimatyzacja, którą z premedytacją każę ustawiać na ulubione 25 stopni, co ma te pozytywne skutki, że powabni chłopcy, choćby nie wiadomo jak płaszczami okutani brnęli do pracy w porannej zawierusze, w firmie natychmiast zrzucają wszelkie zbędne okrycia, pozostając tylko w służbowych, przewiewnych podkrawatowych koszulach, które niezwykle stymulująco działają na moją żadną wrażeń wyobraźnię. Z drugiej strony najwyższa pora sprowokować rotację personelu, część z nich bowiem do znudzenia mi się już opatrzyła.

Tyle tylko, że nie wszędzie można liczyć na podobny komfort termiczny. Żądna doznań kulturalnych połasiłam się na festiwal filmów pokręconych. Szczerze pisząc, nie przestudiowałam nawet pobieżnie programu, ale Izabela doniosła, że na jednej z projekcji przyuważyla raczą parę, bo teraz obowiązkowo pokazują się razem. No przecież nie mogłam sobie darować pozostania w tej kwestii w tyle, żeby ta wywłoka mogła się po wszystkich obnosić (a przyznała, że do mnie dzwoni jako piątej z kolei, zakładam że po mnie nastąpiła cała książka telefoniczna).

Wykupiłam więc bilety na wszystkie niedzielne seanse, które twardo odsiedziałam, przemarzając na obu kinowych salach niemiłosiernie, w dodatku narażona na przeciągi biegając między pomieszczeniami, w których projekcje odbywały się symultanicznie. Święto narodowe, w całej okolicy nic zjeść, na moje żale i pretensje obsługa pozostała całkiem głucha. Dalej się ruszyć bałam, żeby sław nie przegapić, zamówienia z dowozem trwały godzinami, po słynnych kochankach nie było ni śladu, chociaż oglądałam wszystkich uważnie, rząd po rzędzie. Pod wieczór nie wytrzymałam wreszcie, i wygłodzona, zziębiała, w przekrzywionej apaszce, ewakuowałam się w poczuciu klęski do domu, gdzie natychmiast zapodałam trzy lampki najlepszego koniaku.

Przed północą zatelefonowała rozanielona Violetta, tuż po rozmowie z Izą. Podobno przyszli na ostatni film. Ze złości złamałam nafinezyjniejszy tips, pomalowany w motyw z mojego najnowszego telefonu. I jak tu się dziwić, że ludzi kultura nie interesuje. Przecież w ten sposób nerwy i majątek można stracić, nie wspominając o zdrowiu.


Wasza Koko de Bizu
OCEŃ ARTYKUŁ
Podoba mi się (0)
Nie podoba mi się (0)
Komentarze (3)
HEJT STOP!Zapoznaj się z warunkami dodawania komentarzy
Komentuj
Moja ikona
Dodaj komentarz
Komentarz od osoby niezalogowanej pojawi się po akceptacji moderatora.
Dozwolone znaczniki (BBCode):
[b], [i], [u], [url], [url=], [mail], [mail=], [color=], [code], [quote]
alejandroalkoba
27.11.2007 14:56 Alejandro Alkoba (39) Kraków
śliczne :-)
po prostu utożsamiam się od A do Z. :-)
gratulację dla autora. Czy to zaczątek jakieś serii?
cytuj zgłoś 0 0
pepelotta
22.11.2007 18:59 pepelotta (40) podlasie
Może Patty Diphusa zainterweniowała.
cytuj zgłoś 0 0
buddaa
22.11.2007 17:44 adam/ buddaa (39) ...
ojej... i się przerwało...
cytuj zgłoś 0 0
Autor
Redakcja Queer.pl
Pierwszy polski portal ludzi LGBT
TAGIWięcej
felieton Felieton Koko de Bizu festiwal filmowy humor Koko de Bizu kosmetyki Kultura Lifestyle Polska styl życia
Powiązane
Obraz Poniedziałek, 24.12.2007 Koko de Bizu (2) Obraz Wtorek, 13.09.2022 Jesteśmy dowodem na to, że można daleko zajść, będąc sobą - Rozmawiamy z twórcami Vogule Poland Obraz Poniedziałek, 18.05.2020 "FEJM. Poradnik Początkującego Celebryty" Patryka Chilewicza już w sprzedaży! Obraz Środa, 15.05.2013 Konkurs! Wygraj karnet do Kina Pod Baranami Obraz Czwartek, 11.04.2013 Święto kina LGBT w Polsce!
Inne tematy
Eurowizja 2026: Finlandia faworytem bukmacherów. Jakie szanse ma Polska? Piątek, 15.05.2026 Eurowizja 2026: Finlandia faworytem bukmacherów. Jakie szanse ma Polska?
Prezydent Nawrocki zapowiada weto ws. ustawy o statusie osoby najbliższej. Będzie projekt prezydencki? Czwartek, 28.05.2026 Prezydent Nawrocki zapowiada weto ws. ustawy o statusie osoby najbliższej. Będzie projekt prezydencki?
Minister Kierwiński o parach jednopłciowych: "będą korzystać z większości praw, które mają wszyscy polscy małżonkowie" Wtorek, 19.05.2026 Minister Kierwiński o parach jednopłciowych: "będą korzystać z większości praw, które mają wszyscy polscy małżonkowie"
Kontakt Reklama Regulamin
Social media
Polub na Facebooku Obserwuj na Twitterze Instagram WhatsApp
© 1996-2026 Queermedia.pl, ISSN 2299-9019 Polityka prywatnościUstawienia prywatnościPrzerwij abonamentOdstąpienie od umowy







🌈
Odkryj więcej na Queer.pl
Zalogowani użytkownicy mogą oglądać zdjęcia innych osób, zakładać profile, komentować artykuły i oceniać filmy.
Dołącz do nas Zaloguj się