Staramy się pokazywać Wam muzyczne nowości, premiery klipów bądź mało znane starocie, które odkopaliśmy. Dziś kolejna odsłona środowego przeglądu muzycznego! Zapraszamy także na fanpage cyklu na Facebooku.
Młodzi ojcowieZa nami premiera nowej, bardzo ciekawej płyty
Young Fathers, zatytułowanej "White Men Are Black Men Too". Zespół zagra w tym roku na OFF Festivalu, więc od jakiegoś czasu przymierzam się do przedstawienia Wam ich twórczości - bo na uwagę jak najbardziej zasługuje. Young Fathers to trzech panów z Edynburga: ‘G’ Hastings, Alloysious Massaquoi i Kayus Bankole. Wszyscy trzej mają imiona po swoich ojcach - stąd nazwa zespołu. Nie jestem w stanie w sensowny sposób opisać "jak grają": jest w tym trochę hip-hopu (chociaż na nowej płycie mniej niż na debiucie - "WMABMT" jest ich drugim albumem), trochę w tym Arcade Fire, trochę Passion Pit, słychać też trip-hopowe wpływy, jest też i krautrock. Dość wybuchowa, ale fascynująca mieszanka, dlatego z niecierpliwością czekam na katowicki koncert.
Polecamy! Płytę promuje fantastyczny singiel "Shame", z odjechanym klipem:
Retro nadal w modzieSkoro już o OFFie mowa - to właśnie w Katowicach kilka lat temu po raz pierwszy usłyszałam Chazwicka Bundicka, czyli
Toro Y Moi. Ujęło mnie to dziwne, rozbujane, elektroniczne granie, które - jak się później dowiedziałam: nazywa się chillwave :) Nowa płyta, "What For?", która właśnie miała swoją premierę nadal jest utrzymana w takim właśnie klimacie, Bundick zaszalał jednak bardziej z syntezatorami i gitarami, co nadaje płycie bardziej retro brzmienie.
Tak ujawniony Chazwick (w końcu queerowy portal) prezentował się parę dni temu na Coachella: