Wczoraj Sü ujawniła się jako transpłciowa kobieta. Dziś nie ma pracy i śpi na kanapie u eks. Transpłciowy serial komediowy - tymi słowami twórcy i twórczynie "The Switch" zapowiadają zbiórkę funduszy na pierwszy sezon serialu - pierwszego sitcomu, w którym ludzi transpłciowych grają transpłciowi aktorzy. "Chcemy zrobić coś zabawnego i budującego" - podkreśla w rozmowie z GLAAD jeden z producentów sitcomu, Ingo Lou, dodając, że jednak przede wszystkim chodzi o widzialność literki T.
"The Switch" pierwotnie miał być serialem internetowym, jednak po nakręceniu pierwszego odcinka znalazły się pieniądze na nakręcenie telewizyjnego pilota -
zainteresowanie produkcją wyraziło kilka stacji. Jeżeli uda się nakręcić cały sezon - jest szansa, że w przyszłym roku "The Switch" zagości w kanadyjskiej - i nie tylko - telewizji. Dlatego też twórcy i twórczynie serialu postanowili zrobić zbiórkę funduszy na Kickstarterze. Na chwilę obecną udało się zebrać ponad 30 z potrzebnych 50 tys. dolarów.
Skąd pomysł? Amy Fox, jedna z pomysłodawczyń i producentka sitcomu tłumaczy w rozmowie z GLAAD, że najważniejsza jest
widzialność i reprezentacja. "Na początku marginalizowani ludzie byli niewidoczni - chyba, że używano ich, by z nich żartować, czy pokazywać jako zagrożenie. Do tego zawsze byli grani przez ludzi z większości. Po jakimś czasie udało się przebić sufit i pokazać w mainstreamowych produkcjach, nawet jako gość" - Fox podkreśla jednak, że to wszystko trwało dekady. "Naszym celem jest ustalenie lepszych zasad - poszukiwanie, pisanie, opowiadanie historii, które raczej pokazują niż ukrywają ludzką różnorodność. To pozwoli nam przyspieszyć proces i pokazać różnorodność ludzkich doświadczeń" - mówi producentka. "Życie ludzi transpłciowych to coś więcej niż korekta i płeć. Serial pokazuje życie codzienne, niuanse związane z randkowaniem, seksem, ujawnieniem - małe detale dotyczące korekty i życia, o których mniej się mówi... Chcemy też pokazać jak poskładać życie do kupy, gdy wszystko się wali, jak stworzyć rodzinę, społeczność. To są doświadczenia ludzi trans, ale także po prostu ludzkie doświadczenia. Tego potrzebujemy w społeczeństwie: mniej odróżniania, a skupienia się na emocjonalnym zrozumieniu, że ludzie nie są etykietkami, które im przyczepiamy" - dodaje Katrina Caudle z ekipy "The Switch".
Więcej o projekcie na
Kickstarterze oraz testowy pilot (po angielsku - z napisami):
Jak Wam się podoba pomysł takiego sitcomu?
(red)